rosol--->pomidorowa

30.10.05, 21:58
majac rosol koncentrat pomidorowy i smietane jak zrobic z tego pomidorowa??
wiem ze glupie ppytanie ale jakie maja byc proporcje jak zrobic zeby smietana
sie nie zwazyla i czy cos jescze trzeba?? wiem ze pytanie jest troche trochee
nie na miejscu ale naprwde nie mam teraz kogo zapytac;/
    • marghe_72 Re: rosol--->pomidorowa 30.10.05, 22:03
      proporcje to rzecz gustu.
      Po prostu próbuj w miare dokłądania koncentratu

      smietane zahartuj zanim ja wlejesz do zupy.

      a nie masz przypadkiem przecieru pomidorowego?
      • looooonger Re: rosol--->pomidorowa 30.10.05, 22:19
        hehe rzecz gustu ale ja pierwszy raz robie wiec wolalbym na pocz standardowo;)
        a smietane mam podgrzac tak??:> wolalbym instrukcje lopatologiczna:P
        • marghe_72 Re: rosol--->pomidorowa 30.10.05, 22:25
          hartowanie:
          smietanę wlac do miseczki, kubeczka.. wlac do niej niewielką ilosc gorącej
          zupy.. wymieszac, wlac jeszc ze trochę zupy, wymieszać.. wlac DO zupy ,
          wymieszac :)
          • wedrowiec2 Re: rosol--->pomidorowa 30.10.05, 22:29
            Do śmietany dodaję trochę mąki - ok. pół łyżeczki na 70-100 ml smietany.
            Mieszam dokładnie, dodaję po łyżce gorącej zupy, mieszam, dodaję itd. Całość
            wlewam do ok. 1,5 litra zupy, szybko zagotuję i podaję. Ostanio smietanę podaję
            osobno. Chetne osoby nabierają ok. łyzki stołowej i rozprowadzają we własnym
            talerzu. W tym przypadku oczywiście maki nie dodaję:)
            • senseeko Re: rosol--->pomidorowa 30.10.05, 22:39
              na patelni rozgrzewam masło (ewentualnie oliwę, kwestia smaku) i na to daję
              koncentrat. Nabiera wtedy aromatu. stopniowo ten koncentrat rozrzedzam rosołem
              (a jesli rosołu mam mało to wodą, w ten sposób rozmnażam zupę) To znaczy jak
              ten koncentrat się na patelni podsmaża, to zanim się przypali stopniowo dodaję
              płyn (rosół lub woda) cały czas mieszając.
              Wlewam to do rosołu i przepłukuję jeszcze patelnię rosołem i na końcu odrobiną
              wody, żeby cały koncentrat dostał się do zupy. Ilościowo - do smaku - ja lubię
              lekko kwaskowatą więc koncentratu daję dużo - jak mam sporo rosołu, to nawet
              cały słoiczek, ale jak ktoś woli to może łyzkę lub dwie.
              A co do śmietany, to można hartować jak ktoś wyżej pisał, ale ja po prostu
              podaję zupę na talerzu i na to kleks gęstego jogurtu lub ukwaszonej śmietany.
              Jakoś się nie warzy. Nie wiem na jakiej zasadzie.
              Mąki nie daję w ogóle.
              • looooonger Re: rosol--->pomidorowa 31.10.05, 12:41
                heh jednak dopiero teraz zaczne;) dzieki wszystkim za rady trzymajcie kciuki:)
                a smietana kumilem rama cremefine pisza na opakowaniu ze sie nie wazy,
                zobaczymy;) jeszcze raz wielkie dzieki
                • default Re: rosol--->pomidorowa 31.10.05, 13:07
                  Czy rama cremefine to w ogóle jest śmietana??? Wątpię. Ze zwykłą kwaśną
                  śmietaną zupa wyszłaby o niebo lepsza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja