Magdalenki

IP: *.stk.net.pl 04.01.06, 15:06
Bardzo zależy mi na przepisie na ciasteczka magdalenki, wymienione prze M.
Prousta, w W poszukiwaniu straconego czasu. Z gry dziekuję.
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Magdalenki 04.01.06, 15:40
      Składniki:

      -12.5 dag cukru

      -12,5 maki

      -3 jajka

      -12,5 dag masła

      -kilka kropli aromatu waniliowego

      -5 dag migdałów

      Sposób przygotowania:

      Masło stopić, otudzić.Migdały sparzyć, obrać ze skórki,zemleć.Mąkę oraz cukier
      wsypać do miski, wymieszać.Wbić jajka,dodać stopione masło, migdały i aromat
      waniliowy. Wyrobić łyżką na jednolitą masę. Wstawić do lodówki na jedną
      godzinę. Schłodzone ciasto rozłożyć do natłuszczonych foremek.Piec ok. 15 minut
      w temp.220stopni.
      • linn_linn Re: Magdalenki 04.01.06, 16:12
        Migdalow tam raczej nie ma:
        www.feminiweb.com/feminimag/cuisine/madeleines.htm
        • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Magdalenki 04.01.06, 16:18
          W moich magdalenkach są. Poza tym mielone, więc niewyczuwalne.
          • linn_linn Re: Magdalenki 04.01.06, 16:25
            Chodzi o magdalenki Prousta... Klasyczne...
            • Gość: Adam Re: Magdalenki IP: *.stk.net.pl 05.01.06, 07:51
              Tak!
      • Gość: Adam Re: Magdalenki IP: *.stk.net.pl 05.01.06, 07:25
        Serdecznie dziękuję. Pozdrawiam - Adam
    • linn_linn Re: Magdalenki z "Filipinki" 04.01.06, 16:50

      Magdalenki

      - 225 gr. maki
      - 175 gr. cukru
      - 100 gr. masla
      - 1 maly proszek do pieczenia
      - 4 jajka
      - aromat cytrynowy / starta skorka z cytryny /
      - skladniki na 24 "muszelki"

      · jajka ubic z cukrem, az sie rozpusci
      · dodac make przesiana z proszkiem, rospuszczony tluszcz i aromat
      cytrynowy / skorke /
      · blaszki wysypac maka, nalac ciasta w "muszelki" i zostawic na 20 minut
      · piec w temperaturze 240°C przez okolo 10 minut
      · ostudzine magdalenki przechowywac w blaszanym pudelku lub sloju twist
      · do powtornej porcji pieczenia blache nalezy ostudzic
      • Gość: Adam Re: Magdalenki z "Filipinki" IP: *.stk.net.pl 05.01.06, 07:32
        Serdecznie dziękuję. Pozdrawiam - Adam
    • illiterate Re: Magdalenki 04.01.06, 19:08
      Zeby byly calkiem proustowskie, powinienes podac je z lipowym naparem :-)

      Spory "sa migdaly czy ich nie ma" to raczej niepotrzebny dogmatyzm - magdalenki
      robi sie na kilkadziesiat sposobow. Generalnie jest to male, miekkie ciastko w
      ksztalcie muszelki - moze byc z migdalami, z rodzynkami, z orzechami i roznymi
      aromatami, takze z kawalkami czekolady albo w tej czekoladzie unurzane.

      Mnie interesuje natomiast gdzie mozna kupic takie foremki do magdalenek. Wiecie?
      • Gość: Adam Re: Magdalenki IP: *.stk.net.pl 05.01.06, 07:37
        Serdecznie dziekuję. Niestety nie wiem, gdzie można kupić "muszelki". W razie
        uzyskania tej informacji uprzejmie proszę o podzielenie się ze mna. Bardzo
        proszę też o podpowiedź, w którym momencie (na której stronie) Proust pisze o
        Magdalenkach. Interesują mnie też inne przykłady związków kuchni z literaturą.
        Pozdrawiam. Adam
    • linn_linn Re: Magdalenki ciekawostka 04.01.06, 19:16
      tablestan.free.fr/madeleineshist.htm
      tablestan.free.fr/recettemadeleines.html
      • Gość: Adam Re: Magdalenki ciekawostka IP: *.stk.net.pl 05.01.06, 07:45
        Niestety nie znam języka fgrancuskiego, ale rzecz mi sie podoba. dziekuje.
        Serdecznie pozdrawiam - Adam
        • linn_linn Re: Magdalenki ciekawostka 05.01.06, 12:05
          Ja tez nie znam: rozumiem z pomoca wloskiego. Krotko mowiac, magdalenki sa
          polskim wkladem w kuchnie francuska. Podobnie jak wloskie "baba'" w
          neapolitanska. W obu przypadkach za sprawa krola Stanislawa Leszczynskiego.
    • cafeaulait Re: Magdalenki 07.01.06, 00:54
      Wspomnienie magdalenek pojawia się na stronie 61 (tom "W stronę Swanna",
      oczywiście)- wydanie Prószyński i S-ka, Warszawa 2001.

      A może ktoś już wie, gdzie kupić takie foremki, aby magdalenki "wyglądały jak
      odlane w prążkowanej skorupie muszli"?
      • Gość: g Re: Magdalenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 09:58
        np. tu:
        www.panonline.prv.pl/
        Ja piekę bez proszku do pieczenia, proporcje składników ,tak, jak w przepisie
        balbinki,migdały niekoniecznie.
    • ela.tu-i-tam Re: Magdalenki 07.01.06, 16:12
      Tutaj przepis francuski w obrazkach (jest tez po angielsku)
      www.meilleurduchef.com/cgi/mdc/l/fr/recettes/madeleines1_ill.html
      Jesli chodzi o foremki - tu we Francji da sie kupic w kazdym Auchan, Cora,
      Leclerc, itp.
      • Gość: adam Re: Magdalenki IP: *.stk.net.pl 09.01.06, 19:30
        Skąd się wzięła nazwa ciastek. Pozdrawiam Adam
        • linn_linn Re: Magdalenki 09.01.06, 19:33
          Na ile rozumiem francuski, ktorego nie znam, od imienia pokojowki / no moze
          pokojowej / Marii Leszczynskiej, corki krola polskiego, a zony francuskiego.
        • ela.tu-i-tam Skad sie wziela nazwa ciasteczek "madeleines" 09.01.06, 21:53
          Gość portalu: adam napisał(a):

          > Skąd się wzięła nazwa ciastek. Pozdrawiam Adam

          Znalazlam geneze nazwy w kilku miejscach, ale najladniej jest wytlumaczone na
          stronie z Quebec:
          agora.qc.ca/mot.nsf/Dossiers/Madeleine
          Cytuje:
          L'Histoire fait remonter les madeleines à la tradition du pèlerinage à Saint
          Jacques de Compostelle : une jeune fille prénommée Madeleine aurait offert aux
          pèlerins un gâteau aux œufs confectionné dans une coquille Saint-Jacques. De là
          viendrait la forme si caractéristique de ce gâteau moelleux et parfumé.

          Czyli (tlumaczenie amatorskie):
          Historia magdalenek pochodzi z tradycji pielgrzymek do Saint Jacques de
          Compostelle: mloda panna imienia Magdalena ofiarowala pielgrzymom ciastko z
          jajek upieczone w muszelce malzy Saint-Jacques. Stad bierze sie forma
          charakterystyczna tego ciasta mieciutkiego i pachnacego.
          • linn_linn Re: Skad sie wziela nazwa ciasteczek "madeleines" 10.01.06, 09:08
            Jak widac, dobre rzeczy maja wielu ojcow.
            • ela.tu-i-tam Re: Skad sie wziela nazwa ciasteczek "madeleines" 10.01.06, 09:44
              linn_linn napisała:

              > Jak widac, dobre rzeczy maja wielu ojcow.

              Znalazlam i przeczytalam oczywiscie takze historie o magdalenkach u Stasia
              Leszczynskiego.
              Ale takze, ze magdalenki istnialy juz w XVI wieku ... czyli tak z dwa wieki
              wczesniej niz u Stasia.
          • Gość: g Re: Skad sie wziela nazwa ciasteczek "madeleines" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 09:21
            Troszkę "po naszemu", magdalenki i nie tylko:
            www.zwoje-scrolls.com/zwoje27/text22p.htm
            • jota.40 Re: Skad sie wziela nazwa ciasteczek "madeleines" 10.01.06, 10:20
              Temat związków literacko-konsumpcyjnych przebogaty!! Proponuję "Przepiórki w
              płatkach róży", klasyka pod tym względem; jedzą i piją w "Przygodach dobrego
              wojaka Szwejka", w "Gargantui i Pantagruelu", no i w całej Jeżycjadzie
              Musierowicz pożerają bez przerwy smaczne rzeczy ;)). To tak, pierwsze z brzegu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja