bazylia7
13.01.06, 07:49
piszemy tu z roznych zakatkow swiata,
z roznych srodowisk, z roznych rejonow Polski...
czytujac to forum od lat wielu mam wrazenie, ze "podniecamy sie" bardzo
roznymi potrawami
sa ludzie ktorych z nog zwala kawior
sa tacy, co z podziwu wyjsc nie moga nad krewetkami. czy innymi owocamo morza
sa rowniez odkrywajacy przyprawy rozne
i tacy, ktorych zauroczyla kuchnia chinska
ja na przyklad zawsze bede buiszowac po sklepach za dobrym chlebem na
zakwasie, sledziami i czosnkowa kielbasa... nie moge natomiast zrozumiec
balwochwalczej postawy wobec kawioru ...i ostryg
ciekawa jestem, co was kreci i dlaczego?dlaczego np lubicie krewetki
albo kawior, albo sledzie, albo....
ja np zaczelam lubic ostrygi ze snobizmu
w przypadku kawioru...nawet mega snobizm nie pomogl
kielbasa polska - mimi ostracyzmu rodakow z obczyzny...gdzies mi w duszy gra
zauwazylam np bardzo silna frakcje "tartowa" (tarta ueber alles)- ja niestety
mam "ban" w domu na tarte, bo sie zbytnio z angielskim quishem kojarzy ;)
ciekawam skad sie te wszystkie preferencje biora