Gość: bibi_kryska TO I JA SIE UPEWNIE :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 11:40 te 1/2 kg miodu to na pewno 0,3l ? na 100%? dopytuje, gdyz w przeliczaniu miar jestem kiepska i nie chce sie pomylic, a piernik bede robic I raz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 bibi, teraz sprytnie przelicz 03.11.05, 14:01 To jest przelicznik kuchenny, który często może się przydać:-) kuchnia.kisa.pl/tools/przeliczacz.php Odpowiedz Link Zgłoś
szellla Re: TO I JA SIE UPEWNIE :D 03.11.05, 14:18 na słoiczku miodu jest zawsze podana waga w gramach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wadera Piernikowe pytanko po raz kolejny IP: *.crowley.pl 03.11.05, 12:05 Wyciągam moje pytanko, bo dla mnie ważne, a utonęło w czeluści tego wątku... A ja mam pytanie do tych bardziej doświadczonych, ja zrobiłam to ciasto po raz pierwszy: czy ten piernik można upiec w normalnej blaszce - keksówce, bez rozwałkowywania i przekładania powidłami? Właśnie taki piernik mi się marzy, szczególnie, że wczoraj miałam okazję spróbować piernika upieczonego przez mamę mojego chłopaka - taki piernik, który w ogóle nie musi "kruszeć", pyszny, wilgotny i z orzechami. Przepisu nie mam, mój luby wiedział tylko, że robi się go "na piwie"... Wierzę gorąco, że i "mój" piernik Apolki będzie pyszny, ale czy da się bez tych powideł? Z góry wielkie dzięki za odpowiedź! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia odpoowiadam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 12:19 to ciasto trzeba zrobić wg przepisu czyli kolejne placki przełożyć powidłami i odstawić pod obciążeniem i wtedy będzie wilgotny jak upieczesz go w zwykłej keksówce nie uzyskasz takiego efektu i powiesz że przepis jest do bani Przełam się i zrób wg przepisu nie będziesz żałowała ;)) Mama twojego chłopaka robiła z innego przepisu- nie znaczy gorszego tylko innego a ten ma to do siebie że trzeba z niego piec te placki i przekładać "mądrymi książkami" i jest naprawdę PYSZNY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wadera Re: odpoowiadam IP: *.crowley.pl 07.11.05, 14:02 Basiu, wielkie dzięki za odpowiedź :) No chyba się "przemogę"... :) Odpowiedz Link Zgłoś
szellla Re: Kolejny rok piernika Apolki !!! 03.11.05, 13:50 31 października nastawiłam u Mamy pierwsze 5,5 kg ciasta (podwójna porcja) dziś kolejne 5,5 kg - to razem będzie 11 kg! ja do połowy ciasta dałam bakalie - będą pierniczki :)) pachnie nam w całym domu dzieci już się cieszą na to pieczenie, wycinanie itepe Odpowiedz Link Zgłoś
senseeko Re: Kolejny rok piernika Apolki !!! 05.11.05, 12:46 szellla napisała: > 31 października nastawiłam u Mamy pierwsze 5,5 kg ciasta (podwójna porcja) > dziś kolejne 5,5 kg - to razem będzie 11 kg! > ja do połowy ciasta dałam bakalie - będą pierniczki :)) > pachnie nam w całym domu > dzieci już się cieszą na to pieczenie, wycinanie itepe Skoro pachnie w całym domu, to gdzie stoi? Odpowiedz Link Zgłoś
mamciaa Re: Gdzie trzymać? 07.11.05, 12:46 Witajcie! Bardzo chcę zrobić ten piernik, ale nie wiem gdzie go trzymać. W lodówce...wtedy jak go tam przetrzymać...skoro wiadomo, że czasem w lodówce mieszają sie rózne zapachy. Proszę poradźcie bo czas ucieka. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Gdzie trzymać? 07.11.05, 12:50 dolna szuflada w lodówce jest ok-pierni z wierzchu zschnie i nic mu nie bedzie-jeszcze ściereczka go chroni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magi Re: Gdzie trzymać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 19:09 mam pytanko ! Czy ten piernik mozna wrzucic do woreczka takiego na żywność oczywiscie ale nylonowego? Bo wrzuciłam bym do szuflatki w lodówce a z garkiem to sie nie zmiesci , odpowiedzcie bo to już ostatni dwanek zeby rozczynic piernika Odpowiedz Link Zgłoś
deotyma23 Re: Gdzie trzymać? 07.11.05, 19:50 wiesz ti chyba raczej powietrza wymaga ten piernik więc zamknięcie go w torebce foliowej chyba nie będzie najlepsze... a nie możesz go do jakiejś miski włożyć i przykryć ściereczką ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magi Re: Gdzie trzymać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 21:39 no cos wymysle , poszperam w szafkach może znajde cos odpowiedniego, a taki woreczek do przechowywania mąki sie nada? Gdzies taki miałam kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Przyprawa Kamis 08.11.05, 09:47 Nigdzie nie widziałam, chociaż wzrok wytężam. Podobno ta jest najlepsza, bo bez anyżu... Odpowiedz Link Zgłoś
senseeko Re: Przyprawa Kamis 12.11.05, 19:13 brynia2 napisała: > Nigdzie nie widziałam, chociaż wzrok wytężam. Podobno ta jest najlepsza, bo bez > anyżu... A mi najbardziej pasowała zawsze korzenna dra Oetkera, ale kiedy dawałam ostatnio, to zauważyłam, ze jest bez imbiru. No trudno! Czy jest anyz nie patrzyłam, ala ja lubię anyż. Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: Przyprawa Kamis 12.11.05, 20:01 Ponieważ robię piernik pierwszy raz, więc zasugerowałam się podpowiedziami i użyłam 1 opak. Kamisu i 1 opak. dra Oetkera. Myślę, że powinno być ok. Tylko tak dumam nad ilością miodu i cukru, czy nie będzie zbyt słodki, ale teraz to i tak za późno, bo już dawno on "maceruje się". Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 co z cukrem? 08.11.05, 19:07 Ja mam to już w garze. Czy cukier musi być koniecznie rozpuszczony? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria Re: co z cukrem? IP: *.pro-internet.pl 08.11.05, 19:39 Właśnie zrobiłam, z dwóch porcji. Już mnie kusi i chyba zrobię jeszcze. Tylko skąd tyle naczyń wziąć? Mi się cukier rozpuścił. Strasznie długo stygnie ta masa z gara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magi Re: co z cukrem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 19:42 A przez te 6 tygodni to co sie dzieje wz tym piernikiem , ze taki wspaniały ? nie zepsuja sie te jaja w srodku? Odpowiedz Link Zgłoś
lurien Re: Kolejny rok piernika Apolki !!! 08.11.05, 20:15 Przepis na ten pyszny piernik znam o d kilku lat, dokładnie z ksiązki Pana Henryka Vitry " W staropolskiej kuchni i przy polskim stole" a zwie się Staropolski piernik świąteczny i rzeczywiscire jest pyszny, choć gdy pierwszy raz robiłam to wyszło bardzo oj bardzo źle, z wierzchu sie poprzypalał w środku surowy, ale to dlatego, ze za dużo ciasta naraz chcialam upiec, ech. Tak się zastanawiam czy to ciasto nadeje się również jako baza do pierniczków, takich typowych, wykrajanych z foremek? Odpowiedz Link Zgłoś
jaroosi Re: Kolejny rok piernika Apolki !!! 10.11.05, 10:39 No właśnie, czy z tego ciasta mozna robić małe pierniczki - ciasteczka? Mam takie marzenie aby pierwszy raz w życiu upiec takie pierniczki i móc przygotowywać i ozdabiać je z synkiem. 2,5 letni szkrab pewne miał by fraję... chociaz ciekawe kto wiekszą?? Jeśli to nie ten przepis to prosze podajcie jakiś na takie pierniczkowe gwazdki, serduszka itp Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lurien Re: Kolejny rok piernika Apolki !!! 10.11.05, 13:10 i jak to jest z tymi pierniczkami? Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Może to jest odpowiedż 10.11.05, 13:21 poczytaj tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=19693926&a=19770545 Przepraszam, źle kliknęłam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika.13 Re: Kolejny rok piernika Apolki !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 15:44 lurien napisała: > > i jak to jest z tymi pierniczkami? Robić. Jak najbardziej. Są pyszne, wiem, bo robiłam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
julsza czy pierniczki nie sa twarde? 16.11.05, 12:45 czy dosypac troche amoniaku? bo nie chcialabym zostac z twardymi pierniczkami do Wielaknocy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KASIA CZY NIE JEST JUŻ ZA PÓŹNO???? GAPA ZE MNIE..... IP: *.um.bytom.pl 30.11.05, 13:49 CZY NIE JEST JUŻ ZA PÓŹNO???? GAPA ZE MNIE..... no właśnie wczoraj wieczorem mi sie przypomniało... robiłam juz piernik Apolki dwa razy, ciasto przygotowywałam na samiutkim poczatku listopada, a tu taka gafa... Czytałam, że niektórzy też piekli takie "niewylezakowane" ale dziś jest 30 listopada... co Wy na to? chciałam piernik raczej na święta, a nie na karnawał, tylko nie wiem, czy mam sens jeszcze, bym dziś wieczorem "kulała" ciacho. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: Kolejny rok piernika Apolki !!! IP: 213.17.230.* 14.11.05, 09:03 Magi zapytała, czy ta piernikowa masa nie zepsuje się przez kilka tygodni? Dla mnie to było największe zaskoczenie, kiedy robiłam po raz pierwszy - się nie psuje:)))) Wydawałoby się, że jaja, masło, cukier, to mieszanka najlepsza z możliwych do wytrucia całej rodziny. Tymczasem widać w tym przepisie, że moc konserwująca miodu (propolis) oraz ziół jest wielka. Zupełnie jej w dzisiejszej kuchni nie doceniamy. Jesteśmy zazwyczaj przeświadczeni, że po paru dniach w lodówce wszystko jest już podejrzane, a tu taka niespodzianka...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julitap1 u mnie ciasto czeka w lodówce od zeszłego roku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.05, 09:20 nie wiem czy jest jeszcze taki oprócz mnie, kto upiecze ciasto z ciasta przygotowanego jeszcze w listopadzie w zeszłym roku. Zrobiłam wtedy podwójną porcję no i jedna porcja została mi na ciasto w tym roku. Podobno im dłużej ciasto czeka na upieczenie tym lepiej, więc mam nadziejęże bedzie jeszzce pyszniejsze niż to w zeszłym roku. Co jakiś czas podbieram po kawałku surowego ciasta do spróbowania i zapewniam ze jest bardzo dobre, na pewno nie zepsute. Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 w tym roku ja też piekę Apolkowy piernik 14.11.05, 11:41 wszyscy tak zachwalają, że po prostu muszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u Re: w tym roku ja też piekę Apolkowy piernik IP: 193.178.143.* 14.11.05, 14:16 Moj piernik tez juz czeka sobie w lodowce. Dla zaniepokojonych dlugoscia lezakowania podaje link do piernika sw. Mikolaja (zamowilam go) z Piekarni Torunskiej. Tamten piernik wypiekany jest z ciasta lezakujacego 611 dni. Bede miala oba, wiec porownam i zdam relacje. Pozdrawiam u www.torunskiepierniki.pl/oferta/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: w tym roku ja też piekę Apolkowy piernik 14.11.05, 16:41 wlasnie zrobilam... jak myslicie, dorzucic teraz orzechy? bo przed pieczeniem to bedzie za twrdy chyba... nijak nie pamietam, co zrobilam w zeszlym roku:)) Pauli -- Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iś do u o piernikach z Torunia IP: *.kolonianet.pl 14.11.05, 18:32 drogie u, a dostałaś potwierdzenie? Ja zamówiłam przed chwilą i nie wiem, czy nie za późno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u Re: do u o piernikach z Torunia IP: *.aster.pl 14.11.05, 19:32 Piernik zamawiałam w czwartek - i też jeszcze nie wciągnęli mnie na listę. Ale tuż przed wypełnieniem formularza dzwoniłam do nich - i uspokajali, że wolne pierniki czekają na chętnych. Więc też uspokajam, że nie jest za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 Re: do u o piernikach z Torunia 15.11.05, 09:31 A jesteście pewne, że ten piernik to nie jest tzw. u nas historyczny czyli niejadalny, ale bardzo ozdobny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u Re: do u o piernikach z Torunia IP: 193.178.143.* 15.11.05, 11:49 Ozdobny raczej nie - na stronie jest fotka, piernik sw. Mikolaja wyglada na niej bardzo skromnie: prosta 7-ramienna gwiazda, bez serduszek, szlaczkow, glazury itp. Piernik bedzie prezentem (ma nawet cala swoja filozofie i 5% z niego na cel charytatywny idzie), choc nadgryzc na pewno go sprobujemy, a zajadac sie bedziemy piernikiem Apolki. Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: w tym roku ja też piekę Apolkowy piernik 15.11.05, 10:03 A ja zastanawiam się, czy nie będzie zbyt słodki z takiej ilości miodu i cukru? Robię pierwszy raz w życiu. Ciasto wyleguje się już drugi tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Ważne bardzo 16.11.05, 18:06 Jutro chcę wyjąć 1/3 ciasta i upiec na próbę. W przepisie stoi temp. 200 st. Jeśli rozwałkuję tę część na grubość 1 cm, to jak długo i w jakiej temp. mam piec? Proszę mnie uświadomić, bo to mój pierwszy piernik w życiu. A może mam upiec grubszą warstwę? Poradźcie Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Wkleiło się nie tam gdzie trzeba, 16.11.05, 18:13 więc jeszcze niżej się pojawiam, bo ważne dla mnie, sory. Jutro chcę wyjąć 1/3 ciasta i upiec na próbę. W przepisie stoi temp. 200 st. Jeśli rozwałkuję tę część na grubość 1 cm, to jak długo i w jakiej temp. mam piec? Proszę mnie uświadomić, bo to mój pierwszy piernik w życiu. A może mam upiec grubszą warstwę? Poradźcie Odpowiedz Link Zgłoś
patyska Re: Kolejny rok piernika Apolki !!! 15.11.05, 09:45 zrobilam, lezakuje. ciekawosc mnie zzera jaki bedzie ten pierniczek ;) jestem co prawda bardzo uzdolniona kulinarnie ;) ale i tak sie denereuje, ze cos mi poszlo nie tak (chyba dodalam za ciepla mase miodowa do maki - co bedzie? :/) ech... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iś Podziękowania !!! Co jeszcze wcześniej? IP: *.kolonianet.pl 15.11.05, 11:00 A ja zaraz będę robić, już wszystkie składniki są na stole. Baaardzo dziękuję za wyciągnięcie tego wątku. Bez bicia przyznaję, że o nastawianiu ciasta w życiu bym nie pomyślała i szlag by mnie trafił po przegapieniu takich specjałów. Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: Podziękowania !!! Co jeszcze wcześniej? 15.11.05, 11:07 Iś, a czy już kiedyś robiłaś, czy nie jest zbyt słodki? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiakaz1 do bryni 15.11.05, 13:07 Nie bój się, nie będzie za slodki, a nawet gdybyś uważala że jest to możesz przełozyc odpowiednio kwasną marmoladą. Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: do bryni 15.11.05, 14:58 dziewczyny, doradzcie co z tymi orzechami:))) dosypac do ciasta teraz, czy nie? potem chyba nie dam rady wyrobic, bedzie za twarde, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilu Re: do bryni IP: *.ghnet.pl 15.11.05, 15:07 dosyp teraz, nic im nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
fredek77 nie wyszlo mi 15.11.05, 20:17 kochane prosze o pomoc.Piewszy raz pieke piernik.Nie moglam sie oprzec po tych zachwytach i nie wyszedl.W ciescie sa twarde grudki.Jaki popelnilam blad? Czy da sie jeszcze uratowac?Wyrabialam dzisiaj.Prosze pomozcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iś Re: nie wyszlo mi IP: *.kolonianet.pl 15.11.05, 20:32 Czy za słodki? Nie mam pojęcia, pierwszy raz robię.Za miesiąc się okaże. Grudki. Coś się zlepiło. Ale co? Odpowiedz Link Zgłoś
kragmel a buuuu 16.11.05, 10:29 a ja sobie zepsułam prawą rękę i za nic nie dam rady zagnieść <chliiiiip> Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Wiertła do roboty zapędzić proszę 16.11.05, 10:37 Ja nawet palca nie pobrudziłam. Jeśli masz robot i wiertła do drożdżowego( takie hakowate, skręcone), to wykorzystaj. Potem ciasto przepchnęłam łychą do naczynia i już. Moje to się w kulę zlepić nie dało, bo było jak tężejąca lawa, ale szybko stwardniało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuza Re: Kolejny rok piernika Apolki !!! IP: 217.17.33.* 16.11.05, 13:30 Słuchajcie, może to głupie pytanie - wierzę, że ten piernik jest super itd, ale dziś jest już 16 listopad, więc nie zdążę. Czy znacie jakiś inny przepis na piernik, który robi sie krócej?Na pewno sa takie - sprawdzone - dla zapominalskich.Dajcie znać, proszę - na razie umiem robić tylko szarlotkę, mazurki i biszkopty - czas na większe wyzwanie.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Zuza, ja myślę, 16.11.05, 15:36 że możesz spokojnie zrobić piernik Apolki. Niektórzy na Forum piekli po kilku dniach leżakowania, tak na smakową próbę i pisali, że pyszny. Żeby się upewnić, poczytaj stare posty, ale raczej nie mylę się :-) Odpowiedz Link Zgłoś
agma Re: Zuza, ja myślę, 16.11.05, 16:05 Zuza, rób piernik i nic się nie martw. Mój w zeszłym roku leżakował tylko jakieś 3 tygodnie i był pyszny. Zrobiłam z tego ciasta pierniczki i też były rewelacyjne- pierwsze pierniczki w mojej historii, które były miękkie. Trafiam też co chwila na jakieś komentarze, że ten piernik się długo robi. Nic bardziej mylnego. On po prostu długo czeka, ale samo ciasto powstaje naprawdę bardzo szybko, szczególnie jeśli używa się miksera. Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Robota chochlika ? 16.11.05, 19:20 No to jeszcze tu, do trzech razy sztuka. Jutro chcę wyjąć 1/3 ciasta i upiec na próbę. W przepisie stoi temp. 200 st. Jeśli rozwałkuję tę część na grubość 1 cm, to jak długo i w jakiej temp. mam piec? Proszę mnie uświadomić, bo to mój pierwszy piernik w życiu. A może mam upiec grubszą warstwę? Czy ta warstwa 1-centymetrowa to na pierniczki? Poradźcie Odpowiedz Link Zgłoś
julsza Re: Zuza, ja myślę, 17.11.05, 08:14 ja tez mysle, ze mozesz sprobowac - wczoraj zagniotlam druga czesc ciasta (pierwsza w poniedzialek). jesli bede wypiekac w ostatnim tygodniu przed swietami to i tak sa 4-4,5 tygodnia, a to przeciez chyba wystarczy. i racja jest, ze ciasto sie szybko robi. to moj pierwszy raz - mam nadzieje, ze nie bede zalowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
tekisk Re: Kolejny rok piernika Apolki !!! 17.11.05, 20:59 Moje , też już leżakuje w lodówce . Odpowiedz Link Zgłoś
magdary Re: Kolejny rok piernika Apolki !!! 24.11.05, 16:06 czy jak dziś zrobię ciasto to mi jeszcze wyjdzie czy dać sobie spokój? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: betsypetsy Re: Kolejny rok piernika Apolki !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 16:20 ja właśnie dzisiaj robię - za chwilę i usiadłam do kompa aby przeczytać przepis, myślę że wyjdzie, ktoś wcześniej pisał że robił 3 tygodnie przed świętami i też był pycha. Odpowiedz Link Zgłoś
betsypetsy Re: Kolejny rok piernika Apolki !!! 24.11.05, 19:07 Czy można użyć miodu gryczanego bo mam nadmiar? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria Re: Kolejny rok piernika Apolki !!! IP: *.pro-internet.pl 24.11.05, 22:43 Gryczany jest najlepszy do piernika :) Też z takim miodkiem robiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
dakusia mi w tamtych roku calkowicie nie wyszedl!! 25.11.05, 16:18 a zrobilam dokladnie wg. przepisu... zrobil sie jak nalezalo twardy i caly miesiac w lodowce byl...jednakze cos skrzanilam przy wypieku..za dlugo :/ ciasto zostalo bardzo suche i wlasciwie nie skruszalo..nawet po przelozeniu konkretna iloscia powiedel... w tym roku poddaje sie nie robie!! moze za rok...jak bede miala duza lodowke :) i bede mogla zrezygnowac z polowy polki!! pozdrawiam i zycze powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lamarta Re: mi w tamtych roku calkowicie nie wyszedl!! IP: *.chello.pl 30.11.05, 11:28 U mnie pojawił się problem w trakcie robienia piernika... Wymieszałam mąkę z jajami (w oczekiwaniu na wystygnięcie miodu z resztą składników) i zrobiły sie w tej mące grudy. Po dodaniu miodu grudy pozostały:( I teraz fatalnie to wyglada. A ponieważ zrobiłam podwójną ilość, to na myśl o wywaleniu takiej ilości miodu jestem wściekła. Jak myslicie, czy grudy w cieście piernikowym mimo wszystko dają szansę na udany piernik po upieczeniu? Odpowiedz Link Zgłoś
abosa Re: mi w tamtych roku calkowicie nie wyszedl!! 30.11.05, 12:39 Jeśli mówisz o małych grudkach, to nie ma się czym przejmować, podczas pieczenia wszystko się rozejdzie; No chyba, że sa wielkości ziaren pieprzu... Czym mieszałaś ciasto? Odpowiedz Link Zgłoś
lamarta Re: mi w tamtych roku calkowicie nie wyszedl!! 01.12.05, 00:54 abosa napisała: > Jeśli mówisz o małych grudkach, to nie ma się czym przejmować, podczas > pieczenia wszystko się rozejdzie; No chyba, że sa wielkości ziaren pieprzu... > Czym mieszałaś ciasto? Niestety są to grudki wielkości ziaren pieprzu:( I co to oznacza??? Hmmm, to w ogóle było głupie, bo w oczekiwaniu na wystygnięcie miodu wbiłam do mąki jaja i z nudów mieszałam to łyzką. I wtedy się te grudki zrobiły;) A jak wlałam wystudzony miód, to zrobiła sie tragedy;( Wtedy mieszałam robotem kuchennym do drożdżowego. Naiwnie myslałam, ze jak będe mieszać robotem, to wszystko zniknie (te grudki;) Niestety nie rozbiły się:( Dzieki za odpowiedź:) Odpowiedz Link Zgłoś
abosa Re: mi w tamtych roku calkowicie nie wyszedl!! 01.12.05, 08:27 Myślę, że tak czy inaczej, tragedii nie ma :) Robiąc piernik po raz pierwszy (samodzielnie) kilkanaście lat temu, wszystko zrobiłam nie tak: nie wystudziłam porządnie masy miodowo-maślanej, mieszałam ręką (która omal mi nie odpadła :)), dosypywałam mąki, wszystko się kleiło i było stanowczo za ciepłe. A piernik wyszedł super. Zostaw ciasto, niech odpoczywa, a gdy przjdzie czas pieczenia przyjrzysz mu się raz jeszcze (podczas wałkowania). Co większe grudki rozdnieciesz i już. Dodam jeszcze, że bardzo ważne jest dobrać właściwą temp. pieczenia. Im wyższa, tym ciasto będzie bardziej suche. Najlepiej ustawić temp. tak, jak na biszkopt, ewentualnie trochę wyższą. Odpowiedz Link Zgłoś
lamarta Re: mi w tamtych roku calkowicie nie wyszedl!! 01.12.05, 11:44 Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź:) Już z mamą się podłamałysmy (głównie przez ten miód ;), ale teraz odzyskałam wiarę w to, że sie jednak uda:) Odpowiedz Link Zgłoś
allexamina Zainteresowanych technologia robienia piernika 04.12.05, 07:12 (moze troche pozno ale dopiero teraz znalazlam link) technologg.wizytowka.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś