Gość: kluba1 IP: *.we.client2.attbi.com 13.10.02, 21:03 Robie dobre ale zawsze sie mozna czegos nowego nauczyc. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
felicia Zupa - czy dobra? 14.10.02, 14:04 Zupa nazywa się po prostu Ox-tail i "podaje się ją do wykwintnych obiadów", podaję przepis ze starej książki kucharskiej: dwa ogony oczyścić, nastawić na rosół z dużą ilością włoszczyzny, korzeni, kwiatu muszkatołowego i papryki. Miękkie wyjąć, pokroić w kawałki. Z rosołu zebrać tłustość, przecedzić go, wzmocnić bulionem, zaprawić łyżką mąki ziemniaczanej rozprowadzonej zimną wodą, wlać kieliszek madery, zagotować. Do wazy dać z pokrojonymi ogonami, pieczarkami uduszonymi w maśle i knelkami z drobiu lub ciekęciny (to takie delikatne pulpeciki). No i jak, pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: Zupa - czy dobra?/do felicia IP: *.we.client2.attbi.com 14.10.02, 15:55 felicia napisała: > Zupa nazywa się po prostu Ox-tail i "podaje się ją do wykwintnych obiadów", > podaję przepis ze starej książki kucharskiej: > dwa ogony oczyścić, nastawić na rosół z dużą ilością włoszczyzny, korzeni, > kwiatu muszkatołowego i papryki. Miękkie wyjąć, pokroić w kawałki. Z rosołu > zebrać tłustość, przecedzić go, wzmocnić bulionem, zaprawić łyżką mąki > ziemniaczanej rozprowadzonej zimną wodą, wlać kieliszek madery, zagotować. Do > wazy dać z pokrojonymi ogonami, pieczarkami uduszonymi w maśle i knelkami z > drobiu lub ciekęciny (to takie delikatne pulpeciki). > No i jak, pasuje? To jest cos wspanialego !!. Nie zupelnie to, co chcialam ale to jest naprawde "szykowne" Gdzies ty taka ksiege z przepisami chyba z czasu " ten zegar stary niczym swiat .." znalazla ? Ja ogony podsmazam ( tluste, szczegolnie te duze sa)na ciemny braz w garnku pozniej podlewam woda, sol, pieprz, sporo papryki, maggi , cebulka , zielona papryka, sporo czerwonej w proszku, kawalek marchewki,ziola itd. Wszystko gotuje przez dluuugi okres czasu na bmalym ogniu. Gdy mieso odchodzi od kosci , to jest ugotowane. Sos powinien odparowac i byc dosyc gesty ale nie zaprawiany niczym. Pozniej po ostygnieciu na godzine do zamrazalnika aby zebrac tluszcz z gory a pozniej podaje z ryzem lub ziemniakami i ogorkiem kiszonym. Tez dobre. Slyszalam, ze jest wiele innych przepisao na "ogony" i chciala bym cos innego czasami z nich zrobic. Twoja zupa to MARZENIE !!! Cos innego ale jak wspaniale brzmi !! Ja cie krece !! Jestem pewna , ze pojawi sie u mnie na stole i to niedlugo !! Dzieku wielkie !!! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
felicia Re: Zupa - czy dobra?/do felicia 14.10.02, 16:56 Bardzo się cieszę, że przepis zachwycił. Jestem wielbicielką kuchni bardzo starej (mój syn przywiózł mi z Włoch książkę nawet o kuchni etruskiej i oczywiście starorzymskiej). Ox-tail pochodzi z książki Monatowej, mój egzemplarz pochodzi z lat 20-tych. Na tej książce nieomalże uczyłam się czytać. A w ogóle historia romantyczna, bo moja mama dostała ją od wielbiciela, który się starał, ale mu nie wyszło, gdyż się pojawił mój ojciec i mama z tej książki gotowała już dla niego. Może jeszcze jakieś stare przepisy potrzebne? Służę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: Zupa - czy dobra?/do felicia IP: *.we.client2.attbi.com 14.10.02, 18:07 Felicio !! Nie wiem o co spytac. Jestem pewna, ze jest tam bardzo duzo ciekawych przepisow. Poszperaj i NAPISZ !!! Taka ksiega to skarb !!! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gwendal Re: Zupa - czy dobra?/do felicia IP: *.chello.pl / *.chello.pl 14.10.02, 17:57 Gość portalu: kluba1 napisał(a): > Pozniej po ostygnieciu na godzine do zamrazalnika aby > zebrac tluszcz z gory Dobrym sposobem odtłuszczania zup jest zastosowanie grudki lodu i gazy. Lód owijamy w gazę i przejeżdżamy po powierzchni ledwie jej dotykając. Tłuszcz tężeje na zimnym lodzie i można go wtedy łatwo wyciągnąć. Lecz jeśli chodzi Ci o całkowite pozbycie się tłuszczu z powierzchni, to dokładne ochłodzenie jest tu najlepszą metodą. Gwendal Odpowiedz Link Zgłoś