Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z proszku???

24.11.05, 14:32
    • jacek1f utratą dobrego smaku..? n/t 24.11.05, 14:34
    • Gość: pomidorekk Re: Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z prosz IP: *.acn.waw.pl 24.11.05, 14:34
      nadwagą....ja sie na wiosne obżerałam i teraz mam 5 kilo więcej...
      • marghe_72 Re: Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z prosz 24.11.05, 14:34
        problemami zdrowotnymi?
        • jagoda85 Re: Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z prosz 25.11.05, 17:18
          Zawarty w tych zupkach i wielu przyprawach, glutaminia sodu wspaniale osadza
          się w stawach.
      • kobieta_na_pasach nie wiem co jest po proszkowych zupkach, ale 24.11.05, 14:40
        po chinskich bardzo podnosi sie poziom zlego cholesterolu.
    • patyska Re: Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z prosz 24.11.05, 14:35
      szwankowaniem na zdrowiu ;)
    • goldenwomen Re: Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z prosz 24.11.05, 15:09
      toż to cała tablica Mendelejewa w nich :P
      • Gość: b Re: Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z prosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:04
        Jak we wszystkim niestety ,ty też jesteś chodzącą tablicą Mendelejewa!
    • Gość: zadumana Re: Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z prosz IP: 213.17.230.* 25.11.05, 09:24
      Mam wrażenie, że jedząc dużo potraw, w których jest glutaminian sodu wpada się
      w rodzaj nałogu. Potem normalnie przyprawione dania wydają się być kompletnie
      bez smaku. I w końcu trudno wyobrazić sobie dobrą własnoręcznie zrobioną choćby
      zupę, bez kostek i proszków różnej maści.
      Kiedy zdajemy sobie sprawę z własności glutaminianu warto oderwać się od niego
      i próbować odnaleźć smak w normalnych produktach - takich jak je natura
      stworzyła.

      Ostatnio znajoma powiedziała, że jak poleje sałatkę gotową zalewą zrobioną z
      torebki plus olej, to dzieci jedzą cokolwiek da w salaterce. A polane własnym
      sosem jakoś jej nie wychodzi i mówią, że niedobre.
      Właśnie. Obojętne co z glutaminianem i smakuje każdemu. Ale czy o to chodzi w
      sensownym odżywianiu?????
    • marghot Re: Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z prosz 25.11.05, 09:38
      dużym zasoleniem organizmu ;)
      zawsze wyczyję, gdy do potraw dodany jest glutaminian, a tego w zupkach nei
      brakuje; po jedzeniu mam niesamowite pragnienie i nie czuję się zbyt dobrze -
      tak więc nadmierna ilość zupek chyba nie jest wskazane
    • Gość: dewa Re: Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z prosz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 09:42
      Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z proszku?

      Zły wpływ na zdrowie nie został udowodniony.Ale jak się tu na forum przyznasz
      się do spożywania takowych, to należy liczyć się z ostrą napastliwością
      niektórych forumowiczów
      • Gość: szpak Re: Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z prosz IP: 213.31.229.* 25.11.05, 09:54
        Ja sie przyznam, ze spozywam.

        Moze nie jest to czesto, ale ze 2-3 x w tygodniu to i owszem. Zima, w pracy.
        Jak nie korzystajac z chemicznych zupek wypic cos goracego, skoro z przyczym
        rozmaitych nie wchodza w gre ani herbata, ani kawa? U nas mozna sobie wprawdze
        zapodac jeszcze "czekolade na goraco", ktora z czekolada ma wspolnego niewiele
        a na dodatek jest slodka tak, ze az skleja zeby. To juz wole slona zupke.
      • Gość: zadumana Re: Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z prosz IP: 213.17.230.* 25.11.05, 09:56
        Myślę, że z tą napastliwością to przesada.
        Ja zwykle przyznaję się do podpierania kostkami w braku czasu. Zwykle kiedy już
        dorzucam je do zupy, ale w znacznie większym rozcieńczeniu niż przepis z
        opakowania proponuje, to żeby tylko uzyskać nieco smaku. Wszystko to u mnie
        wynika tylko czasem z braku czasu na zrobienie wywaru.
        Jednocześnie jednak nie zachęcam nikogo do nałogowego stosowania tej chemii.

        Czym grozi używanie? Trudno oczekiwać odpowiedzi, że - grozi śmiercią lub
        kalectwem. No, chyba, że myślimy o interesach producentów, którzy również
        swoich popierających zwykle na forum mają. Im zdecydowane nieużywanie przez nas
        tej całej chemii grozi z pewnością bankructwem, więc zawsze tą biznesową śmierć
        mają w oczach:)))))
    • Gość: Xena Re: Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z prosz IP: *.access.telenet.be 25.11.05, 10:06
      Nadmierne to nie wiem - pewnie sie nie otrujesz ale z drugiej strony nie maja
      tych wlasciwosci co swieza zupa .
      Widze ostatnio reklame w TV " 50% wiecej warzyw , marchewka poprawia wzrok" i
      jakies inne trele morele dotyczace zupki w proszku i smiac mi sie chce bo ile
      tej marchewki i warzyw tam jest nawet jak 50%wiecej ?
      Oczywiscie nie jestem przeciwnikiem od czasu do czasu mozna sama uwielbiam
      chinskie zupki ale oprocz tego jadam te prawdziwe

    • Gość: zadumana Re: Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z prosz IP: 213.17.230.* 25.11.05, 10:23
      No i właśnie o tą świeżą zupę chodzi.
      Bo, żebyśmy się nie wiem jak napinali i nie wiem jak kombinowali, to jednak ta
      świeża zupa zrobiona na "zwyczajnej" marchewce, na "zwyczajnej" pietruszce i na
      wszystkim innym "zwyczajnym", nie jest tym, co zupa zrobiona na "zwyczajnym"
      proszku.
    • siedemgrzechow Re: Czym grozi nadmierne spozywanie zupek z prosz 25.11.05, 14:31
      zupka chinska (a w razie braku insza z torebki) jest najgenialniejszym
      lekarstwem na kaca jakie zna ludzkosc, wynalazca powinien otrzymac nobla.
    • e_katt Ujednoliceniem 26.11.05, 00:26
      zmysłu smaku.
      Tego dobrego zwłaszcza.
      Żeby nie powiedzieć: zobojętnieniem.
      (po takiej uderzeniowej dawce soli z proszkowych zupek, "normalna" przestanie
      smakować)
      ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja