Parmino - bleeeeeeeee

13.12.05, 13:26
Gdzies tu na tym forum znalazłam sugestię, żeby schabowy podczas panierowania
obtoczyć a parmezanie. Juz nie pamietam, chyba chodziło o to by parmezan
zmieszac z bułką tartą, kto pisał w tym wątku ten wie.
Spodobał mi się pomysł, bo uwielbam ser żółty pod każdą postacią, więc jak w
zeszłym miesiacu robiłam schabowe, to wybrałam się do sklepu po tarty
parmezan, który już wcześniej wypatrzyłam. Tymczasem okazało się, ze
parmezan "wyszedł" ale był jak twierdziła pani, "prawie parmezan" właśnie owo
nieszczęsne Parmino (Tarty ser pakowany w małe torebki z przewagą zielonej
barwy na opakowaniu)
Zapanierowałam jak było w przepisie i ... cała rodzina ze mną włącznie
stwierdziła, że schaboszczaki jakoś dziwnie "capią". Faktycznie miały taki
ostry zapaszek przypominający zapach mokrego capa.
Po namysle doszłam do wniosku, że może to przez ser, ostatnie więc kilka
kotletów zapanierowałam w samej bułce i wyszły bardzo dobre.
Kiedy powąchałam zawartość torebki z Parmino - natychmiast powędrowała do
kosza. To nawet nie był mokry cap. To był cap w wojskowych onucach!
No i teraz moje pytane.
Czy klasyczny parmezan też ma taki capi zapaszek, czy też po prostu samo
Parmino powinnam omijać szerokim łukiem?
    • marghe_72 Re: Parmino - bleeeeeeeee 13.12.05, 13:27
      jesli Parmezan to TYLKO w kawałku

      zadne tarty nie jest dobry
      • marghe_72 Re: Parmino - bleeeeeeeee 13.12.05, 13:54
        marghe_72 napisała:

        > jesli Parmezan to TYLKO w kawałku
        >
        > zadne tarty nie jest dobry

        "aden " miało być
    • marghe_72 Re: Parmino - bleeeeeeeee 13.12.05, 13:27
      aha.. ja np b. nie lubię smaku i zapachu smazonego parmezanu
      • gingers73 Re: Parmino - bleeeeeeeee 13.12.05, 13:29
        a ja kiedys siedziałam nad talerzem makaronu na wierzchu był starty parmezan i pod wpływem ciepła śmierdział jak wymiociny starego alkoholika ze wschodniej (to taka ulica w Łodzi)...

        Nie lubię od tej pory parmezanu czy cokolwiek to było ;)
    • invicta1 Re: Parmino - bleeeeeeeee 13.12.05, 13:29
      ostry zapaszek przypominający zapach mokrego capa.
      i cap w wojskowych onucach:)))))))))))))))))))))))))))))))
    • kasitza Re: Parmino - bleeeeeeeee 13.12.05, 13:37
      mi sie wydaje, ze to bylo przeterminowane parmino. moj parmezan jak sobie
      dluzej w domu postal to tez mial taki zapach
      • linn_linn Re: Parmino - bleeeeeeeee 13.12.05, 13:52
        Takich serow w ogole nie nalezy kupowac. Trafiaja tam rozne podgatunki, czesto
        z zaczatkami plesni. Lepiej uzyc mniej sera, ale dobrego.
        • sylwia.g21 Re: Parmino - bleeeeeeeee 13.12.05, 16:24
          wszystkie parmezany mają bardzo charakterystyczny zapach,który uwydatnia się
          pod wpływem ciepła,ja lubię ale kluseczki czasami muszę jadać w oddzielnym
          pomieszczeniu..rodzina mnie usuwa
    • Gość: zaba Re: Parmino - bleeeeeeeee IP: *.kom / *.kom-net.pl 13.12.05, 23:48
      też się nacięłam na to nieszczęsne Parmino!!! Moim zdaniem to jest kozi ser bo
      te kozie tak wlasnie "pachną" a ja tego zapachu nie znoszę! jadłam prawdziwy
      parmezan i on w niczym nie przypominał tego czegoś :-)
Pełna wersja