Dodaj do ulubionych

woda po golonce (raz jeszcze)

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.06, 16:56
Widziałam już tu takie pytanie, ale wyszukiwarka coś go nie chce widzieć. Mam
gar pachnącej wody, w której gotowała się golonka. I coś mi się wydaje, że
żurek na takiej wodie byłby pycha. Jak myslicie? Gotowac żu czy wylewać?
Obserwuj wątek
    • ag.gu Re: woda po golonce (raz jeszcze) 05.03.06, 16:59
      Gotować!!!Szkoda wylać.Ja wykorzystałabym ją też do kapuśniaku lub grochówki.
    • Gość: Xena Re: woda po golonce (raz jeszcze) IP: *.access.telenet.be 05.03.06, 17:13
      Mozesz wystudzic i wyrzucic tluszcz a na reszcie ugotowac zupe .
    • Gość: blondi Re: woda po golonce (raz jeszcze) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 18:09
      To już nie woda po golonce ,tylko wywar miesny - nadajacy się jako baza do
      wszelkiego rodzaju zup i sosów.Po ostudzeniu zrobi się galareta - można
      przechować w lodówce kilka dni.
      • sylwia.g21 Re: woda po golonce (raz jeszcze) 05.03.06, 18:31
        barszcz ukraiński niedawno ugotowałam, był pyszny...
    • Gość: ebetka Re: woda po golonce (raz jeszcze) IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.03.06, 18:39
      Jeżeli zostało troche mięska i jarzyn po gotowaniu to pokroić i wrzucić do
      rosołu idać wystudzić będzie galaretka na zimno! podawać z cebulką i octem!
      Pycha!
      • Gość: Poznanianka Re: woda po golonce (raz jeszcze) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 12:11
        W Poznaniu moja Mama robi zupę nazywa się to "białe kwaśne", podaje się z
        gotowanymi ziemniakami i ponoć jest pyszne. Jak się dowiem jak, to napiszę.
        • Gość: bayeczka Re: woda po golonce (raz jeszcze) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 23:37
          U mnie (też Poznań) mówi się na tę zupę kwas. To jest chyba coś podobnego do
          kwaśnicy (ale nie bardzo wiem, jak smakuje kwaśnica ;))...

          Do wywaru (sam, bez warzyw!) dolewa się sok z kiszonej kapusty (i dokłada
          trochę kapusty też), niektórzy dokładają też trochę majeranku. Całość zaciąga
          się śmietaną. Podaje się właśnie z gotowanymi ziemniakami (mogą być zimne!).
          Mam nadzieję, że nie pominęłam żadnego etapu... smakuje to rewelacyjnie!
    • baky Re: woda po golonce (raz jeszcze) 06.03.06, 12:33
      Cza kupić kapustę kiszoną, wędzone żeberka i zrobić kwaśnicę.
      Dorzucić jeszcze grzybów suszonych garść i sokiem z cytryny, pieprzem oraz solą
      doprawić.
    • myszz grzybowa 07.03.06, 00:02
      prawdziwe grzybki, ziemniaki w kosteczke i kapka wina
    • Gość: kinga.julia Re: woda po golonce (raz jeszcze) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.06, 23:46
      No i nie wylałam, ugotowałam żurek. Był pyszny. a za przepisy na "kwaśnicę"
      (lub pochodne) bardzo dziękuję. Wykorzystam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka