Gość: brak_pomysłu
IP: *.devs.futuro.pl
23.11.05, 13:22
mam problem,
moja druga połowa twierdzi, że jeśli chodzi o jedzenie to jest w obsłudze
prosty jak chłop kubański (bez obrazy dla Kobańczyków). Może powiecie
rewelacja bo przynajmniej nie trzeba się wysilać. Niestety pojawia się
problem, chciałabym urozmaicić mu jadłospis i podać coś nowego ale...
prostego.
Poratujcie propozycjami. To ma być cos w stylu śląskie, pyzy z jakimś sosem,
klopsy, mielone, ryba, itd. Ale koniecznie coś nowego.