Półhurtowa ilość kurzego białka do przerobu...

07.01.06, 17:07
Witam...
Mam w lodówce chyba z osiem białek z jajek. Sęk w tym, że nie są to SAME
białka, lecz z ociupnkami żółtka...
I co ja mogę z tym zrobić?...Nie da rady pozbyć się resztek żółtka. A bardzo
nie lubię wyrzucać jedzenia. W końcu to jest 8 białek ;)...
Poradźcie, póki świeże. Proszę.
    • Gość: mala Re: Półhurtowa ilość kurzego białka do przerobu. IP: *.kkibci.pl 07.01.06, 17:26
      pies chętnie wychłepta, ale jeśli nie masz zwierzaka to nie wiem... sama bez nie
      lubię, a to jedyne co chyba opiera się na białkach...

      jeszcze piana na ciasta ale 8 to na parę ciast co najmniej...
      • margrat Re:Mam psa ;) 07.01.06, 17:30
        ...sunię, dokładnie. Ale wybredna jak mało która i nie lubi- dziwactwo takie...

        A ciasto już mam, makowiec upiekłam. I nie za bardzo chciałabym robić ew.
        drugie, za dużo tych słodkości...Bardziej coś wytrawnego...
        Ale dzięki za pomoc, pozdrawiam :)
    • illiterate Tadam. 07.01.06, 17:37
      I google jak zawsze niezawodne.
      Przeswietny artykul typu 'wszystko, co chcielibyscie wiedziec o kurzych
      bialkach, ale nie wiecie, kogo sie zapytac'.

      www.gourmetsleuth.com/leftovereggwhites.htm
      • margrat Re: Tadam. 07.01.06, 17:42
        O kurczę. Dzięki ;0
    • Gość: lu Re: Półhurtowa ilość kurzego białka do przerobu. IP: *.adsl.proxad.net 07.01.06, 19:38
      Moze tort bezowy? Cudo podaja w restauracji "Tradycja polska" w Wawie, ale
      przepisu nie mam :( Moze tu znajdziesz inspiracje:

      www.google.pl/search?as_q=&num=10&hl=pl&btnG=Szukaj+w+Google&as_epq=tort+bezowy&as_oq=&as_eq=&lr=&as_
      ft=i&as_filetype=&as_qdr=all&as_occt=any&as_dt=i&as_sitesearch=

    • monia1996 Re: Półhurtowa ilość kurzego białka do przerobu. 07.01.06, 20:18
      duża jajecznica białkowa :)
      • margrat Re: Hi hi hi... 07.01.06, 20:25
        Wiecie co? Już wiem... W pobliżu mojego bloku, wieczorami sąsiadka dokarmia
        stado kotów ;)
        Bo jakoś odechciewa mi się zaglądając do lodówki za każdym razem na nie
        patrzeć... Na te spaskudzone żółtkiem białka, oczywiście...
        Przestrzegam, tak na marginesie, przed wpakowaniem się w udzielanie
        lekcji "rozdzielania żółtek od białek"... Mój Mężczyzna ma ambicje nauczyć się
        gotować ;) Efekt owej nauki papra mi lodówkę ;)
    • fettinia Re: Półhurtowa ilość kurzego białka do przerobu. 07.01.06, 20:43
      Nawet z odrobina zoltka i bezy i kokosanki i pseudo-mufinki
      wyjda:)Pseudo-mufinki to bylo cos co sie stworzylo z piany bialek,cukru
      pudru,orzechow mielonych,biszkoptow drobno pokruszonych pomieszanych z kakao i
      cukrem waniliowym.Upieczone w foremkach wyszlo calkiem niezle:))Moje dzieciecia
      pochlonely szybko:))))
      • margrat Sąsiadka zwołuje koty około północy. 07.01.06, 20:48
        Mam jeszcze trochę czasu ;0
        Jak to dobrze zapytać kogoś o radę; za nic nie mam dziś nabożeństwa do
        intelektualnego wysiłku...
        No nie tak, że innych do niego zmuszam...Czasem ktoś po prostu WIE...
        Serdeczne dzięki fettinia, świetny pomysł :)
    • edeka5 Re: Półhurtowa ilość kurzego białka do przerobu. 07.01.06, 21:04
      Jak ma być coś bardziej wytrawnego a nie ciasto, to proponuję fałszywą jajecznicę z drożdżami. Jest to bogate źródło wit. B.

      Na łyżce oleju i paru łyżkach wody trzeba „zeszklić” posiekaną cebulę (tzn. nie rumienić jej, tylko dusić pod przykryciem). Gdy będzie już miękka i biała, dodajemy do niej 3-5 dkg drożdży piekarskich i mieszamy, aby się rozpuściły (ale nie przypaliły). Wtedy natychmiast wbijamy 1-2 białka, mieszamy aż się zetną i zestawiamy z ognia. Przyprawiamy do smaku solą, pieprzem lub papryką. Posypujemy suto posiekaną natką pietruszki i podajemy z chlebem, na gorąco.
      • margrat O, czegoś takiego bym nie wymyśliła, 07.01.06, 21:17
        nie słyszałam nigdy o takiej jajecznicy...
        Dzięki, naprawdę wielkie...

        Trochę (ale trochę) nie na temat...
        Ostatnio zauważam na forum większą ilość postów poirytowanych osób, które mają
        za złe zadającym( wydawałoby się) banalne pytania... No fakt, czasami może
        pytania się powtarzają...
        Czasem jednak, zamiast używać wyszukiwarki szukając odpowiedzi, lepiej jest
        zapytać o sprawdzony sposób... Takiejest moje zdanie...
        To taki mały apel o życzliwość. Mam nadzieję, że to tylko złudzenie, że
        ostatnio jakby jej mniej na forum... (?)

        Serdecznie pozdrawiam .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja