Ciasto marchwiowe - kto zna?

12.10.05, 15:56
Raz jedyny jadłam je i śni mi się nocami.
Czy zna ktoś przepis na ten ciasto-placek?
Anka
    • Gość: kara Re: Ciasto marchwiowe - kto zna? IP: *.sopot.wirt.pl / *.sopot.wirt.pl 12.10.05, 16:04
      myślę ze to ciasto zna każdy bywalec forum. nie odeślę cię do wyszukiwarki, zrobi to ktoś za mnie, ale na pewno znajdziesz przepis w serwisie kuchnia gazety wyborczej. używam go i zawsze wychodzi.
      • Gość: Gośka Re: Ciasto marchwiowe - kto zna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 16:23
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=29658938&a=29658938
        proszę;-)
        • Gość: chwileczka Re: Ciasto marchwiowe - kto zna? IP: 205.193.50.* 12.10.05, 17:43
          W tym przepisie jest tylko 2 lyzki maki. Czy napewno jest to dobry przepis,
          ktos robil to ciasto z tego przepisu ?
    • Gość: czukcza Marchewkowiec ze Stafford IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 20:56
      Jako ze jestem wielka wielbicielka marchewki i ciast z orzechami/cynamonem,
      marchewkowca pieke nader czesto i chetnie:) Najlepsze ciacho (zdanie moje i
      grona przyjaciol/znajomych, na ktorych kolejne 'proby' testowalam;) wychodzi z
      przepisu, który zdobylam od przyjaciółki mojej cioci z Anglii.

      Margaret's Carrot Cake

      3/4 szkl. cukru krzysztalu
      1,5 szkl. maki
      3 plaskie lyzeczki proszku do pieczenia (w orginalnym przepisie jest 1,5
      lyzeczki proszku + 1,5 lyzeczki sody oczyszczonej)
      2 lyzeczki mielonego cynamonu
      2/3 - 3/4 szkl. oleju roslinnego (nie moze byc rozpuszczona margaryna/maslo bo
      nie wychodzi!!)
      4 duze jajka
      2 szkl. startej marchewki
      1/2 szkl. siekanych orzechow (najlepiej laskowych, bo wloskie ciemnieja i
      wygladaja jak spalone, choc nie sa;)


      Wymieszac w misce wszystkie sypkie skladniki tzn. cukier, make,
      proszek i cynamon. Nastepnie dodac olej i calosc dokladnie
      polaczyc (mieszajac lyzka). Dodawac po jednym jajka (najlepiej je
      najpierw rozbeltac troche w jakims kubeczku), po kazdym dokladnie
      mieszajac ciasto. Przy dodawaniu kolejnych jajek masa bedzie sie robila
      coraz bardziej gesta i lepka - nie nalezy sie tym martwic;-)
      Na koniec dodac marchewke (po jej dodaniu ciasto sie znow uplynni)
      i orzechy - wymieszac.
      Ciasto przelozyc do wysmarowanej tluszczem blachy (blache mozna
      tez wysypac maka, ale nie jest to konieczne) i wlozyc do
      piekarnika nagrzanego uprzednio do 150 st. na srodkowy poziom.
      Piec ok. 1h i 20min. Sprawdzic czy jest upieczony patyczkiem.


      W orginalnym przepisie jest tez tzw. ICING (bardzo slodki
      serowy krem, ktorym pokrywa sie ciasto- nie robie go bo dla mnie jest
      zdecydowanie za slodki)

      ICING
      120g serka Philadelphia
      1/2 szkl. masla
      1,5 szkl. cukru pudru
      1 lyzeczka esencji waniliowej

      Wszystkie skladniki dobrze wymieszac i schlodzic w lodowce - w
      przeciwnym wypadku masa bedzie zbyt rzadka.
      Ladnie wyglada udekorowany marchewkami zrobionymi z marcepnu
      zabarwionego na pomaranczowo - natke mozna zrobic z orzeszkow
      pistacjowych lub tez z marcepanu (tylko zielonego).

      Alternatywnie upieczone i ostudzone ciacho mozna polac lekko oslodzonym (cukrem
      waniliowym) jogurtem naturalnym.

      Ciasto jest pycha! Znajomi juz tez, dzieki temu przepisowi, realizuja sie
      kulinarnie:)))
      • senczek Re: Marchewkowiec ze Stafford 13.10.05, 08:33
        Wielkie dzięki, dzisiaj robię, jutro podzielę się odczuciami - strasznie cieszę
        się pochodzeniem przepisu, bo właśnie ten jedyny raz jadłam je w Anglii, więc
        może to będzie to! Baaaaardzo dziękuję!

        Mam pytanie czy serek Philadelphia to zwykły serek homo? O jakimś smaku czy
        naturalny? (Wiem, że zaraz na mnie ktoś chrząknie, ale będę wdzięczna za
        wyjaśnienie)
        Anka
        • Gość: freak Re: Marchewkowiec ze Stafford IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 13:06
          serek Philadelphia to nie jest zwykły homo ale ja robiłam z homo waniliowym i wyszło niezłe..chociaz faktycznie icing to nie jest to co tygrysy lubią najbardziej. Ja robie polewe czekoladową:-)
          • senczek Re: Marchewkowiec ze Stafford 13.10.05, 13:40
            Dzięki, zrobię pół na pół (pół z czekoladą, p[ół z z serkiem).
            Anka
        • linn_linn Re: Marchewkowiec ze Stafford 13.10.05, 14:31
          Podobne do Philadelfii robi firma Exquisa / no moze litery sa pomieszane, ale
          cos podbnego /. We Wloszech jest ich wiele i zawsze sprzedawane sa w pudelkach
          identycznych jak te od Philadelfii.
          • senczek Re: Marchewkowiec ze Stafford 13.10.05, 15:42
            Chodziło mi o zamiennik rodzimy (Tzn. polski po prostu).
            Ale zrobię z wanilinowego serka homo. Dzięki.
            Anka
            • linn_linn Re: Marchewkowiec ze Stafford 13.10.05, 15:45
              Na pewno jest cos w Polsce: to jest zwykly serek do smarowania. Nie jest ani
              lsodki, ani pikantny. Moze ktos z Polski podrzuci jakis zamiennik...
      • Gość: Moli1978 Re: Marchewkowiec ze Stafford IP: *.zep.com.pl 13.10.05, 08:53
        Czy ciasto wg podanego przepisu można piec z cukrem trzcinowym i mąką razową?
        • linn_linn Re: Marchewkowiec ze Stafford 13.10.05, 14:28
          Cukier z trzciny na pewno, ale maka razowa to jednak cos innego. No chyba, ze
          chcesz poeksperymentowac: tyle, ze i tak mozna dac najwyzej polowe / i to na
          Twoja odpowiedzialnosc /.
      • Gość: saxifraga Re: Marchewkowiec ze Stafford IP: *.sec.osceint / 193.201.41.* 13.10.05, 16:50
        Ja zdobie mojego marchewkowca w delikatna kratke z lukru (sok cytrynowy z
        cukrem pudrem). Tego typu "icing" jest, moim skromnym zdaniem, bardzo smaczny,
        nie jest taki obfity jak te serki, no i szybciej sie robi.
        • senczek Zrobiłam!!! 14.10.05, 08:37
          Upiekłam je wczoraj i jestem Wam naprawdę bardzo wdzięczna: zwłaszcza Czukczy,
          której przepis wykorzystałam.
          Ponieważ po pracy mam malutko czasu i moja trójka dzieci dopomina się matki,
          nie było w cieście orzechów i polewy, ale posypany cukrem pudrem i tak smakował
          wysmienicie!
          Wielkie dzięki! Anka
          • Gość: czukcza Re: Zrobiłam!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 18:47
            Aniu, bardzo sie ciesze, ze Tobie i Twej Rodzince marchewkowiec smakował :))

            A propos maki: nastepnym razem upieke z maka razowa (pol na pol ze zwykla) i dam
            znac jaki wynik. No chyba, ze Ty mnie w tych probach ubiegniesz... :)

            Pozdrawiam serdecznie!

Pełna wersja