dlaczego nie rośnie?

IP: 212.160.172.* 26.10.05, 15:38
Mam problem z ciastem Dr.Otkera(murzynek, i babka cytrynowa),żadne pomimo
stosowania się dokładnie co do przepisu nie chce wyrosnąć. Macie jakieś rady?
Może piekarnik jest źle nastawiony(grzeje z góry i z dołu),a może problem
tkwi w temperaturze...?Help, bo rozwala mnie to,że takiego PROSTEGO ciasta
nie mogę zrobić!
    • ba_nita Re: dlaczego nie rośnie? 26.10.05, 16:35
      Rada na to jest jedna - wyrzucić, nie kupować i robić tradycyjnie. Jakim cudem
      ma wyrosnąć i upiec ciasto, którego składnikami jest piasek, gips, sztuczne
      aromaty, kupa polepszaczy a jedyną naturalną rzeczą jest opakowanie? Ja nie
      wiem.
    • mwookash Nie zrażaj się, co z tego, że z torebki 26.10.05, 16:59
      Może nie trzeba od góry grzać. Powinno wystarczyć od spodu i na środkowym
      poziomie. Piekarnik nagrzej do odpowiedniej temperatury i dopiero wstaw ciasto.
      Nie otwieraj na początku. Powinno wyrosnąć jeśli wszystko zgodnie z instrukcją
      na opakowaniu
      PS Swoją drogą namawiam na proste własnej roboty, są o niebo lepsze niż
      torebkowe :)
      • linn_linn Re: Nie zrażaj się, co z tego, że z torebki 26.10.05, 17:56
        Urosnac to jednak powinno. Co do reszty, zgadzam sie z Ba_nita.
    • Gość: temp.tation dlaczego nie rośnie? IP: 212.160.172.* 27.10.05, 08:43
      Z robinym ciastem samodzielnie dałam już sobie dawno spokój.Zawsze wychodziły
      zakalce...Dlatego sięgnęłam po torebkowe z nadzieją,że tego nie można ZEPSUĆ!
      • ba_nita Re: dlaczego nie rośnie? 27.10.05, 08:49
        Przecież to prawda? Nie można zepsuć czegoś co z natury rzeczy nie nadaje się
        do niczego. Spójrz sobie do galerii potraw. Masz tam sprawdzone przepisy. Zrób
        na przykład śmietanowca, biszkopt do niego możesz kupić już gotowy a cała
        reszta roboty to po prostu bajka. Efekt murowany, Ty nie wyrzucasz pieniędzy w
        błoto, a jak sama się przekonasz wyjdzie Ci taniej niż proszkowe "niewiadomoco".
        • mwookash Nurtuje mnie więc zapytam? 28.10.05, 13:14
          Jesli odsądzasz od czci i wiary torebkowe (słusznie choć ze zbytnią przesadą)
          to czemu proponujesz gotowy biszkopt? Przecież go też z mieszanki z torebki
          robią.
          • ba_nita Re: Nurtuje mnie więc zapytam? 28.10.05, 13:28
            Dla odmiany biszkopty można dostać w cukierniach robione tak jak w domu.
            Dokładnie tak samo nie każdemu się chce robić w domu ciasto francuskie więc
            kupuje mrożone. Jeśli chodzi o ciasta "torebkowe" to bardziej mnie śmieszą niż
            brzydzą, a to dlatego, że producenci zwyczajnie oszukują konsumentów. Dlaczego?
            A niby to cenowo tańsze od robienia w domu od podstaw a tutaj na opakowaniu jak
            byk jest napisane, że do torebki jeszcze trzeba dokupić a to mleko, a to
            śmietanę, a to owoce i ten biedny, ogłupiały konsument daje się na to nabrać.
            Zadowolony przychodzi do domu, mysli, że olśni rodzinkę czy też gości smacznym
            ciastem i przekonuje się o bublowatości tego co kupił. Warto?
            • mwookash No nie do końca się zgodzę 28.10.05, 14:02
              1. Sam czasem piekę ciasto z torebki (rzadko) i bywają takie które są całkiem
              smaczne i nie są taki drogie. Fakt trzeba coś dodać. Ale zdarza mi się je piec
              dlatego, że akurat ich smak mi odpowiada a nie mam ochoty wnikać jak je po
              swojemu zrobić. Nie jestem radykalny i czasem coś z proszku zjem, choć zdarza
              się to wyjątkowo rzadko.
              2. Z tego co wiem, a źródło tej wiedzy mam, to w wielu cukierniach, wszelkie
              ciasta piecze się z takiego samego proszku (tyle że mieszanka jest w worku a
              nie w torebce). Obawiam się, że trzeba miećnaprawdę dobrą i zaufaną cukiernię
              żeby kupić prawdziwie normalny biszkopt.
      • linn_linn Re: dlaczego nie rośnie? 27.10.05, 11:06
        Skoro zawsze wychodzily zakalce, a to nie uroslo, moze winien jest piekarnik. A
        moze zle go uzywasz...
    • inezz_a Re: dlaczego nie rośnie? 27.10.05, 10:10
      ja standardowo zamiast polecam ciasto jabłkowo-budyniowe zamiast dziwactw z
      torebek.
    • Gość: temp.tation dlaczego nie rośnie? IP: 212.160.172.* 28.10.05, 12:27
      Dzięki za rady, zaraz zabiore się za szukanie przepisów!!
    • Gość: zadumana Re: dlaczego nie rośnie? IP: 213.17.230.* 28.10.05, 13:20
      Mnie, jakoś nie wiadomo dlaczego, zawsze drożdźowe szaleństwa wychodzą. Poza
      tym dużo nie piekę innych słodkich rzeczy, ale też jakoś to idzie.
      Robię to bez nadzwyczajnych starań. Stąd myślę, że do tematu trzeba podejść
      spokojnie i wcale nie robić cudów wokół. Nie chodzić na palcach. Nie mówić
      szeptem. Natomiast przypilnować temperatury piecyka i przypilnować, żeby w
      kuchni była mniej więcej stała temperatura, bez gwałtownych przeciągów.
      Musi Ci wyjść. A ten Twój piecyk to np. mięso piecze równo? Próbowałaś?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja