matizka
18.02.06, 00:07
Hej,
przepraszam jeśli o tym było, ale za dużo wątków się pojawia n.t. wina?
A chodzi o to, że mój mąż zawsze śmiertelnie poważnie traktuje połączenie
alkohol i samochód. Raczej rozłączenie! I dobrze, ale mam ciągle wątpliwości
co do potraw z winem.
Czy jeśli gotuję jakieś mięsko powiedzmy z dodatkiem pół szklanki wina to po
jego zjedzeniu pojawią się jakieś ślady alkoholu we krwi.
Mnie się wydaje, że wtedy ludzie mało co by jedli w niektórych restauracjach,
ale mój mąż się boi takie rzeczy jeść czy zamawiać.
Jak myślicie?
M.