Gość: dziurdzia IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 21.12.05, 14:21 no i pytanie: ile czasu trzeba ja tak marynowac? no i co pozniej, jak piec? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jacek1f no ze 2-3 dni spokojnie, a potem 21.12.05, 14:43 poczytaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=30008746&a=30032995 Ale IMHO kwąsne mleko jak jogurt kruszy i oczyszcza z lesnego zapachu, ale nie daje smaku - więc może po dwóch dniach wyjmij, obmyj, wytrzyj i teraz zamarynuj na dwa kolejne dni do pieczenia - na dziko - z cebula, laurami, zielem, jałowcm, czosnkiem i winem czerwonym..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iś Re: no ze 2-3 dni spokojnie, a potem IP: *.kolonianet.pl 21.12.05, 15:06 Co to znaczy IMHO, bo ja stara jestem i nie bardzo komputerowa? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f tu 21.12.05, 15:21 In My Humble Opinion = moim skromnym zdaniem A ty więcej… www.republika.pl/krzywish/skroty.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: denika6 Re: tu IP: *.kom / *.os1.kn.pl 21.12.05, 15:22 IMHO to moim zdaniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziurdzia Re: no ze 2-3 dni spokojnie, a potem IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 21.12.05, 18:35 dzieki, wiec przez 2 dni niech kruszeje w tym mleku; potem natre tym co mowisz, ale bez wina, gdyz tu, we Francji wszystko robi sie w winie(lub prawie wszystko), wiec ono juz mi bokiem wychodzi!No i nasuwa sie pytanie: czym zastapic wino? Oliwa z oliwek? olejem slonecznikowym? czy jeszcze czyms innym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziurdzia Re: oliwa i moze uzyj octu winnego z pół szklanki IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 21.12.05, 21:09 jezeli uzyje octu winnego, to wyjdzie na to samo jakbym od razu wsadzila do wina... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margonia Re: oliwa i moze uzyj octu winnego z pół szklanki IP: *.stnet.pl 21.12.05, 21:59 Oliwa, odrobina cukru i jasnego sosu sojowego, ew. soli do smaku (zależy, ile dasz sosu sojowego- jeśli masz ciemny, to on jest bardziej słony od jasnego i wtedy nie dodawaj już soli) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziurdzia Re: to rób tzw suchą tylko. n/t IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.12.05, 00:42 podoba mi sie ten sos sojowy! przeszukalam co nieco przepisow, no i widze, ze jezli bez octu to przynajmniej dobrze jest dodac cytryny... no, jeszcze mam prawie dwa dni do zastanowienia, wiec jezeli jeszcze ktos ma jakikolwiek pomysl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: denika6 Re: tu IP: *.kom / *.os1.kn.pl 21.12.05, 16:14 Nawet przy tłumaczeniu chciałam zaoszczędzić czas i nie dodałam skromnym :) Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: wsadzilam sarnine do kwasnego mleka... 22.12.05, 01:03 Zachęcające: www.chefpaul.5gigs.com/wild/sarna_UP.html www.knieja.pl/kat_przepisow.php?k=1&s=0&e=20 Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: wsadzilam sarnine do kwasnego mleka... 22.12.05, 01:05 A może coś z tego?... www.google.com/search?hl=en&ie=ISO-8859-1&q=sarnina&btnG=Google+Search Odpowiedz Link Zgłoś
2911bable Re: wsadzilam sarnine do kwasnego mleka... 23.12.05, 19:30 najlepsza sarnina jest duszona w szybkowarze bo nie wysycha i nie traci swojego delikatnego smaku.Mozna pod koniec dodać albo świeżą paprykę albo pieczarki i zaprawic sosoem ze smietaną.Pychota do np kładzionych kluseczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziurdzia Re: wsadzilam sarnine do kwasnego mleka... IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 23.12.05, 20:32 ile czasu w szybkowarze? Odpowiedz Link Zgłoś