Dodaj do ulubionych

pieczona kura na ruszcie wychodzi za sucha :-(

26.11.05, 12:30
biore surowa kure, nacieram ja sola i potem pieke na ruszcie
Skora sie robi az prawie przypalona, ale w srodku mieso nie jest takie
soczyste
gdzie popelniam blad, bede wdzieczna za rady
Obserwuj wątek
        • jota.40 Re: pieczona kura na ruszcie wychodzi za sucha :- 26.11.05, 12:54
          Kupisz w każdym chyba sklepie - nazywa się toto rękaw do pieczenia - sprzedawane
          w takich długich paczkach, jak pergamin, folia etc. Zazwyczaj jest kilka
          "porcji" - na kilka dań. Rodzaj przezroczystej, sztywnej folii. Wkładasz do
          środka - dajmy na to - tę kurę - podlewasz jakimś wywarem, trochę masła lub
          oliwy... Z dwóch stron zamyka się to drucikami, wygląda jak gigantyczny
          cukierek. Lekko się w kilku miejscach nacina - nieduże otworki. I do piekarnika.
          Zresztą, jak juz kupisz rękaw - przeczytaj instrukcję obsługi na pudełku, tam
          zazwyczaj tłumaczą dokładnie, co i jak ;).
          • herbatniczka A może... 26.11.05, 14:07
            Za czaów kiedy jeszcze jadałam drób, moja mama znalazła gdzieś przepis: wziąć
            kurę/kurczaka i nadziać go na butelkę wypełnioną wodą z piwem. Wyszło wilgotne,
            aromatyczne, palce lizać. Tylko piekarnik trzeba mieć dość wysoki:)
              • magda270519761 Re: A może... 26.11.05, 18:11
                Nadziewam kurczaka na puszke z piwem lub wodą (3/4 wysokości)piekę 70 -90 min ,
                w zależności od wielkości kurczaka w 180 stopniach z termoobiegiem , po 50 min
                wyłanczam górną grzałke, wcześniej nacieram go taką mieszanką - w środku też -
                sól , pieprz, wegeta, papryka łagodna , przyprawa do kurczaka i olej lub oliwa
                (około 3 łyżki ), jest soczysty , skórka wypieczona i chrupiąca .
    • borsuk_dawid Re: pieczona kura na ruszcie wychodzi za sucha :- 27.11.05, 01:08
      przewaznie najszybciej wysuszaja sie piersi, wiec dobrym pomyslem jest przed
      wlozeniem do piekarnika wcisniecie troche masla pod skore na piersiach, trzeba
      poluzowac palcami i wtedy wcisnac maselko, mozna je przyprawic do smaku, miesko
      przejszie wtedy latwiej aromatami. poza tym warto w trakcie pieczenia co jakis
      czas polac kure wytworzonymi sokami. ja pieke tak na blasze-brytfance i
      wychodzi i skorka chrupiaca i wnetrze soczyste. aha, mozna tez przed pieczeniem
      ze dwa, trzy razy naciac skore na udach, wtedy upieka sie szybciej i piers nie
      zdazy sie wysuszyc.
      • bazylia7 Re: pieczona kura na ruszcie wychodzi za sucha :- 28.11.05, 10:59
        Gość portalu: zadumana napisał(a):

        > Zanim zaczniesz coś kombinować (butelki, rękawy) spróbuj piec jak zwykle, ale
        > najpierw 15 min w takiej temp. jak zwykle, a potem w niższej. Powinno być w
        > porządku

        no wlasnie, ja pieke najpierw w bardzo wysokiej temp. (200-220) a potem schodze
        do nizszej
        wczesniej jednak marynuje w sosie sojowym zamiast soli

        sol wiaze wode n, to moze byc powodem nadmiernego wysychania kurczaka
          • bazylia7 Re: pieczona kura na ruszcie wychodzi za sucha :- 28.11.05, 11:39
            sos sojowy to extrakt z soi
            kupuje sie go w sklepach z chinska/azjatycka zywnoscia

            ja zwykle marynuje kurczaka(zazwyczaj w kawalkach) w mieszance z sosu sojowego
            3-4 lyzki) zabku czosnku, lyzeczki miodu, luzeczki strtego imbiru, troszke chili
            mozna dodac troche skorki z cytryny (i/lub troche soku)

            marynuj przez okolo 20 minut do 2 godzin

            po wsadzeniu do piekarnkia ustaw temp na najwyzsza i piecz przez ok 15 minut,
            potem obniz temperature i piecz nastepna 20 minut (jesli kurzczak w kawalkach),
            lub ok 50 mniu jesli w calosci
    • jagoda85 Re: pieczona kura na ruszcie wychodzi za sucha :- 28.11.05, 21:47
      Kury nie robiłam, ale kurczaka, tak. Ja wcześniej marynuję kurczaka w
      przyprawach, cytrynie i oleju 2 dni w lodówce. Dopiero potem go piekę. Ważna
      jest tu cytryna, lub białe wytrawne wino, to powoduje,że mięso nie jest suche,
      nie tylko zresztą drobiowe. Do każdej marynaty należy dodać cytrynę. No i
      oczywiście wkładam do piekarnika naczynie z wodą. Polecam.
    • Gość: . Re: pieczona kura na ruszcie wychodzi za sucha :- IP: *.ci.seattle.wa.us 28.11.05, 22:42
      Kazde mieso traci wode i wymaga namoczenia (tzw. brining). A wiec rospusc w 2-
      3 litrach zimnej wody pol kubka soli, dodaj dwie lyzki cukru i umiesc mieso w
      tym roztworze. Wstaw do lodowki na minimum 2-3 godziny. Napisz czy jest
      roznica.

      P.S. do roztworu mozna dodac ziola wedlug smaku.

      P.S.P.S. Wyglada tez ze pieczesz w za wysokiej temperaturze (skora spalona w w
      srodku surowe mieso). Staraj sei piec dluzej w nizszej temperaturze a dopier
      pod koniec w wyzszej aby zrumienic skore.

      Cytat:

      "Spotkalem sie z pogladem, ze mieso powinno sie smazyc lub piec szybko, w jak
      najwyzszej temperaturze, ze wzgledów zdrowotnych. Podobno niska temperatura
      pieczenia sprzyja powstawaniu substancji rakotwórczych. Nie wiem, czy naukowcy
      nadal tak uwazaja, lecz Heston Blumenthal w swoich rozwazaniach o temperaturze
      w ogóle o substancjach rakotwórczych nie wspomina - interesuje go wylacznie
      smak upieczonego miesa. Z jego badan wynika, ze poczawszy od temperatury 55
      stopni, zawarty w miesniach i kosciach kolagen zaczyna sie rozpadac. Jezeli
      pieczemy mieso w takiej temperaturze przez dluzszy czas, kolagen staje sie
      galaretowaty i nadaje miesu miekkosc, jednoczesnie zapobiegajac jego
      wysuszeniu. Praktyczne konsekwencje tego odkrycia (oraz kilku innych o podobnym
      charakterze) sa zgola niepraktyczne. Otóz wedlug Blumenthala udziec jagniecy o
      wadze trzech kilogramów nalezy piec w temperaturze 70 stopni przez co najmniej
      siedem godzin. Kucharz zapewnia, ze tak upieczone jagnie mozna jesc lyzka."
    • Gość: zadumana Re: pieczona kura na ruszcie wychodzi za sucha :- IP: 213.17.230.* 29.11.05, 09:04
      Co do temperatury pieczenia, czy generalnie przygotowywania mięsa, to powtórzę
      po raz 115, że panowie z serialu kulinarnego emitowanego co jakiś czas na
      Discovery, również twierdzą, że wszystko należy pichcić w niskich
      temperaturach.
      Nasze wątki o szybkich wędlinach potwierdzają to w całości. W końcu, jeśli do
      ugotowania kawału mięcha wystarczy dwukrotne doprowadzanie wody do wrzenia i
      pichcenie przez PIĘĆ minut plus oczekiwanie na wystygnięcie, to naprawdę
      zrewidujmy nasze poglądy o maltretowaniu piekarnika i energii elektrycznej (czy
      gazu), prowadząc do marnowania jedzenia.
      Oczywiście trudno godzinami czekać na obiad, ale też nastawiając piekarnik na
      dłużej a chłodniej, można zająć się w tym czasie czymś bardziej
      intelektualnym:))))))) np. poszukiwaniem przepisu na coś jeszcze
      smaczniejszego:)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka