Szybkowar - pierwsze odpalenie - pytanie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 12:19
Wczoraj kupilem szybkowar i zamierzam dzisiaj zrobic w nim zrazy wolowe
zawijane. Moze mnie ktos oswiecic jak sie za to zabrac? tzn. zrazy mam juz
zrobione ale jak ma przebiegac proces obrobki cieplnej?

Pozdrawiam

Yutek
    • Gość: baba Re: Szybkowar - pierwsze odpalenie - pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 12:25
      obsmażyc, do szybkowara, podlać wywarem i 15 do 20 min od momentu pojawienia
      się pary
      • Gość: Yutek Re: Szybkowar - pierwsze odpalenie - pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 12:28
        Bardzo dziekuje!
    • Gość: spinka Re: Szybkowar - pierwsze odpalenie - pytanie IP: *.swidman.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 18:53
      Podczepię się do wątku :-)
      Mam stary szybkowar, ale boję się go użyć bo nie mam pojęcia jak się do niego
      zabrać.
      Moje pytania:
      1. Czy można go otwierać w trakcie gotowania aby sprawdzić, czy potrawa jest już
      gotowa?
      2. Skąd wiadomo ile czasu ma się gotować dana potrawa?
      3. Ile czasu gotować w nim np. buraczki czerwone?
      4. Czy można w nim gotować bigos? Jesli tak to jak długo?

      Za wszystkie odpowiedzi i sugestie bardzo dziękuję.
      • brunosch Re: Szybkowar - pierwsze odpalenie - pytanie 23.01.06, 22:54
        > Moje pytania:
        > 1. Czy można go otwierać w trakcie gotowania aby sprawdzić, czy potrawa jest
        już gotowa?

        NIE!!! Nie wolno! Gotuje się w nim w podwyższonym ciśnieniu. Otwiera się dopiero
        po schłodzeniu i wypuszczeniu pary - inaczej otwarcie grozi poparzeniami.

        > 2. Skąd wiadomo ile czasu ma się gotować dana potrawa?

        Są książki kulinarne podające czas gotowania danej potrawy w szybkowarze. Czas
        liczy się od chwili gdy zawór zacznie gwizdać. Podaję Ci na skróty: warzywa
        "miękkie" marchew, pory, kapusta ok. 8 minut; wieprzowina - 15-20 min; wołowina
        - 25; golonko ok. 1 godziny; flaczki (od surowego) - 1,5 godziny

        > 3. Ile czasu gotować w nim np. buraczki czerwone?
        35-40 minut (w zależności od tego, jakie są duże)

        > 4. Czy można w nim gotować bigos? Jesli tak to jak długo?
        Można - ok. 40 minut

        Polecam ci książkę Jabłkowskiej: Gotowanie w szybkowarze. Przepisy, dokładny
        czas gotowania, obsługa.
        Uwaga - do szybkowara dodajesz od razu wszystkie składniki i przyprawy -
        doprawiasz do smaku, gdy zakończysz gotowanie.
      • Gość: pani Re: Szybkowar - pierwsze odpalenie - pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 15:07
        ja tez kupiłam niedawno w Lidlu, mialam opory czy on zda egzamin.Okazało sie ze
        super sprawa, wkladam wszystko naraz gotujac zupę np.krupnik 10 min, ale nalezy
        potem jak sie pokaze smuga pary to zmiejszyc ciepło,aby nieparowało tak mocno.
        odstawiam z kuchenki wstawiam do zlewozmywaka i poleje zimna woda 2 min.potem
        otwieram ,garnek ,zupka rarytas ,pachnaca warzywami . i poprostu gotuje w nim
        wszystko ,jest to zaoszczedzenie czasu i energii.
        • krzysztof_wandelt "pani" :) zawsze jak zaczyna gwizdać zmniejszasz 05.02.06, 15:38
          grzanie do minimum tak żeby tylko pogwizdywało niesmiało...
          żeby szybciej otworzyć pokrywę, podkładasz widelec ząbkami pod gwizdawkę
          - widelec ponosi dźwigną gwizdakę i para swobodnie uchodzi, a pokrywa opada
          i otwarte...
          • brynia2 Re: a ja nigdy nie usuwam pary, bo w tej parze pr 05.02.06, 16:49
            zebiega jeszcze proces gotowania. Jeśli chcę szybciej zajrzeć do środka, to
            przed upływem przewidzianego czasu gotowania wyłączam dopływ gazu. Poza tym, tak
            jak Krzyszto, pozwalam mu tylko leciutko pogwizdywać w trakcie gotowania, dzięki
            temu, nawet najmiększa potrawa nie rozlatuje się i trzyma "kupy". Szybkowar to
            mój kuchenny niezbędnik po prostu.
            • krzysztof_wandelt oczywiście Bryniu... napisałem tylko: 05.02.06, 18:39
              "żeby szybciej otworzyć pokrywę" - też zostawiam do opadnięcia pokrywy. Wypinam
              ją i zajmuje sie innymi sprawami, w tym kompem, jak usłyszę KLAP! wiem że
              otwarte :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja