Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:17
Tak dobrze radzicie sobie w kuchni. Pomóżcie mi rozplanować pracę przed
świętami. Muszę sama (mąż pracuje bardzo dużo i nie będzie w stanie mi
pomóc ) przygotowac Wigilię dla 13 osób i w Święta będę gotować dla 7
osób. Czasu mam dużo, w ostatnim tygodniu mogę być w kuchni ok. 8godz.
każdego dnia, ale nie wiem co i kiedy przygotować. Lodówkę mam średnią z
dwiema szufladami zamrażarki, na zewnątrz będzie prawdopodobnie mróż o
zmieniającym się nasileniu. Muszę jeszcze dodać ważną informację : ja
pracuję w kuchni baaardzo powoli. Proszę, pomóżcie mi! Podpowiedzcie, jak
sobie poradzić w samodzielnym przygotowywaniu tylu posiłków!
    • Gość: patyska Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy IP: 62.29.248.* 06.12.05, 11:34
      dziewczyno, to ty jestes szczesciara i niczego nie musisz planowac! ;) robisz po kolei i tyle. o taka rade
      to ja powinnam poprosic, bo jedyna mozliwosc przygotowania Wigilii to praca w weekendy i
      zamrazalnik!
      • jasmina_tdi Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy 06.12.05, 11:42
        Może to mało polityczne, ale (może) zaskorzystaj częściowo z cateringu? Zresztą
        co to znaczy, że "wolno pracujesz"? Pewne potrawy robi się tyle, a tyle czasu i
        nie można ani dłuzej, ani krócej. Może po prostu zacznij pracować szybciej?

        Co do planowania, to musiałabyś napisać, jakie jest menu. Jesli chesz zrobić np
        bigos to spokojnie możesz go zrobic jeszcze dzis i wrzucić do zamrazarki,
        piernik albo keks - do metalowej szczelnej puszki, takie wyleżakowane są
        lepsze. Sałatki - albo rano, albo dzień wczesniej - zeby się przegryzły.
        Pasztet - spokojnie dzień, dwa wczesniej. Mięso możesz 2 - 3 dni wczesniej
        zamarynować. Nie wiem jakie masz plany.
        • Gość: iś Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy IP: *.kolonianet.pl 06.12.05, 12:20
          Ja, gdybym miała mieć tylu gości, zrobiłabym zrazy po napoleońsku w jeden
          dzień. Można przygotować wcześniej, odgrzać i nie zawracać sobie głowy obiadem.
          Na drugi dużą pieczeń. Gotując wywar do barszczu, zrób go więcej, można jakąś
          zupę z niego wymodzić.
          • Gość: ala Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 12:24
            dzięki Iś!
        • Gość: ala Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 12:23
          Dziękuję Ci Jasmina. Właśnie o takie rady prosżę : w jakiej kolejności mogę
          pracować wcześniej. Co w środę, co w czwartek, a co w piętek tak, żeby w
          Wigilię i Święta móc też trochę świętować
    • Gość: zadumana Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy IP: 213.17.230.* 06.12.05, 13:38
      Usiądź sobie z kartką i ołówkiem. Napisz co ma być zrobione. A potem robiąc
      szkic kalendarza napisz to ponownie, na drugiej kartce, ale w porządku zgodnym
      z możliwościami czasowymi.
      Moje święta często zaczynały się upieczeniem indyka na początku listopada i...
      zamrażarka. Potem jest w następny weekend bigos i... zamrazarka. Potem jest
      pieczony boczek i... zamrażarka. Potem jest robiony pasztet i... zamrażarka. To
      plan na listopad, który teraz zawiera również piernik Apoloki, ale bez
      zamrażarki - leży sobie i dojrzewa od początku listopada:)
      Karpie kupuję w dużych ilościach (wigilia, ok.12 osób w święta, Nowy Rok). Im
      później, tym cena niższa, ale oprawiam je wszystkie, przygotowuję i mrożę. Na
      parę dni przed wigilią robię śledzie, w zależności od przepisu. Piekę steruclę,
      ale w okragłej tortownicy, bo łatwiej. Piernik też okągły.
      Zostaje mi barszcz (bez zakwasu), kompot z suszu, smażenie karpia. Dla gości
      świątecznych sałatka i sensownie nakryć do stołu, bo ludzi sporo.
      A problem to odmrażać we właściwej kolejności i nie pomylić paczek:))))
      Aha, jeszcze świeży chleb mam zamrożony (nie, nie kupuję go w lipcu) co
      powoduje, że goście w święta zachodzą w głowę skąd go wzięłam i jakoś ciężko
      przyjmują do świadomości sposób na to cudo.

      Wracam do dwóch kartek, które stanowią podstawę. Jest to moja świąteczna lista
      startowa. Przechodzi z roku na rok, z różnymi korektami dotyczącymi menu
      świątecznego.
      Spróbuj wszystko rozpisać i przemyśleć raz, a potem to już tylko praktyka,
      praktyka...:)
      Powodzenia:)
      • brynia2 Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy 06.12.05, 13:55
        Zadumana, medal dla Ciebie za pomysł na dobrą organizację pracy. Dobrze
        zaplanowane zajęcia to 50% sukcesu, wiem to również z doświadczenia. Właśnie o
        to chodzi, żeby wszystko porządnie zrobić i się nie narobić :-)
        • Gość: zadumana Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy IP: 213.17.230.* 06.12.05, 14:08
          Dzięki, Bryniu:))))

          U mnie "żelazna" organizacja świąt wyniknęła kiedyś jako skutek kultu dla
          wszystkiego co świeże. Siedziałam przy wigilijnym stole tak
          nieprzytomnie "zatyrana" przez własną mamę, że powiedziałam - od przyszłego
          roku ja organizuję wszystko.
          Jak powiedziałam tak zrobiłam. Mama potem zawsze śmiała się ze swoich starych
          koncepcji, kiedy w wigilię siedziałyśmy rodzinnie zaczytując się prasą i
          oglądając program wigilijny w tv.
        • jagoda85 Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy 06.12.05, 21:45
          Ja sobie rozpisuję tydzień przedświąteczny, każdy dzień na innej kartce, tak
          zakupy jak i robotę, przyklejam na lodówce. Potem co kupię, lub zrobię to
          kartkę wyrzucam. Właściwie to zakupy robię dużo wcześniej, oczywiście to co
          można kupić wczesniej, na ostatni tydzień zostawim tylko, to co się nie
          przetrzyma. I pracuję wg planu. Uszka i pierogi można zrobić dużo wcześniej i
          zamrozić. Tak samo z zupami. Same zupy doprawiam dzień przed Wigilią, mają
          wtedy lepszy smak. Ciasta też piekę wcześniej. Świąteczny kompot gotuję z suszu
          dzień przed wigilią, bo ma lepszy smak. W samą wigilię, rano marynuję tylko
          rybę. Potem pozostaje tylko usmażyć rybę, podgrzać zupy i ugotować uszka i
          pierożki. Zaznaczam, że dość długo na Wigilii u mnie było 13 osób. Pracowałam i
          wszystko było gotowe na czas, bez jakichkolwiek "gotowców". To tyle. Powodzenia.
    • Gość: Xena Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy IP: *.access.telenet.be 06.12.05, 14:27
      Dziewczyno - swieta ida a ty juz masz zmartwienia zamiast przyjemnosci .
      Swieta sa od wypoczynku a nie pracy w kuchni przez 8 godzin !
      Osoby , ktore bedziesz goscic zatrudnij w kuchni do pomocy na pewno zrobia to z
      przyjemnoscia , wczesniej mozesz ustalic moze przyniosa ze soba wlasne gotowe
      potrawy , nie zostawiaj wszystkiego na wlasnej glowie , skomunikuj sie z nimi
      to zaden wstyd a potem sie okaze ze i tak kadzy cos dorzuci tylko bedzie chaos
      i nadmiar jedzenia
      Poza tym niektore rzeczy mozna przygotowac i zamrozic wczesniej , moze
      wykorzystac jakies polprodukty tu dzisiaj jest watek na ten temat .
      I tak wspolczuje bo jakby mi sie mialo zwalic tyle osob to ucieklabym gdzies
      do lesniczowki :-)

      • Gość: zadumana Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy IP: 213.17.230.* 06.12.05, 14:39
        Obawiam się, że czekanie na to, że goście będą coś z jedzenia przynosić nie
        bardzo pasuje do polskich zwyczajów, a szkoda.
        Sama praktykowałam przez kilka lat kiedyś takie wigilie, ale uczestnicy ich nie
        polubili i idea padła bezpowrotnie.
        • Gość: Xena Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy IP: *.access.telenet.be 06.12.05, 14:50
          Jesli nie ma takiego zwyczaju to warto wprowadzic bo po pierwsze odciazy to
          gospodynie , ktora urzadza przyjecie dla calej rodziny
          a po drugie , mysle , ze kazda gospodyni ( z tych zaproszonych ) mialaby
          rowniez cos ciekawego do zaoferowania czy pochwalenia sie swoim wypiekiem lub
          inna potrawa . Tylko uwazam , ze powinno sie dogadac wczesniej w tym temacie bo
          inaczej 3 panie przyniosa sernik a pani domu rowniez sernik upiecze i po co?
          Zadumana - pytalam sie ciebie w innym watku o te befsztyki z grzybow zajrzyj
          prosze
          • Gość: zadumana do Xeny IP: 213.17.230.* 06.12.05, 15:03
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=33040085&a=33079394
            Tu jest ten przepis. Ganiasz mnie po wątkach strasznie. Świąteczny rwetes się
            robi:)))))))))))
    • Gość: ala Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 00:18
      Ja właśnie wykonałam podstawową pracę czyli założyłam tradycyjny zeszyt
      przedświąteczny. Jestem dośc chaotyczna więc muszę się uporządkować przed
      Świętami żeby nie wpaść w panikę. Zeszyt wygląda zawsze tak samo:
      a) menu świąteczne po kolei według dni
      b) lista zakupów zrobiona na podstawie menu + choinka, świeczki itp
      c) rozpiska dni przedświątecznych z harmonogramem działań kuchennych (łącznie z
      tym co trzeba wyjąć z zamrażarki na dzień następny, namoczeniem grzybów,
      zagładą karpia itd
      Nic nie robię na tyle wcześniej żeby trzeba było mrozić. Mrożę w trakcie Świąt
      bo zawsze zrobię za dużo.
      Na Wigilię zostawiam sobie zawsze tylko uszka do barszczu, smażenie karpia,
      pieczenie kaczek na następny dzień, ew. sernik bo lubimy bardzo świeży. Sałatki
      też w Wigilię ale to zabawa dla dzieci, bo mi szkoda czasu na nudną dłubaninę.
      Ja tylko przygotowuję produkty do pokrojenia i doprawiam.
      A na końcu zeszytu jest lista osób do obdarowania + wykaz prezentów: pomysłów i
      już kupionych.
      Zeszyt to fajna rzecz bo wykreślanie kolejnych pozycji już kupionych lub
      zrobionych działa na mnie bardzo kojąco.
      No i mam ten komfort że mogę sobie przed Świętami wziąć parę dni urlopu.
      Zgadzają się pod warunkiem że przyniosę kawałek pasztetu i pierniczki:)
      • Gość: ala2 Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 00:37
        O przepraszam! Dopiero zauważyłam że "ochrzciłam się" ala, tak jak autorka
        pytania. Przypadek czysty. Będę więc ala2.
    • Gość: zadumana Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy IP: 213.17.230.* 07.12.05, 08:58
      Widzę, że dobrze zorganizowanych nie brakuje:)
      Moja mama, kiedy narozrabiałam coś w kuchni w akcie przeintelektualizowanego
      szaleństwa, spoglądała na mnie filuternie i stwierdzała ze śmiechem: "w kuchni
      trzeba myśleć". A no trzeba i szkoda, że większość konsumentów tego jakoś nie
      dostrzega.
      • Gość: ala Re: Proszę o pomoc w rozplanowaniu pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 13:11
        Bardzo dziękuję. Jak to dobrze, że mogę na Was liczyc!!! Pomogłyście mi
        ogromnie. Thanks
        ala
Inne wątki na temat:
Pełna wersja