qcharzowa 07.01.06, 23:20 Przy określeniu "strzelająca" mam na myśli taką łamiącą się polewę, a nie miękką czekoladową jak z reguły w ciastach się robi. Nie wiem jak ją opisać, ale domyślam się, że znawcy z tego forum wiedzą o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
yuka66 Re: jak zrobić "strzelającą" polewę czekoladową? 07.01.06, 23:24 Stopic czekolade, rozsmarowac cienka warstwa na papierze do pieczenia, zostawic do ostygniecia (w lodowce), jak zastygnie, odlamywac kawalki i okladac nimi ciasto. Odpowiedz Link Zgłoś
qcharzowa Re: jak zrobić "strzelającą" polewę czekoladową? 07.01.06, 23:42 dziękuję,a bez tego papieru też podobno się da... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szadoka Re: jak zrobić "strzelającą" polewę czekoladową? IP: 212.160.172.* 09.01.06, 11:07 najpewniej kupic gotowa :), kiedys polalam nia tort dla dziecka, wyszlo pieknie ale jak porobowalam pokroic to byl problem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: limba Re: jak zrobić "strzelającą" polewę czekoladową? IP: *.mos.gov.pl 09.01.06, 16:27 Mam wrażenie, że chodzi Ci o polewę w formie lukru, która rzeczywiście - po wyschnięciu - nie jest taka pomadowa jak polewa czekoladowa [tłusta, elastyczna i miękka] lecz jej wierzch kruszy się pod naciskiem noża. Jeśli o to Ci chodziło, to służę takim przepisem: 1/4 kostki margaryny 1/2 szkl. cukru 3 łyżki wody 2 – 3 łyżeczki kakao cukier waniliowy W/w składniki wrzucić do garnka i podgrzewać ok.3 minut - cały czas mieszając - aż do całkowitego rozpuszczenia cukru. Nie można gotować tej polewy, bo nie zastygnie na cieście, tylko będzie ciągnąca [bo cukier skarmelizuje się podczas gotowania]. Z w/w proporcji robię polewę na wierzch ciasta "Piegus", pieczonego w długiej [ok.35 cm], wąskiej [ok.8 cm] foremce. Jeśli polewa ma być na większy placek, to odpowiednio trzeba zwiększyć proporcje np.podwoić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siwa Re: jak zrobić "strzelającą" polewę czekoladową? IP: *.adsl.solnet.ch 10.01.06, 10:19 najprosciej kupic gotowa polewe. po zastygnieciu jest twarda i chrupiaca. najprostszy sposob na "domowa" polewe, to rozpuscic tabliczke czekolady w miseczce postawionej na garnku z wrzaca woda, dodac troche slodkiej smietanki (zawsze daje "na oko" jakies 2 lyzki), dokladnie wymieszac, nieco przestudzic i jeszcze ciepla polac na placek. ladnie zastyga, jest chrupiaca, ale nie twardnieje na kamien jak ta ze sklepu. w zaleznosci od potrzeb robie taka polewe z czekolady mlecznej, bialej lub gorzkiej. do gorzkiej mozna dodac lyzke lub 2 cukru pudru. Odpowiedz Link Zgłoś