Dodaj do ulubionych

Amatorzy wina jedzą lepiej niż piwosze

08.02.06, 03:58
Osoby, które lubią wino, preferują też zdrowszą dietę niż amatorzy piwa -
wskazują wyniki duńskich badań, o których informuje pismo "British Medical
Journal". Do takich wniosków doszli naukowcy z Narodowego Instytutu Zdrowia
Publicznego w Kopenhadze, którzy sprawdzili, jakie pokarmy wybierają w
supermarkecie osoby kupujące wino lub piwo. Okazało się, że amatorzy wina
kupują więcej owoców, warzyw, w tym oliwek, chudego mięsa, np. drobiowego,
chudych serów i mleka oraz oleje roślinne, w porównaniu z osobami
preferującymi piwo, które częściej wybierają do jedzenia dania gotowe,
czerwone i tłuste mięso, jak wieprzowina czy baranina, kiełbaski, chipsy,
napoje gazowane, cukier, masło lub margarynę. "Z naszych badań wynika, że
osoby kupujące i prawdopodobnie pijące wino, nabywają też więcej zdrowej
żywności, niż miłośnicy piwa. Oznacza to, że ich dieta jest zdrowsza" -
komentuje prowadzący badania prof. Morten Gronbaek. Jak podkreślają naukowcy,
wyniki uzyskane dla konsumentów duńskich stanowią potwierdzenie dla podobnych
doniesień z USA czy Francji. Z przeprowadzonych do tej pory badań wynika, że
wino może korzystniej wpływać na zdrowie niż inne alkohole. Naukowcy
podejrzewają, że może to mieć związek z obecnymi w nim specyficznymi
substancjami. Duńskie badania sugerują jednak, że pewną rolę mogą tu ogrywać
szczególne cechy amatorów wina, którzy zdają się być bardziej wykształceni,
szczuplejsi i prowadzą zdrowszy styl życia, niż miłośnicy innych alkoholi.
Dlatego tak ważne jest, by analizując związek między piciem alkoholu a
zdrowiem, uwzględniać inne składowe stylu życia, jak dieta, palenie
papierosów, aktywność fizyczna, wykształcenie i zarobki badanych -
podkreślają autorzy najnowszej pracy.
Obserwuj wątek
    • coralin Re: Amatorzy wina jedzą lepiej niż piwosze 08.02.06, 14:58
      Uważam że sporo w tym prawdy. Tu nie trzeba badań, wystarcza obserwacje.
      GENERALNIE(co znaczy, że mogą zdarzyć się wyjątki) miłośnicy piwa lubią
      majonezowe sałatki, czipsy, napoje gazowane. Ludzie pijacy wina wytrawne lubią
      rzeczy prostsze, mniej przetworzone.
          • ba_nita Re: Amatorzy wina jedzą lepiej niż piwosze 08.02.06, 16:45
            coralin napisała:

            > No to juz burzy mi sie cały ład;))
            > Wśród moich znajomych faktycznie Ci lubiacy wytrawne wina są szczupli,
            > posmakuje im zwykła sałatka polana dobrą oliwą. Ci bardziej puszyści lubią
            piwo
            >
            > i muszą mieć majonez w sałatce:)

            Weź poprawkę na to, że świat nie składa się li tylko z Twoich znajomych, więc
            spostrzeżenia są co najmniej powierzchowne i stereotypowe.
            • coralin Re: Amatorzy wina jedzą lepiej niż piwosze 08.02.06, 16:52
              ba_nita napisał:

              > coralin napisała:
              >
              > > No to juz burzy mi sie cały ład;))
              > > Wśród moich znajomych faktycznie Ci lubiacy wytrawne wina są szczupli,
              > > posmakuje im zwykła sałatka polana dobrą oliwą. Ci bardziej puszyści lubi
              > ą
              > piwo
              > >
              > > i muszą mieć majonez w sałatce:)
              >
              > Weź poprawkę na to, że świat nie składa się li tylko z Twoich znajomych, więc
              > spostrzeżenia są co najmniej powierzchowne i stereotypowe.

              Po cóż ta złośliwość tym bardziej, że wątek przecież nie jest wynikiem moich
              obserwacji tylko bardziej naukowych badań. Akurat moje obserwacje te badania
              zdają sie potwierdzać. No chyba, że twierdzisz, iż badano tylko moich
              znajomych;)
              • ba_nita Re:Złośliwość? 08.02.06, 17:03
                Zwykłe spostrzeżenie i logiczne wyciąganie wniosków nie jest złośliwością dla
                większości normalnych ludzi - tak mówią badania prowadzone przez naukowców z
                MIT (USA) pod światłym przewodem prof. Johna McCormicka.
                • coralin Re:Złośliwość? 08.02.06, 17:11
                  Otóż to moje wpisy to zwyłe spostrzeżenia i logiczne wyciaganie wniosków, które
                  pokryły sie z badaniami naukowców przywołanymi w tym wątku:) I tyle. A Twoja
                  uwaga była złośliwa, bo sugerowała, że to wyłącznie mój wymysł oparty na
                  obserwacji znajomych. No nic nie poradzę na to że wsród moich znajomych Ci,
                  którzy uwielbiaja piwo są przy kosci, lubia frytki, majonezowe sałatki, a
                  pijący wytrawne wina jedzą zdrowsze rzeczy. I o tym była mowa w przywołanym
                  artykule czyż nie?
          • hyacinth.bucket Re: Amatorzy wina jedzą lepiej niż piwosze 08.02.06, 16:48
            Nastepuje taka reakcja , ze ci co pija piwo podgryzajac orzeszki i chipsy
            przed telewizorem tyja
            A ci , ktorzy pija wino pod krewetki z salata sa szczupli .
            A dlaczego ?
            Dlatego prosze panstwa , ze nie zagryzaja chipsow i orzeszkow przed
            telewizorem .
            Nie tyjemy od piwa i nie szczuplejemy od wina
            tylko od chipsow , orzeszkow i innych smakolykow przegryzanych
            nieswiadomie podczas "patrzenia w telewizor" !
    • Gość: Xena Re: Amatorzy wina jedzą lepiej niż piwosze IP: *.access.telenet.be 08.02.06, 17:19
      Cala sytuacje mozna odwrocic i powiedziec , ze to amatorzy
      fast-foodow popijaja je glownie piwem .
      We frytkarniach tak popularnych w Belgii nie ma wina tylko piwo i
      cola lub fanta . Frytkowcow jest mnostwo .
      W roznych budkach i kramach na wolnym powietrzu tez sprzedaja piwo do
      hamburgerow czy kielbasek .
      Wina mozna sie napic w kawiarni albo w restauracji ale tam nikt nie
      zamawia frytek z majonezem tylko lepsze danie .
      Wychodzi na to , ze popija sie piwem niezdrowe jedzenie i tyje sie
      bardziej od jedzenia niz picia .
      Winem nie mozna popijac na kazdym kroku tak jak piwem .

    • Gość: vesna to mają byc badania? IP: *.torun.mm.pl 08.02.06, 18:53
      > Publicznego w Kopenhadze, którzy sprawdzili, jakie pokarmy wybierają w
      > supermarkecie osoby kupujące wino lub piwo. Okazało się, że amatorzy wina
      > kupują więcej owoców, warzyw, w tym oliwek, chudego mięsa, np. drobiowego,
      > chudych serów i mleka oraz oleje roślinne

      Hmm, lubię i wino, i piwo. Odżywiam się w miarę zdrowo. Czasem mam ochotę na
      wieprzowinę - i bardziej mi do niej pasuje piwo. Tak samo, gdy robię imprezę z
      chipsami. Czasem z kolei mam smaka na lekką sałatkę - tutaj piwo zgrzyta mi
      wyraźnie, nabywam więc wino. Badacze wysnuwają sobie swoje daleko idące wnioski,
      a ja mogę śmiać im się w nos :-D

      Ktos w tym wątku porównał wyniki tych badań do stwierdzenia, że właściciele
      gospodarstw agroturystycznych jedzą zdrowiej niz mieszkańcy bloków. Przy tej
      metodologii mogłoby wyjść coś przeciwnego - że właściciele gospodarstw agro w
      ogóle nie jedzą warzyw i owoców oraz nabiału i drobiu, kupuja tylko słodycze i
      napoje gazowane :) Nikt by nie wziął pod uwage np. tego, że mają warzywa i owoce
      oraz biegające po podwórku kury we własnym gospodarstwie.

      O kant d... potłuc takie badania :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka