Flaki na kiszkę ziemniaczaną - pytanie mam

04.12.05, 12:17
Kupiłam takowe, solone, bielutkie, czyściutkie, "szerokie" (nie na kiełbasę).
Teraz moczą się. Myślałam, że one powinny być cienkie jak pergamin, a one są
grube i mają widoczne poprzeczne prążki. Czy takie są odpowiednie? Pytam, żeby
moja robota nie poszła na marne, bo to pierwszy raz w życiu. Proszę o radę.
    • ba_nita Re: Dobre są. 04.12.05, 12:21
      W dodatku kiszkę można spokojnie zamrozić.
      • brynia2 Re: Dobre są. 04.12.05, 12:51
        dzięki Ba_nito
        • brynia2 Re: To jeszcze jedno pytanie 04.12.05, 13:06
          Wypcham flaki do 2/3 pojemności, ułożę na natłuszczonej blaszce, ponakłuwam, na
          środkową półkę, temperatura 200 st., piec 1,5 godziny, czy może być termoobieg
          czy może bez niego. Ba_nito, czy tak może wyglądać pieczenie? Jakieś sugestie
          może masz dla mnie?
          • ba_nita Re: To jeszcze jedno pytanie 04.12.05, 13:41
            Piekę w kombiwarze więc to odpowiednik termoobiegu. Nie patrz na czas
            pieczenia. Ma być zezłocona i wtedy jest dobra. W każdym bądź razie półtorej
            godziny jest niewątpliwie niezbędnym minimum.
            • brynia2 Re: To jeszcze jedno pytanie 04.12.05, 14:00
              Dzięki! :D

              syn Bryni :]
    • Gość: giwia skąd te flaki? IP: *.crowley.pl 04.12.05, 14:52
      szukam po Krakowie i nic!
      • brynia2 Re: skąd te flaki? 04.12.05, 15:29
        Ze sklepu. Prawie w każdym mięsnym można kupić flaki różnego kalibru.
      • brynia2 Re: skąd te flaki? 04.12.05, 15:30
        Ale ja 350 km od Krakowa :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja