cierpka aronia-nalewka?

10.10.05, 09:24
Zebralam troche aronii, korci mnie zeby zrobic naleweczke, nawet juz
zasypalam cukrem owoce i czekam. Boje sie tylko, ze mi wyjdzie cos nie
calkiem dobrego i stad pytanie - cym doprawic, czym zlamac ten smak? Myslalam
o cytrynie, jakims innym owocu moze, chociaz ma to byc nalewka wiec boje
sie "spaprac" sprawe. Z truskawek wyszlo mi miodzio, wlasciwie nawet
likierek:))
    • jacek1f nie cierpka "Zygmunta" :-)) 10.10.05, 10:52
      ////////////////////////////////////////
      W związku z tym,że prawie każdy z działkowiczów ma aronię więc podam Wam przepis
      na coś szybkiego do picia już na te nadchodzące chłodne jesienne dni.
      Oto przepis:
      1,5 kg aronii + 150-200 liści wiśni + 3 litry wody = gotować przez 1 godzinę,
      po tym czasie odcedzić i dodać 1 kg cukru i 1 kwasek cytrynowy/20g/,następnie
      ostudzić i dodać 1 litr spirytusu.Wymieszać,rozlać do butelek i pić.Smacznego.
      P.s.
      Prawie cały Szczecinek szuka aronii tak im to posmakowało,a w inne lata aronia
      wisiała i wisiała.Po tym nawet ciśnienie spoda.Decydować musicie się szybko bo
      liście z wiśni opadną.

      Z pozdrowieniami Zygmunt/////////////////////////////////////
      • Gość: charl Re: nie cierpka "Zygmunta" :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 21:03
        dzieki, dzieki, jutro ide rwac liscie z wisni:)))
        • Gość: czuszka Re: nie cierpka "Zygmunta" :-)) IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.10.05, 21:15
          moja mama zrobiła jakiś czas temu ta nalewke. pyszna jest choć ja nie przepadam
          za nalewkami.
          • Gość: gosc Re: nie cierpka "Zygmunta" :-)) IP: *.pl 11.10.05, 08:42
            Zrobiłam tą nalewke jest pyszna. Troszke inaczej sama technika wykonania i
            proporcje, jesli ktos bedzie zaineresowany to podam przepis, jest naprawde
            fantastyczna miód w ustach.Mam zamrozna aronie i liscie z wisni na nastepna
            porcję.
            • Gość: inter Re: nie cierpka "Zygmunta" :-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.05, 15:44
              Mąż zrobił tą nalewkę jest naprawde pyszna,skubany popija ją pokryjomu i
              niewiele jej zostało.
              • Gość: Gośc Re: nie cierpka "Zygmunta" :-)) IP: *.pl 11.10.05, 16:52
                Własnie ja to samo robie a jestem kobieta anty alkoholową, ale tej nalewce nie
                moge sie oprzeć.Sama sobie sie dziwię.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja