dlaczego w Waszych przepisach

09.03.06, 17:57
ciagle uzywacie "mrozonek", gotowych polproduktow, przetworow? Nie mowie o
porze zimowej, ale przepisy pisane w lato tez zawieraja paczki z zamrazarki
w markecie. Chodzi o reklame, czy tez nie uzywacie swiezych warzyw?

M:S.
    • Gość: xxx Re: dlaczego w Waszych przepisach IP: *.aster.pl 09.03.06, 18:04
      zostań na forach, które odwiedzasz, albo wnieś cos konstruktywnego, bo głupoty
      piszesz, chyba po to tylko,zeby coś napisać.
      • Gość: betsypetsy Re: dlaczego w Waszych przepisach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 18:07
        używam od czasu do czasu mrożonek, ale tylko w porze zimowej.
        Są bardzo wygodne bo nie trzena się trudzić przy krojeniu warzyw w zapałki, ja
        kupuję mrożonkę chińska i robię z niej chińska zupkę dodając np. pierś z
        kurczaka pokrojoną w kostkę i makaron sojowy.
        • mathias_sammer Re: dlaczego w Waszych przepisach 09.03.06, 18:09
          Swieze produkty sa lepsze. Nie pojmuje. A do krojenia warzyw na zapalki mozesz
          kupic sobie maszynke jueliette.

          M.S.
          • linn_linn Re: dlaczego w Waszych przepisach 09.03.06, 19:01
            O mrozonkach, szczegolnie warzywnych wiesz raczej niewiele.
          • kwik Re: dlaczego w Waszych przepisach 10.03.06, 09:59
            wole zamrozony samodzielnie latem mus truskawkowy
            od marcowych swiezych truskawek niewiadomego pochodzenia i nieokreslonego smaku.
            • linn_linn Re: dlaczego w Waszych przepisach 10.03.06, 10:10
              Tym bardziej dobre mieszanki warzywne: kazdy ze skladnikow jest zamrazany w
              najlepszym dla niego okresie. "W naturze" moga byc trudne do zgromadzenia:
              takie sa np. wloskie zupy minestrone / czesto prawie 15 skladnikow /.
          • sinistra80 Julienne- tak przy okazji 10.03.06, 10:24
            www.epicurious.com/cooking/how_to/food_dictionary/entry?id=3116
            Dobry hebel kosztuje ok. 100 zł. Dla niektórych to duży wydatek jak na jeden
            raz.

            Mrożonki z polskich młodych warzyw są be. Lepsze sprowadzane z Holandii i
            Hiszpanii, świeżo plastkowe i napakowane konserwantami specjały.
    • linn_linn Re: dlaczego w Waszych przepisach 09.03.06, 19:03
      Prosimy o linki do tych przepisow.
      • jacek1f do szpinaku się zawsze przyznam, ale inne?! Nie. 09.03.06, 19:04
        • jarek_zielona_pietruszka Re: a szpinak z młodej pokrzywy? n/t 10.03.06, 00:43
    • e._ Re: dlaczego w Waszych przepisach 10.03.06, 10:08
      Dlatego w naszych przepisach uzywamy mrożonek, że mamy w domach zamrażarki i z
      nich korzystamy.
      Może trudno w to uwierzyć, lecz to doprawdy ułatwia życie.
      Mrożę grzyby leśne, mnóstwo owoców, mrożę też rozmaite potrawy robione wówczas,
      gdy mam więcej czasu specjalnie po to, by je zamrozić. Jako gotowe do jedzenia
      albo jako półprodukty.
      Wydawało mi się, że to oczywiste...
      Podobnie jak to, że całe tony mrożonek kupują zwykli ludzie, którzy też
      odwiedzają to forum. Kupowanie i spożywanie mrożonek nie powinno być chyba
      niczyją mroczną tajemnicą, wstydliwie skrywaną przed światem?..........
      • linn_linn Re: dlaczego w Waszych przepisach 10.03.06, 10:22
        Jedni kupuja sosy w torebkach, inni robia je w duzej ilosci i mroza podzielone
        na porcje.
        • ba_nita Re: Mrożonki to pełnowartościowe produkty. 10.03.06, 10:45
          I obiema łapami podpisuję się za używaniem. A na niby swieże o tej porze roku
          spuśćmy lepiej zasłonę milczenia. (Nie na wszystkie oczywiście)
    • marghot Re: dlaczego w Waszych przepisach 10.03.06, 10:58
      Ta, wspieramy producentów mrozonek.
      Ja na przykład jestem opłacana (i to w mrożonkach) przez Hortex oraz Bonduelle.
      Inni niech powiedzą sami. Niech się przyznają w końcu.

      Płaca nam tez producenci wędlin, kostek rosołowych, warzyw koncerwowych, masła
      i wielu innych produktów. A co, nie ma nic za darmo :P
      • ba_nita O przepraszam - konserwowych nie, ale będą.)))n/t 10.03.06, 11:09

        • jacek1f ja na przykład jestem jednym z lepiej opłacanych 10.03.06, 11:12
          przedstawicieli hodowców imbiru.

          :-)))
          • marghot oo,masz Jacku próbki? jeśli tak wyślij mi je @(nt) 10.03.06, 11:16
            • nchyb Re: oo,masz Jacku próbki? jeśli tak wyślij mi je 10.03.06, 11:20
              mnie opłaca Nordis oraz Hortex, a także stowarzyszenie doniczkowych wytwórców
              bazyli i kolendry. Próbek nie roześlę, bo sama zżeram...
    • Gość: betsypetsy Re: dlaczego w Waszych przepisach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 11:44
      dodam jeszcze, że będąc z rodziną na wakacjach to kupujemy właśnie owe mrożonki
      i zamiast posilać się w barach i innych jadłodajniach gdzie serwują świństwa za
      niezbyt małe pieniądze to po powrocie np. z plaży wrzucam do garnka taka
      mrozonkę jarzynowa i gotuję w pare minut zupę dla dzieci z dodatkiem makaronu
      lub ryżu i zabielam śmietaną, wtedy wiem co jemy i jakże smaczne są takie zupy
      a i pieniędzy duzo nie wydaję przy tym.
      Polecam!
    • Gość: marg Re: dlaczego w Waszych przepisach IP: *.chello.pl 10.03.06, 12:07
      W mrożonkach warzywnych nie ma żadnych konserwantów, a ich wartość w porównaniu
      z produktami "świeżymi" jest o tej porze roku zdecyodanie większa. Skąd myślisz
      biorą się w zimie pomidorki? Jesz chemię i tyle. Mrożonki są robione w okresie
      urodzaju na dane produkty i nie potrzebuhją one wówczas żadnych "wspomagaczy".
      W dodatku mrożenie jest najlepszą z metod przechowywania warzyw z minimalną
      stratą ich wartości odżywczej.
    • Gość: dusia odpowiedz IP: 213.17.170.* 10.03.06, 12:09
      wiesz, jest jeszcze jeden powód oprócz tych podanych powyzej....
      wyobraz sobie ze co poniektórzy ludzie pracuja - np. ja i zdecydowanie mniej
      czasu zajmuje przygotowanie obiadu z uzycie mrozonek i polproduktów.
      Dodatkowo,uwierz mi, uwielbiam gotowac ale poza gotowaniem mam jeszcze kilka
      innych rzeczy do zrobienia
      pzdr
    • Gość: Xena Re: dlaczego w Waszych przepisach IP: *.access.telenet.be 10.03.06, 12:27
      Pomidory z puszki , kukurydza z puszki , fasola , szparagowka , cieciorka,
      marchewka z groszkiem , ogorki kiszone w sloiku , szpinak w sloiku
      buraczki w zalewie octowej , pewnie wiecej by sie tego znalazlo
      groszek mrozony , mrozonka chinska , mrozony koperek , ostre papryczki
      Oto co zawsze mam pod reka i to jest urok zamrazarki i gotowych produktow ;-)
      Ostatnio odkrylam pieczarki w puszce
      Kiedys mi nie smakowaly a teraz odciskam puszke z wody i wysmazam
      wszystko dokladnie na suchej patelni do zrumienienia i swietne sa
      dodane do sosow w dodatku bardzo wydajne ale swieze nadal kupuje
      do jajka sadzonego czy gdzie indziej zawsze mozna sobie dolozyc .



    • bazylia7 Re: dlaczego w Waszych przepisach 10.03.06, 12:43
      ja uzywam sporadycznie
      i na pewno nie ma ich w moich przepisach

      ale choc nie uzywam, to i nie potepiam

      choc uwazam, ze te 15 minut na obieranie i krojenie warzyw to niewielkie
      poswiecenie wobec zdecydowanej przewagi smaku nad mrozonkami


      glowna zasada to common sense:
      trzymam w w zamrazarce mrozona dyzurna fasolke (bo swieza sie psuje)
      nigdy nie uzywam mrozonej marchewki, boprzechowuje sie swietnie przez caly rok

      czasami zamrazam niewykorzystane ziola, i chilli bo mi palcow nie pzrzy przy
      krojeniu


      ale myslesobie : mi to latwo, bo mam swieze warzywa caly rok na okraglo :)
      rozumiem tych, co nie maja

      ale marchewki nie rozumiem...

      i tak sie zastanawiam czy ... byc moze te same gospodynie, co robia domowy sos
      sojowy, tofu i domowy zolty ser,maslo, smietane , chleb i co tam jeszcze ;),
      wola mrozona krojona marchewke... bo szybciej ;DDD
    • Gość: Xena Re: dlaczego w Waszych przepisach IP: *.access.telenet.be 10.03.06, 12:47
      Czasami nawet sama sobie kombinuje mrozonke i dokladam tam rozne
      warzywka bo bardzo lubie smak mrozonych warzyw one sa takie miekko- twarde
      wystarczy tylko podgrzac i maja specyficzny smak taki slodkawy
      nie potrzeba ich nawet przyprawiac :-)
    • kowianeczka Re: dlaczego w Waszych przepisach 10.03.06, 16:45
      Mathiasie, szpinak nawet trzeba kupowac mrozony (oczywiscie tylko wl isciach),
      dlatego, ze swiezy szpinak po scieciu w ciagu trzech dni traci wszystkie
      witaminy, a kupujac w sklepie nie wiesz kiedy go zebrano. Moja przyjaciolka
      zawsze w lato robi przetwory z pomidorow (tez uwielbiam pomidory) i ma pozniej
      przetarty krem na zime. U Ciebie w Niemczech pewnie kupujesz wloskie pomidory z
      folii, ktora pachna latem?

      Natomiast kupowanie gotowych mrozonek typu mieszanka chinska , "zupa jarzynowa"
      itp. uwazam za zwykle lenistwo. Poza tym, mrozone warzywa sa zawsze miekkie a
      ja jadam warzywa srednio twarde, wiec mrozonek (poza szpinakiem) w ogole nie
      kupuje.

      kowianeczka
    • marghe_72 Re: dlaczego w Waszych przepisach 10.03.06, 22:40
      mnie sponsorują producenci mrozonek owocowych :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja