prażoki, czy ktoś zna przepis na to łódźkie danie?

20.01.06, 17:39
nigdzie nie mogę znależć, może być bez proporcji bo lubię eksperymentować
ale bazę jakąś muszę mieć, oprócz ziemniaków, no nie?
    • Gość: basia Re: prażoki, czy ktoś zna przepis na to łódźkie d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 18:03
      Pamiętam z dziecinstwa:)
      Co prawda nie za bardzo je lubiłam,przyklajały mi się do podniebienia- tak
      pamietam.
      Gdy ziemniaki były miękkie odlewało sie z nich wodę ale nie wszystką,do
      ziemniaków z tą resztką wody sypało się mąkę pszenną i ubijało , ucierało
      tłuczkiem-pałką.
      Ubijało się aż odchodziły od pałki.Nakładane były łyżką(takie uformowane
      łyżkowo)okraszone skwarkami i cebulką,najczęściej były podawane do kapuśniaku
      (na osobnym talerzu).No cóż zjadłabym je dzisiaj chętnie,dzięki za powrót
      pamięcią do dzieciństwa:)
      • catinka1 Re: prażoki, czy ktoś zna przepis na to łódźkie d 20.01.06, 18:33
        przepis mam od babci mojego męża ponieważ u mnie w domu tej potrawy nie znano,
        w sumie to prawie wszystko jak powyżej ale mąkę dodaję gdzieś tak w połowie
        gotowania i zaparzam pod pokrywką i dopiero później odlewam wodę i ucieram.
        Podaję z takim niby gulaszem ale z boczku i cebuli (wiem, że tłuste ale tak ma
        być) i surowym, zimnym mlekiem.
        • Gość: Emi Re: prażoki, czy ktoś zna przepis na to łódźkie d IP: 193.24.196.* 20.01.06, 18:52
          Moja babcia z Kutna robiła podobne, ale z dodatkiem surowych ziemniaków,
          nazywaliśmy te także łyżką kładzione kluski - przecierańcami. Jadło się je
          polane skwareczkami, a do tego gotowana kapusta kiszona. Ich smak i zapach
          pamiętam do dziś. Dzięki za przywołanie wspomnień...
    • aniatee Re: prażoki, czy ktoś zna przepis na to łódźkie d 20.01.06, 21:01
      rany! dzieki! nie moglam sie doczekac i po prostu utluklam ugot ziemniaki a na
      patelni przesmazylam boczek wedzony z mnostwem cebuli i wymieszalam to razem.
      pychota!
      skad dzis ten pomysl?
      rwali mi dzis 8 (czy bede glupsza, bo to juz druga?) i nie bardzo moge
      gryzc... jeszcze raz dzieki, jutro beda prazoki, na taki mróz jak znalazł!
    • Gość: smakosz Re: prażoki, czy ktoś zna przepis na to łódźkie d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 21:18
      Danie proste, pożywne, tanie.
      Ucieramy ziemniaki jak na placki. Dodajemy jajko i 0.5 g. Pavulonu.
      Palce lizać!!
    • aniatee Re: prażoki, czy ktoś zna przepis na to łódźkie d 20.01.06, 22:18
      pavulon tez dobry ale ciezko go teraz zdobyc...
      takie to danie na rozluznienie...
      a swoja droga to szkoda ze taka fajna łódź sie ludziom z pavulonem kojaży...
      • aniatee Re: prażoki, czy ktoś zna przepis na to łódźkie d 20.01.06, 22:20
        rany! kojaży czy kojarzy? przepraszam, tak to jest jak kto od garow prosto do
        kompa siada...
        • krajanka5 Re: prażoki, czy ktoś zna przepis na to łódźkie d 21.01.06, 02:53
          W Wielkopolsce to się nazywa prażuchy lub prażonki. Ugotowane ziemniaki należy
          odcedzić,(tę wodę wylać) nalać pół szklanki gotującej wody - zależy jaki garnek
          i na wierzch nasypać 6 łyżek pszennej mąki. (nie mieszać), przykryć pokrywką.
          Postawić na płycie na piecu i parować ok. pół godz na b. wolnym ogniu. Jeśli
          nie na piecu, to pod garnek postawić płytkę, żeby ziemniaki się nie przypaliły.
          Jak mąka na ziemniakach będzie uparowana, dobrze razem utłuc.
    • ampolion Re: prażoki, czy ktoś zna przepis na to łódźkie d 21.01.06, 04:21
      Prażoki:
      zeuxessa.notlong.com
Pełna wersja