Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 19:26
Bo czytałam dzisiaj że przy - 25,- 30 nie będzie wody i prądu.
A znając naszą rzeczywistość(mam na myśli stare rury i kable)to może być
strasznie.
    • marbor1 Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 19:30
      Nie nie robię żadnych zapasów. Mam na przeciw moich okien trzy dobrze
      zaopatrzone sklepy. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
      Maria
      • Gość: gość Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 19:37
        Mordercza zima
        Miało sypać i sypnęło. Śnieg zaatakował, jak zapowiadaliśmy. Ale to był dopiero
        wstęp - bo oto czają się zabójcze mrozy. - Na wschodzie temperatura może spaść
        do 33 stopni poniżej zera - ostrzega Krzysztof Jastrzębski (36 l.), synoptyk z
        biura prognoz Pro-GEM w Gdyni. Ciarki przechodzą, jak się pomyśli, do czego
        może doprowadzić taki lodowaty powiew. Zimowa apokalipsa zaczęła się już
        dzisiaj!
    • jacek1f Ewi? ALe jakie zapasy? :_)) prądu i wody..? 19.01.06, 19:31
      Czy opału..?

      Co proponujesz?
      • Gość: ewi Wody i np.chleba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 19:39
        bo przecież jak nie będzie prądu to nie będzie też świeżego chleba prawda?
      • ba_nita Re:Robię zapas internetu... 19.01.06, 19:39
        Na twardzielu już mam zapas miejsca.:-D Śmieszą mnie takie posty. Zimę stulecia
        79/80 przeżyłem to takie coś jest niczym.;-)))
        • marbor1 Re:Robię zapas internetu... 19.01.06, 19:46
          Tak, a zaopatrzenie w latach 79/80 było takie wspaniałe, że można było zapasy
          octu zrobić na cały rok.
          Maria
          • ba_nita Re:Robię zapas internetu... 19.01.06, 20:01
            marbor1 napisała:

            > Tak, a zaopatrzenie w latach 79/80 było takie wspaniałe, że można było zapasy
            > octu zrobić na cały rok.
            > Maria

            Wystarczające wyobraź sobie. Nigdy ja i moja siostra nie byliśmy głodni a teraz
            ilu ludzi masz chodzących po śmietnikach, bezdomnych i zebrzących? Daj lepiej
            spokój. Nie wiem ile masz lat i nie obchodzi mnie to za bardzo ale logicznie
            rzecz biorąc skoro tylko ocet był dostępny to w Polsce już dawno nie ma Polaków
            tylko "ktoś" sobie zajął wolne miejsce po autochtonach.)))
        • wedrowiec2 Re:Robię zapas internetu... 19.01.06, 19:48
          Zima stulecia była na przełomie 1978 i 79 roku. Do dziś ją pamiętam:)
          W domu nie było ciepła (zamarzł miał węglowy w elektrociepłowni),
          gazu (bo wszyscy nim dogrzewali) i prądu.
          Planowalismy spotkanie w akademiku. Nikt nie dotarł. Nawet telefony nie
          działały, a tarcze w automatach ulicznych zamarzły i przestały się obracać;)
          Sylwestra witałam szczelnie zawinieta w śpiwór, przy świetle świeczki. Na
          szczęście w radiu były sprawne baterie.
          • Gość: g Re:Robię zapas internetu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 23:12
            Zima stulecia-zimowisko w Kętrzynie, 1 klasa liceum!brrrrrrr.
            I powrót, autokary szybko sie zakopały, ogrzewanie siadło.Dotarliśmy, w śniegu
            po pas, do jakiejś szkoły, herbata(nic innego nie mieli) i czekanie do rana.
            Rano przyleciały po nas helikoptery wojskowe, wszyscy rzygali, jak koty.
            Lotnisko na Bemowie, tak oblodzone, że musieliśmy na czworakach iść.
            Rodzice od zmysłów odchodzili-dawne, dobre, czasy bez telefonów komórkowych:)
            Strasznie było, ale fajnie powspominać.
            • invicta1 ale dlaczego wszyscy rzygali żeście byli? n/t 19.01.06, 23:16

              • Gość: g Re: ale dlaczego wszyscy rzygali żeście byli? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 23:18
                Bujało okrutnie w tych wojskowych machinach:)
                • jacek1f oj, myslalem, że to "po herbacie"..n/t 19.01.06, 23:22
                • invicta1 Re: ale dlaczego wszyscy rzygali żeście byli? n/t 19.01.06, 23:25
                  ahaaa:)
            • Gość: pfmkyusdszj Re:Robię zapas internetu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 14:00
              zima stulecia 78/79. Byłam dzieciakiem i byłam szczęśliwa , ze nie ma szkoły.
              Wszystko było: jedzenie, prąd, ciepło, a nawet śnieg :)

              Jedynie mama zabraniła wychodzić na śnieg: dozwolone było jedynie 15-20 min.
        • invicta1 Re:Robię zapas internetu... 19.01.06, 22:26
          ja wtedy sikalam w majtki:)))
    • marghe_72 Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 19:42
      bez prądu i wody to i zapasy nieprzydatne
      jak tu coś ugotowac?
    • magda270519761 Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 19:44
      A mnie nie śmieszą , mieszkam za miastem i ostatnio na sylwestra jak zasypało
      to 2 dni nie odgarniali i nie było jak się wydostać, tylko piechotą 6 km. do
      sklepu, mam zamiar kupić chleb i zamrozić.
      • Gość: kags Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? IP: *.spray.net.pl 19.01.06, 19:53
        No jak pradu zabraknie, to bedzie slabo, ja tu tylko prund mam ;). Jak zrobie
        zapasy np. wody to i tak mi zamarznie ;), farelki czy innego cuda nie
        uruchomie, a cholercia swieczki zadnej w chalupie nie mam!
      • brynia2 Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 19:54
        Madzia, to chlebek za okno wystarczy wyłożyć, natura sama zamrozi, o ile ptaszki
        nie zjedzą.
        Tak sobie żartuję, ale to różnie w życiu może być, może być nie do śmiechu.
      • ba_nita Re: Poza miastem - zgadzam się, może być problem. 19.01.06, 20:04
        Proponuję przygotować i zamrozić żarełko jakieś typu kotlety, kiełbacha itp.
        Nawet w siarczysty mróz można rozpalić ognisko czy nawet grilla. Mam nadzieję,
        że wszystko będzie dobrze.)))
        • jacek1f a powaznie - dobrze miec zawsze (nie tylko z powod 19.01.06, 20:11
          u mrozu jakiegos...):
          - świeczki;
          - latarki dwie;
          - zapas baterii;
          - cukier/herbate/alkohol;
          - wode - zgrzewke niegazowanej (albo i dwie);
          - gotowke w domu - jak bankomaty zamarzną:-)
          O innych oczywistych nie wspominam -jak tłuszcz jaki, mąki, chleby, suszoną
          kielbase i konserwę z jedną... - bo bysmy cala noc sie licytowali:-)))
          • margrat I pierzynę z gęsiego puchu, ze dwie nawet :) 19.01.06, 20:13
            No i Kogoś do towarzystwa. Nie mam racji ?
            • jacek1f :-) to nalezy do tych "oczywistych" :-) n/t 19.01.06, 20:15
        • invicta1 Re: Poza miastem - zgadzam się, może być problem. 19.01.06, 22:28
          miałam nosa nie chowając grilla z tarasu-przyda się?
          oby niee!
    • margrat Olaboga... 19.01.06, 19:52
      A co się powinno gromadzić w związku z mrozami, pytam się grzecznie?
      Wodę?- nie wprowadzajmy paniki...
      Prąd?- niby jak ?
      Tłuszczyk?- nie, dziękuję (nawet przy nie wiem jak srogiej zimie).
      • brynia2 Re: Olaboga... 19.01.06, 19:56
        Margrat, z tym tłuszczem to Ty się lepiej nie zarzekaj ;-)
        • margrat Nie rozumiem, 19.01.06, 20:09
          wieszczysz mi przytycie??? :)))Obyś się myliła, proszę, nie stresuj mnie na
          wieczór ;)
          • brynia2 Re: Nie rozumiem, 19.01.06, 20:46
            jak można nie lubić domowego smalczyku, właśnie wczoraj zrobiłam i teraz będzie
            jak znalazł. Oj, wolałabym wieszczyć nadejście wiosny, ale nijak się nie da, kurcze
            • margrat Bryniu, smalczyka smak mgliście pamiętam 19.01.06, 20:56
              i nie przeczę, że pyszne to wspomnienie. Ale ja nie jem mięsa od 20 lat (od
              kilku wróciłam do drobiu i ryb).Jakoś mi nie tęskno i ok. ;)
              Ech, niestety zapasy tłuszczyku robią się same ;) i to z najmniej
              spodziewanych, spałaszowanych produktów (o losie!... ).
              A co do wieszczenia...i wiosny : moja jasnowidzaca siatkówka oka podpowiada, że
              wiosna NA PEWNO przyjdzie tego roku ... Czego sobie i Tobie życzę jak
              najszybciej się da :)
    • krzysztof_wandelt robię... 19.01.06, 20:07

      • Gość: Maria log.Marbor1 Do ba_nity.. IP: *.wa-wa.inpoland.pl 19.01.06, 20:39
        Ba-nito wyobraż sobie, że mam lat dużo, b . dużo i jeśli uważasz, że w tamtych
        latach nie było głodnych i nie było bezdomnych, to zn. że bardzo mało wiesz o
        tamtych latach. Fakt bezdomnych i głodnych żebrzących na ulicach nie zobaczyłeś,
        bo po prostu milicja ich przepędzała, bo to było niepoprawne politycznie. W
        przywołaną przez Ciebie zimę 79/80 r
        byłam na jednym z dworców w Warszawie [było to przed północą] i to co
        zobaczyłam przeszło moje wyobrażenie o biedocie. Ludzie w łachmanach obsiedli
        kaloryfery pod oknami i wyjadali resztki wyjmowane z koszy na śmieci [obok był
        bar]. Bardzo dużo biednych i bezdomnych gromadziło się w ciągu dnia w kanałach
        ciepłowniczych, aby jakoś przetrwać tę zimę. Często też wyjmowano z tych
        kanałow trupy bezdomnych.
        Moje dziecko, ani ja też nie byliśmy głodni,
        Pozdrawiam - Maria
        • ba_nita Re: Być może wyraziłem się mało precyzyjnie. 19.01.06, 20:43
          Nie było TYLU, nie było TAKIEJ biedy a i pazerność polityków była DUŻO
          mniejsza. Jednak to nie dyskusja na FK. Również pozdrawiam i jeśli poczułaś się
          dotknięta - przepraszam.)))
          • Gość: Maria - log. marbo Re: Być może wyraziłem się mało precyzyjnie. IP: *.wa-wa.inpoland.pl 19.01.06, 20:47
            Ba-nito absolutnie nie poczułam się dotknięta. Jestem już po 70-ce i na prawdę
            dużo moje oczy widziały i uszy słyszały.
            Jeszcze raz pozdrawiam - Maria
            • Gość: Gośka Re: Być może wyraziłem się mało precyzyjnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 22:18
              Mario z całym szacunkiem dla Ciebie ale to co piszesz po prostu mnie wkurza,kto
              wtedy był bezdomny?oczywiście ten któremu pracować się nie chciało,wolał się
              włuczyć i żyć byle jak.Ja też już nie jestem pierwszej mlodości i pamietam
              doskonale te lata i tylko dzieki temu że wtedy chciało mi się pracować dzisiaj
              mam gdzie mieszkać co jeść.
              • Gość: Xena Re: Być może wyraziłem się mało precyzyjnie. IP: *.access.telenet.be 19.01.06, 22:36
                Bezdomny byl ten , ktory nie ma adresu a takich bylo niewielu .
                Dzisiaj bezdomny nie ma ani adresu ani mieszkania .
                • ba_nita Re: Nie ma nic - nawet osobowości. 19.01.06, 22:42
                  W wielu przypadkach.
                  • invicta1 Re: Nie ma nic - nawet osobowości. 19.01.06, 22:43
                    to zdaje sie jest sedno sprawy
                    • ba_nita Re: ((( 19.01.06, 22:44

                      • Gość: zadumana Re: ((( IP: 213.17.230.* 20.01.06, 08:43
                        Mario, Banito, czasy prl-u przefiltrowane przez ówczesną cenzurę były piękne
                        wspaniałe i najedzone. I to tej cenzurze właśnie "zawdzięczamy" dzisiejsze
                        głosy o braku skrajnej biedy wówczas. Były środowiska, w których tej biedy nie
                        było widać. Były zabiedzone środowiska i miejsca, które nie miały szansy
                        przebić się nie tylko na pierwsze strony gazet, ale nawet, dzięki sprytnie
                        stawianym m.in. przez działania milicji barierom, nie przebijały się do
                        świadomości ludzi, którzy często byli niemal obok.
                        Pełny sukces propagandy sukcesu.
                        A co widzieli na własne oczy choćby lekarze pogotowia ratunkowego, wzywani
                        wszędzie, bez żadnych barier dla oczu? Nie mam nawet ochoty cytować.

                        A co ja i moja rodzina mogliśmy obserwować za własnym oknem w centrum miasta,
                        ale lekko na uboczu, przy śmietnikach z sąsiednich budynków?
                        W latach sześćdziesiątych masa starych biednych ubranych w łachy ludzi
                        grzebiących w poszukiwaniu nie makularury, ale resztek jedzenia. Oni w tych
                        śmietnikach, a w gazetach...
                        W latach siedemdziesiątych fala opadła i przemykali bardzo rzadko, jakby lepiej
                        ubrani...
                        Od początku lat osiemdziesiątych zaczął się gwałtowny powrót tej fali.
                        Patrzyliśmy na to z przerażeniem, widząc, że dzieje się jakaś ekonomiczna
                        klęska w niespotykanym nasileniu, a w gazetach...
                        A teraz? Śmietniki są dalej zaludnione... Gazety o tym piszą... Wszyscy
                        zatroskani i jacy wrażliwi...

                        Ot, krótka lekcja gospodarczej rzeczywistości... Może po prostu historia
                        jednego śmietnika...

                        Ale to jednak nie to forum chyba. Przepraszam...

                        • ba_nita To i tak przeszłość. Nie ma się czym ekscytować.n/ 20.01.06, 13:09

    • Gość: Xena Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? IP: *.access.telenet.be 19.01.06, 22:34
      Najwazniejsze , aby papierosy byly ;-)
      swieczka tez , troche zapasow mi sie narobilo wiec sie nie martwie a nawet mam
      suszone grzyby i orzechy
      zeby tylko internet nie nawalil
      • ba_nita Re:Na szczęście od ponad 2 lat nie palę.)))n/t 19.01.06, 22:35

      • invicta1 Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 22:35
        kurde-ja nie pale
        alkoholu teraz pic nie moge
        zostaje mi gromadzić chleb i smalec:)
        • invicta1 Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 22:35
          w razie czego Banita blisko-On ma w słoikach buraczki!:)
          • ba_nita Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 22:40
            Jako ten złośliwy Rumplestilskin - dotrę do każdej osoby potrzebującej pomocy w
            ramach 3m-sta.))) (A zapasów mam dużo więcej) - i tu wyszczeżył złośliwie kły i
            oczy zaświeciły mu na czerwono. Wszyscy już wiedzieli....Te temperatury nie
            mają szansy się utrzymać...)))
            • invicta1 Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 22:42
              no to jestem bezpieczna!:)
              masz moze cos z truskawek?:)
              • ba_nita Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 22:45
                invicta1 napisała:

                > no to jestem bezpieczna!:)
                > masz moze cos z truskawek?:)

                Załamiesz się...Zamrożone...//szloch
                • invicta1 Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 22:48
                  no własnie-u mnie to samo...
                  ...a dzieciak chce truskawek!:)
                  • ba_nita Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 22:49
                    invicta1 napisała:

                    > no własnie-u mnie to samo...
                    > ...a dzieciak chce truskawek!:)
                    Skoro śmiałym fortuna sprzyja to mu zasadź...)))
                    • Gość: Xena Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? IP: *.access.telenet.be 19.01.06, 22:52
                      ale wam sie w glowach poprzekladalo .... w zimie truskawki
                      • invicta1 Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 22:53
                        nie poprzekladało-to ciąża! huuura
                        • Gość: Xena Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? IP: *.access.telenet.be 19.01.06, 22:56
                          Tylko ciaza moze takie zachcianki wytlumaczyc
                          pociesz sie :-)
                          • invicta1 Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 22:57
                            :)))
                        • Gość: g Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 14:19
                          super:)
                          Bdziemy Ci kibicować i dawać "dobre" rady:P
                    • invicta1 Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 22:53
                      no mi ostatnio sprzyja, stąd dziecina!:)
                      • ba_nita Re:No ja w ciąży nie jestem...błąd? :-D 19.01.06, 22:58
                        Invicto - jakoś tak mi się myśli, że wczoraj pierwsze a dzisiaj drugie???? Myle
                        się? Najlepszego!!!
                        • invicta1 Re:No ja w ciąży nie jestem...błąd? :-D 19.01.06, 22:58
                          kurde twoje GG mam tylko w pracy pisze na priv
    • Gość: jaso Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 22:38
      Ja juz mam wanne pelna wody i naladowane baterie. I paliwo do generatora pradu
      zasilajacego komputer. Bez jedzenia czlowiek wytrzyma nawet miesiac, ale bez
      komputera i internetu dziwaczeje.
      • invicta1 Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? 19.01.06, 22:39
        haha pytanie mam: jakby tu zasilic komputer z rowerka stacjonarnego aaaa?
      • ba_nita Re:Ciekawe? Moja gitara nie potrzebuje zasilania.) 19.01.06, 22:41

    • hania55 wodę i prąd da się zamagazynować w większych 19.01.06, 23:23
      ilościach?? ;-)
      • ba_nita Re: Tak - w elektrowni atomowej...)))n/t 19.01.06, 23:26

    • Gość: ola787 Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 20.01.06, 08:46
      nie umrzesz z glodu. Takie rzeczy jak makaron i ryz ppomoga:>trzymam kciuki za
      Ciebie. pozdr. Ola
      • Gość: szadoka Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? IP: 212.160.172.* 20.01.06, 09:19
        zawsze mozna pochrupac :)
        • Gość: siwa Re: Robicie zapasy przed zapowiadanymi mrozami? IP: *.adsl.solnet.ch 20.01.06, 12:51
          i jak sie czlowiek przy takim chrupaniu rozgrzeje!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja