Dodaj do ulubionych

Sałatka jarzynowa na Wigilię banalne ale....

13.12.05, 11:03
Nie umiem gotować jednak zobowiązałam się zrobić klasyczną jarzynową sałatkę
na 6 osób na całe Swięta - Wigilia, 1 i 2 dzień. Musi być jej dużo 6 osób x 3
= 18 porcji i nie mam pojęcia jak obliczyć składniki i co wrzucić.
Czy takie ilości będą ok?:
10 jaj
4 duże marchwie
3 duże ziemniaki
2 pietruszki
seler
puszka groszku
Co jeszcze? help!
Obserwuj wątek
    • Gość: Xena Re: Sałatka jarzynowa na Wigilię banalne ale.... IP: *.access.telenet.be 13.12.05, 12:02
      Dodaj jeszcze : swiezego ogorka , jablka i swiezego pora .
      Zaprawiaj majonezem , chrzanem i musztarda bo z samym majonezem salatka jest
      troche mdla . Sol , cukier , pieprz .
      Wychodzi , ze ta salatka ma miec 18 porcji to dosyc duzo .
      Mozesz dorzucic rowniez puszke fasoli bialej lub czerwonej , dac wiecej
      kartofli , ogorka kiszonego i marchewek. 2 puszki groszku .
      Do salatki mozna rowniez dodac dynie w occie lub sliwki w occie albo
      marynowane grzybki ale to juz dodatkowo jesli nie sa podane oddzielnie .
    • tereza11 Re: Sałatka jarzynowa na Wigilię banalne ale.... 13.12.05, 16:23
      Jeżeli już zadeklarowałaś się, to zrób tę sałatkę naprawdę dobrą. Dobra nie
      polega na tym , jak Ci tam ktoś proponuje, nawalić ziemniaków, jaj, groszku i z
      głowy, niech jedzą.
      Wg mnie powinnaś odpowiednio zwiększyć proporcje marchwi, pietruszki i selera i
      do tego ogórki kiszone, jabłka i cebulę wszystko bardzo drobno pokrojone lecz
      nie starte na tarce. Przyprawy sól i pieprz do smaku oraz groszek i majonez.
      • Gość: kate Re: Sałatka jarzynowa na Wigilię banalne ale.... IP: 83.9.18.* 13.12.05, 16:40
        Tak , jak ktoś radził- więcej ogórków kiszonych - , ja nie dawałabym ogórków
        świeżych( na drugi dzień będą ciapiaste). Poza tym, jak już nakroisz dużą
        michę , wrzuć trochę do malej miseczki, dopraw i... posmakuj. Zawsze możesz
        dodać brakującego składnika. Jeszcze pamiętaj o tym ,że najlepiej kroić ogórki
        kiszone a potem jabłka - dzięki ogórkowemu sokowi jabłka nie
        czernieją.Niektórzy dodają do sałatki grzybki marynowane (nie dużo).No i krojąc
        sałatkę ,naprawdę ,nie trzeba tak ściśle trzymać się przepisów. Każda gospodyni
        ma swój, i zauważyłam, że większości osob sałatka najlepiej smakuje we..
        własnym domu.
          • Gość: Wisia Re: ja dodaję przesmażoną cebulkę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 02:16
            Nie za dużo marchwi, bo będzie za słodka
            Klasyczna sałatka to: marchew, seler, pietruszka, jabłka, kiszone ogórki,
            jajka, por, zielony groszek.

            Myślę, że nie tylko sałatkę będziecie jeść w czasie świąt, to nie rób jej tak
            dużo.
            Ja nie daję cebuli, bo zostawia w ustach niemiły posmak, ale pora. Drobno go
            kroję - biała część i seledynowa. Wrzucam do garnuszka, zalewam wrzątkiem,
            chwilę podgrzewam, wrzucam na sitko, wyciskam łyżką wodę, studzę i "buch" do
            sałatki. Pora i jajek daję dużo.
            Poza tym kroję laskę kiełbasy podwawelskiej, przesmażam ją, studzę i dodaję do
            sałatki. Bardzo podnosi smak sałatki.
            Groszku 1 puszka zupełnie wystarczy.
            Gdy po spróbowaniu sałatki stwierdzisz, że jest za mdła, dodaj musztardy.
            • maggdusia Dziękuję 14.12.05, 09:13
              Jestem na prawdę przejęta. Robiłam raz w życiu schaboszczaka i panierka mi
              zeszła, brokuły rozgotowałam, a teraz takie wyzwanie. Wszystko zapisałam i będę
              kroić drobno. To podobno ważne.
              Ja mam na głowie sałatkę, babcia robi barszcz i karpia smażonego, a mama
              załatwiła ryby w galarecie w super restauracji i ciasto (ona wogóle nawet
              sałatki nie umie, totalny antytalent kulinarny).
              Moja sałatka ma być hitem, więc bardzo mi zależy.
              Niestety nikt nie podjemie się w rodzinie robienia pierogów z kapustą i
              grzybami (nigdy poza knajpą nie jadłam):( a jeszcze ktoś wspominał o cudnych
              kluskach z makiem. Mniam...

              • ka_thy Re: Dziękuję 14.12.05, 10:11
                Ja nie daję groszku a kukurydzę, i zamiast ogórka kiszonego - konserwowy. Poza
                tym jabłka, zwykle szarą renetę - 4-5 sztuk, też na dużą michę sałatki.
              • gingers73 Re: Dziękuję 14.12.05, 10:25
                Błagam nie krój za drobno !!!
                Żebyś nie przedobrzyła z tym siekaniem.
                Jadłam kiedyś sałatkę tak podziabaną że miałam wrażenie jakby to była papka jarzynowo majonezowa wyciągnięta z ust niemowlaka :O
                • ka_thy Re: Dziękuję 14.12.05, 10:59
                  A ja kroję drobno - uzywam do tego szatkownicy Boernera. I nie jest to papka,
                  kazda kosteczka jest kosteczką, myślę, ze papka wychodzi gdy jarzyny sa zbyt
                  mocno rozgotowane. A sałatek grubo krojonych po prostu nie lubię.
              • fettinia Magdusiu-kluski z makiem nie sa trudne:) 16.12.05, 11:12
                Mozesz przed swietami sprobowac czy ci wyjda:)W garnku trzeba zagotowac litr
                mleka dodac lyzke lub dwie masla,bakalie(rodzynki,migdaly,orzechy,skorke
                pomaranczowa)troche miodu,troche cukru,troche budyniu waniliowego.Do tego
                wrzucic zmielony mak(ok pol kg-waga suchego:) i pogotowac wszystko razem czesto
                mieszajac.Osobno ugotowac makaron.Gdy masa makowa zgestnieje pomieszac z
                ugotowanym makaronem:)
              • Gość: Thea Re: Jeszcze jedna rada IP: *.pools.arcor-ip.net 16.12.05, 11:47
                Magdusiu, naprawde jestes dzielna, skoro mama w domu nie gotowala, wiec skad
                masz sie nauczyc. Pochwalam cie, tylko tak dalej.
                Mimo wielu rad dam ci dodatkowa jeszcze rade, kazdy o niej zapomina.
                Jak bedziesz kroila ogorki obojetnie jakie (konserwowe- smakuja w salatce
                najlepiej, albo kiszone9 nie zapomnij dac kostki na sito zeby dobrze odciekly z
                soku, nawet radze ci je troche odcisnac z soku. W przeciwnym wypadku z salatki
                zrobi ci sie spoista masa.
                Zycze ci z calego serca powodzenia.
                Jestes na dobrej drodze zrobic sie samodzielna.
                Zyczenia udanych swiat BN.
    • Gość: mmsol Re: Sałatka jarzynowa na Wigilię banalne ale.... IP: *.kosciuszki.silesianet.pl 14.12.05, 10:55
      Moja standardowa za to wszystkim smakuje ... ziemniaki - uwaga żeby nie
      rozgotować bo się zrobi ciapka...+ marchewka + pietruszka korzeń+ seler +
      ogórki co niektórzy mówią korniszony czyli te ze słoika w occie, cebula,
      groszek + jajka+majonez + łyżeczka musztardy +sól i pieprz+ kapke octu do smaku.
      Aby sałatka miała ten doskonały smak dodaję sprawdzonych produktów tj ogórki -
      krakus , groszek -pudliszki , majonez tylko Kielecki.
      uwagi : kroić średnio - nie za drobno nie za duże kawałki musisz wyczuć, cebule
      kroje zawsze drobniej, mieszać drewnianą łyżką, stopniowo dodawać cebulę i
      seler żeby nie przesadzić.mmsol
    • Gość: Xena Re: Sałatka jarzynowa na Wigilię banalne ale.... IP: *.access.telenet.be 14.12.05, 11:47
      Ziemniaki gotuj w skorce i kupujac szukaj odmiany salatkowej ( typ A)
      Nie jest to popularna odmiana w Polsce , poniewaz wiekszosc ziemniakow jest
      sypkich ale do swiat masz czas poszukac . Znalazlam nazwe Tarpan i Frezja ale
      moga byc jeszcze inne .
      Po ugotowaniu jarzyn nie musisz ich wcale tak bardzo drobno kroic , zwlaszcza
      kartofli bo zrobi sie papka a nie salatka . To miedzy innymi powod dla ktorego
      czesc osob unika ziemniakow w salatce , prawdopodobnie uzywaly niewlasciwy
      gatunek. Wystarczy ugotowac mniejsze ziemniaki i kroic je w pol- lub
      cwiercplasterki . One przy mieszaniu i tak sie troche rozleca
      No i jak zauwazylas kazda gospodyni proponuje ci inny sposob na salatke .
      Z tych wszystkich typow mozesz stworzyc swoj wlasny i jak ktos wyzej wspomnial
      kazdemu najlepiej smakuje swojska .
      Pisalam wczesniej o swiezym ogorku . On dodaje zapachu i swiezosci .
      Mozesz go dokroic przed podaniem .
      W ogole moja mama zawsze jak robi wieksza ilosc salatki na swieta kroi
      wszystkie jarzyny a doprawia majonezem i chrzanem w dzien podania czyli
      doprawia kazda czesc oddzielnie wtedy salatka nie robi sie wodnista .
      Wedliny ci nie radze dodawac poniewaz salatke zwykle jada sie z wedlinami
      ale jak bedziesz miala kiedys ochote zrobic sobie cos takiego to dlaczego nie .
      Ja czesto robie taka salatke na bardzo szybko :
      Wystarcza 2-3 ugotowane srednie ziemniaki
      sloik lub puszka marchewki z groszkiem ( zwykle sa tam mlode marcheweczki w
      calosci)
      ogorek kiszony
      winne duze jablko
      ogorek swiezy ( pol albo 1/3 weza )
      pol puszki fasolki jak mam pod reka
      paseczki pora czesc sredniozielona ( dodaje ostrosci )
      2 jajka
      majonez
      chrzan i ostra musztarda w niewielkiej ilosci
      przyprawy
      Wychodzi bardzo dobra salatka o zdecydowanym smaku ( selera i pietruszke
      omijam)

      powodzenia zycze , nie martw sie to rzecz prosta jedynie kwestia doprawienia
      daj poprobowac rodzinie oni cos doradza .







    • mantha Re: Sałatka jarzynowa na Wigilię banalne ale.... 16.12.05, 11:51
      Taka rada - nie krój wszystkiego bardzo drobno - to nie ma byc papka tylko
      jednak salatka. Dobra jarzynowa wcale nie jest banalna. Nie dawaj mnostwa
      marchewki - to taki wypychacz, ale niekoniecznie wszyscy uwielbiaja i rozważ
      jabłko - to ma jednak byc salatka JARZYNOWA. duzo jajek, ogórki kiszone,
      ziemniaki nierozgotowane, groszek i inne... na pewno bedzie pyszna.
    • brynia2 Re: Sałatka jarzynowa na Wigilię banalne ale.... 16.12.05, 13:54
      Sałatka jarzynowa, jak sama nazwa wskazuje jest z jarzyn. Ja nie daję do niej
      jabłek i jajek, ale szkoły i smaki są różne. Ziemniaków też nie daję, jest wtedy
      szlachetniejsza, tak mi się wydaje. Zamiast cebuli dodaję drobniusieńko
      pokrojony kawałek białej części pora. Watro popróbować różne warianty, ja tak
      zrobiłam i w ten sposób znalazłam smak. Dodaję jeszcze odrobinę musztardy,
      najlepiej francuskiej, ale to też rzecz gustu. Pozostałe składniki jak inni.
      Dobrze jest powymieniać się pomysłami :-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka