Dodaj do ulubionych

Przepisy wigilijne i świąteczne

    • Gość: tomjk Re: Przepisy wigilijne i świąteczne IP: 217.98.105.* 11.12.02, 10:52
      www.zb.eco.pl/zb/121/oceany1.htm
      karp to tradycja

      łosoś... odsyłam do linku. Smacznego.
    • Gość: ellka Re: Przepisy wigilijne i świąteczne IP: *.solutions.net.pl / *.solutions.net.pl 11.12.02, 12:14
      u mnie tradycyjne potrawy a z nich ulubione to:
      barszczyk + uszka z grzybkami
      kapusta z grzybami
      karp po żydowsku
      kasza na mleku ze sliwkami
      MNIAM
      a tak przed wyjsciem na pasterkę pierniczek :))
      jak to milutko że to już tak blisko :))
      • Gość: piasia kutia - dla Bombki IP: router:* / *.gazeta.pl 11.12.02, 13:18
        Oto przepis na kutię, jaką je się u mnie w wigilię (i w święta też)

        szklanka maku
        2/3 szklanki pszenicy
        mały słoiczek miodu
        2-3 łyżki cukru
        bakalie - figi, daktyle, orzechy, migdały, rodzynki, skórka pomarańczowa
        olejek migdałowy i pomarańczowy
        0,25 l śmietanki kremówki

        Mak sparzyć, ostudzić, przekręcić przez maszynkę dwa razy - za drugim razem
        dodać cukier.
        Pszenicę wypłukać, ugotować do miękkości, ostudzić. Część (2-3 łyżki) odłożyć,
        resztę skręcić w maszynce wraz z miodem.
        Wymieszac to wszystko - mak, obie pszenice (tę przekręconą i tę w całości),
        bakalie (migdały warto podprażyć na suchej patelni), dodać kilka kropli
        olejków. Kutia jest bardzo gęsta - można rozrobić ją śmietanką - płynną albo
        lekko ubitą na pianę.
        Podawać schłodzoną, z kruchymi ciasteczkami albo kawałkami mandarynek. Pyszne,
        ale strasznie sycące.

        Pszenicę można kupić w sklepach ze zdrową żywnością.

        Pozdrawiam.

        PS> Bombka, z której stacji jesteś? Napisz do mnie - pi.asia@poczta.fm
        • wiewior1 Re: kutia - dla Bombki 12.12.02, 13:11
          Gość portalu: piasia napisał(a):

          > Oto przepis na kutię, jaką je się u mnie w wigilię (i w święta też)
          >
          > szklanka maku
          > 2/3 szklanki pszenicy
          > mały słoiczek miodu
          > 2-3 łyżki cukru
          > bakalie - figi, daktyle, orzechy, migdały, rodzynki, skórka pomarańczowa
          > olejek migdałowy i pomarańczowy
          > 0,25 l śmietanki kremówki
          >
          > Mak sparzyć, ostudzić, przekręcić przez maszynkę dwa razy - za drugim razem
          > dodać cukier.
          > Pszenicę wypłukać, ugotować do miękkości, ostudzić. Część (2-3 łyżki)
          odłożyć,
          > resztę skręcić w maszynce wraz z miodem.
          > Wymieszac to wszystko - mak, obie pszenice (tę przekręconą i tę w całości),
          > bakalie (migdały warto podprażyć na suchej patelni), dodać kilka kropli
          > olejków. Kutia jest bardzo gęsta - można rozrobić ją śmietanką - płynną albo
          > lekko ubitą na pianę.
          > Podawać schłodzoną, z kruchymi ciasteczkami albo kawałkami mandarynek.
          Pyszne,
          > ale strasznie sycące.
          >
          > Pszenicę można kupić w sklepach ze zdrową żywnością.
          >
          > Pozdrawiam.
          >
          > PS> Bombka, z której stacji jesteś? Napisz do mnie - pi.asia@poczta.fm


          W mojej rodzinie zamiast pszenicy dodaje się pęczak. I też jest dobre.
          A ja najbardziej ze wszystkich potraw wigilijnych lubię karpia w śmietanie.
      • agaw Re: Przepisy wigilijne i świąteczne 11.12.02, 19:44
        tak zglodnialam ze ide cos zjesc, no ale niestety jescze nie barszczyk i nie
        karp.....ummm
    • Gość: Miki Karp w galarecie? IP: *.chello.pl 11.12.02, 21:53
      Jak go prosto i szybko zrobić? Gotowanie głowy karia jakoś mnie przeraża, a
      wiem z róznych przepisów, że na tym sporządza sie wywar do galarety.
    • Gość: lala Re: Przepisy wigilijne i świąteczne IP: *.35.11.vie.surfer.at 11.12.02, 23:19
      redakcja napisała:

      > Jakie są Wasze ulubione potrawy wigilijne? Czy sami przygotowujecie kolację,
      > czy kupujecie potrawy gotowe. Ile dań podajecie? Czy wprowadzacie jakieś
      > zmiany/nowości w wigilijnym menu?


      Szanowna Redakcjo
      lub raczej prawdopodobnie damska części redakcji zberająca świąteczne
      przepisy...
      jest nas w domu 2, ja i mąż ale kiedy zostajemy w domu przygotowujemy 12 dań
      wigilijnych i jak twierdzi są to najpiękniejsze wilgilie.
      Pochodzimy z przeciwleglych biegunów Polski stąd potrawy są pomieszane.
      Wigilię panuje post, rano lekkie postne śniadanie, przygotowania do kolacji,
      ubieranie choinki i kolacja przy pierwszej gwiazdce (szukam jej na niebie
      chociaz mieszkam w 1,8 milionowym mieście). Kolacja zaczyna się od łamania
      opłatkiem a potem:
      1.kapusta z pieprzem (kiszona kapusta got.)
      2.żurek biały postny z ziemniakiem i grzybkiem
      3.karp smażony
      4.barszczyk czerwony z grochem
      5.groch z kapustą
      6.barszczyk czerwony z uszkami (farsz grzybowy)
      7.kulebiak
      8.łazanki z kapustą
      9.kasza jaglana z gruszkami (suszone gruszki got.)
      10.kluski ze śliwkami (suszone śliwki got.)
      11.kluski z makiem
      12.kutia
      Do tego obowiązkowo kompot z suzonych owoców.
      Siedzimy przy stole do 11.45 a potem pasterka

      Nie ma alkoholu, nie ma mięs ani bigosu i jeszcze innych dań typu śledzie na
      piętnaście sposobów...
      To jest jednak nasza tradycja a inni mają inna. Szkoda tylko że często
      wygodnictwo i fałszywe pojmowanie tradycji upraszcza wigilijne spotkania przy
      stole

      pozdrawiam

    • przemo.s Re: Przepisy wigilijne i świąteczne 12.12.02, 00:53
      Dla mnie będzie to dopiero druga całkiem rodzinna Wigilia spędzana wraz z żoną
      i dzieckiem. A co do potraw to:
      1. Pierogi
      Z kimkolwiek rozmawiam (oczywiście spoza rodziny :) twierdzi, że jeszcze się z
      czymś takim nie spotkał. Przepis jest dość prosty - kiszona kapusta 4kg.
      (uwaga: musi być naprawdę bardzo bardzo kwaśna), suszone podgrzybki 400g.
      (inaczej mówiąc prawdziwki), trochę cebuli 200g. i najważniejsze - dobry,
      świeży, tłoczony na zimno olej rzepakowy. Z tym olejem mam zawsze problem.
      Muszę po niego jechać... 230km w jedną stronę bo jak się okazało w okolicach
      miejscowości, w której mieszkam nikt czegoś takiego nie zna. Samo
      przygotowanie też nie jest wielkim problemem. Kapustę trzeba zagotować a
      następnie odcisnąć pozostawiając niewiele wody. Grzyby, po 24 godzinnym
      moczeniu też gotuję (w zmienionej wodzie), na patelni rozgrzewam około litra
      oleju, na którym delikatnie podsmażam niedbale pokrojoną cebulę a następnie
      wszystko mielę maszynką. Taki farsz doprawiam pieprzem ziołowym i czarnym ale
      dopiero dwa dni po zmieleniu. Po tygodniu nadaje się już do zrobienia
      pierogów. Samo ciasto to banał 750g. mąki, jedno żóltko, odrobina soli i
      woda "na czuja". Gotowy pieróg powinien mieć wymiary: 15cm długości 7-8cm
      szerokości i 1cm wysokości. Po ugotowaniu przekładam do miski smarując
      odrobiną oleju co by się nie zlepiły. Przed podaniem rozgrzewam na patelni
      olej i smażę na złocisty kolor.
      2. Barsz grzybowy:
      W zasadzie robi się sam - z wody po zagotowaniu grzybów. Zaciągam go tylko
      słodką śmietaną i doprawiam do smaku.
      3. Śledzie w jogurcie:
      Jabłka, kiwi, mandarynki, banany i co tam jeszcze się wymyśli. Z dodatkiem
      odrobiny zeszklonej cebuli i koniecznie naturalnego jogurtu.
      4. Śledzie w oleju:
      Cebula, czosnek, zmielony kminek, pieprz kajeński, chili (ostre), oliwki
      (opcjonalnie), trochę zwykłego oleju. Tak wygląda warstwa "robocza", od której
      zaczynam i na której kończę wypełniać miskę (oczywiście miedzy nimi śledzie
      pokrojone w 2-3cm paski:)
      5. Zapiekane pieczarki:
      Przygotowuję: a. odrobinę surowego mięsa z karpia, b. trochę białego sera, c.
      cebulę z czosnkiem, d. kiszoną kapustę z nóżkami pieczarek. Wkładam do
      kapeluszy wymieszane nadzienie przykrywając je odrobiną startego, żółtego sera
      a następnie wsadzam do piekarnika na 15 minut. Podaję na dużym talerzu a całą
      niespodziankę stanowi to, że nigdy nie wiadomo, na którą wersję (a, b, c, d)
      się trafi...
      6. Karp:
      Pokrojony w dzwonka, osolony, obtoczony w mące, smażę na zwykłym oleju. I nic
      więcej - taki nam najbardziej smakuje.
      7. Sałatka jarzynowa:
      Wstyd się przyznać, ale w tej sprawie musiałbym zapytać zony ;)
      8. Zapiekane jajka:
      Gotuję na półmiękko, kroję na pół. Żółtka mieszam z drobno posiekanym
      szczypiorkiem i czerwoną cebulą a następnie wkładam w "dziury" w białkach. Na
      wierzch trochę żółtego sera i do piearnika na 10 minut.
      9. Kompot z suszu:
      RIP
      W tym roku już nie będzie :((( Żona powiedziała, że nie ma mowy. Przeszkadza
      jej nawet zapach :( A przepis jest bardzo prosty: daktyle, figi, morele,
      gruszki, i jabłka (oczywiście wszystko suszone) gotuję z odrobiną cukru,
      goździków, gałki muszkatołowej (nigdy nie wiem jak to się pisze), cynamonem,
      wanilią i kilkoma ziarnami kawy. Oczywiście najlepsze jest na zimno. Przy
      okazji innych okazji - wystarczy dodać spirytus i już pyszny pącz gotowy.
      10. Już wiem, że będzie to zupa migdałowa (Piasia: dzięki za przepis!)
      11. Makowiec:
      Puszka, własne ciasto, piekarnik :)
      12. ??? jeszcze nie wiem...
      Przemcio
    • Gość: Ewa Re: Przepisy wigilijne i świąteczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.02, 05:31
      Menu wigilijne na stole nakrytym białym (80-letnim, używanym tylko w Wigilię i
      śniadanie Wielkanocne) atłasowym obrusem, to pamiątka rodzinna z lepszych
      czasów. Na tym podane w rustykalnych kobaltowych naczyniach:
      Przekąski
      1. Śledź w oleju: korzenny pod płaszczykiem zmacerowanej cebulki i zielonej
      dymki
      2. Sledź w śmietanie: korzenny w śmietanie z jogurtem, czosnkowy, z jabłkiem,
      cebulką i ogórkiem
      3. Sałatka warzywna: włoszczyzna, groszek, ogórek kwaszony, fasolka czerwona,
      grzybki w dobrym majonezie.
      4. Łosoś wędzony w płatach. Wyłożony na sałacie lodowej, do smaku ósemki
      cytryny.
      + chleb, masło, i szklanka kompotu owocowego
      Zupa
      1. Barszcz czysty z pasztecikiem z kapusty i pieczarek
      2. Grzybowa z makaronem, zabielana śmietaną
      Dania główne
      1. Bigos postny (kapucha duszona na oliwie z licznymi grzybami mojego zbierania)
      2. Pierogi z kapuchą i takimi grzybami.
      3. Karp smażony
      + ziemniaki, buraczki i kapucha gotowana + jw szklanka kompotu
      Deser
      1. Makowiec (koniecznie z zakalcem)
      2. Piernik
      3. Makaron z rodzynkami i makiem
      4. Szklana korzennego kompotu ze śliwkami, daktylami, rodzynkami, cynamonem,
      etc.
      Idziemy na Pasterkę
      Wracamy (przy okazji odwozimy mamy, ciocie i babcie).
      1. Przychodzą kumple zgłupieni rodzinnym wigilijnym ciepełkiem
      2. Zaczynamy imieniny Ewy
      Przynoszę
      1. Ciasta, ciacha, pierniczki, czekoladę.
      2. Grzane wińsko lub piwsko (cynamon, gałka muszkatałowa, kardamon, goździki,
      miód) w garnku
      3. Dla chętnych kieliszek krupniku, wiśniówki lub jarzębiaku.
      4. Dobrego CD do posłuchania.
      • Gość: Piasia migdałowa raz jeszcze IP: router:* / *.gazeta.pl 12.12.02, 13:33
        Odpowiadam Jaackowi i tym, którzy mają chrapkę na migdałową: tę zupę można
        zrobić nawet dwa dni wcześniej i w wigilię po prostu lekko pogrzać.
        Oczywiście, przechowujemy ją w lodówce, ukrytą głęboko przed rodziną, bo jak
        zwęszą, to może nie doczekać wigilii ;) (oczywiście zupa może nie doczekać, nie
        rodzina)

        Wesołych Świąt!
    • Gość: anita Re: Przepisy wigilijne i świąteczne IP: *.acn.waw.pl 14.12.02, 17:25
      rodzina mojej mamy pochodzi z kresow, wiec potrawy wigilijne tez MUSZA byc
      kresowe:) a sa to:
      - barszcz czerwony (koniecznie samemu trzeba zrobic kwas) z uszkami (farsz
      grzybowy, a uszka miniaturowe!)
      - pierogi z kapusta
      - pierogi z kapusta i grzybami
      - pierogi z domowymi powidlami ( to akurat danie TYLKO i Specjalnie dla
      dzieci:) chociaz u nas obecnie "dzieci" maja 30, 20 i 4,5 roku...)
      - karp smazony w panierce (koeniecznie!!! takiej jak kotlet schabowy!) na
      maselku!:) (mniaaaam)
      - karp w galarecie (na rozne sposoby - w zaleznosci od pomyslu mamy lub babci)
      - sos grzybowy z buleczka domowa:)
      - aaaa do karpia KONIECZNIE sos chrzanowy domowy:)
      - kutia - czyli pszenica z makiem i tona bakalii, koniecznie slodzona miodem i
      bezwzglednie bez skorki pomaranczowej (bleee:))
      - kompot z suszu - czyli sliwki, jablka, gruszki, figi (!!!) rowniez slodzony
      miodem:)
      - makowiec
      - piernik i pierniczki
      - tort orzechowy
      - makagigi i koniecznie wafle z kajmakiem i bakaliami:)

      ale... dania deserowe zwykle jemy pozniej:) po pasterce albo dopiero nastepnego
      dnia - powod jest prosty - nikt nie ma miejsca w zoladku:)

      nigdy na kolacji wigijnej nie pojawil sie i nie pojawi sie sledz! sledzia je
      sie na sniadanie i na "obiad" w smietanie z kartofelkami w mundurkach:)
      w/g babci - sledz nie moze sie pojawic na wigilii z prostego powodu, to
      wieczerza odswietna, a sledz na kresach kojarzony byl z codziennym posilkiem
      ludzi mniej zamoznych.

      jako potrawa wigilijna liczony jest rowniez oplatek:) ale to dlatego, ze moja
      mama co roku liczy i liczy i zawsze jej czegos brakuje... wiec dolicza oplatek:)

      ja w zeszlym roku (robiac pierwsza w zyciu wigilie!) zaserwowalam jako danie
      dodatkowe lososia z rusztu:) (chyba, podobnie jak w tym roku, bylam po lekturze
      FORUM KUCHNIA) i mam dwie refleksje... 1) byl PYSZNY! i cudownie sie komponowal
      z reszta potraw:) 2) nigdy wiecej w moim mieszkaniu lososia z rusztu i gosci!!!
      slaba wentylacja zmusila nas do przerwy w biesiadowaniu i ostrego wietrzenia
      pokoju - opary z piekarnika:)))

      a co lubie najbardziej?
      hihi... jak powiem, ze co roku tata kupuje 2 karpie do galarety i (UWAGA!!!) 10
      karpi do smazenia - to chyba juz nikt nie zapyta? a do wieczerzy siada nas 7
      osob:) dodam jeszcze, ze zwykle pierwszego dnia po swietach gnamy do sklepu i
      wykupujemy te biedactwa co to ich nikt do wanny przygarnac nie chcial i... do
      sylwestra zjadamy:)) uwielbiam karpia!!!:)
      barszcz czerwony z uszkami:)
      sos grzybowy:)

      smacznego:)
      pozdrawiam:)
      • przemo.s Re: Przepisy wigilijne i świąteczne 14.12.02, 20:53
        Gość portalu: anita napisał(a):
        > - makagigi i koniecznie wafle z kajmakiem i bakaliami:)

        A co to takiego??
        Przemcio
        • Gość: anita Re: Przepisy wigilijne i świąteczne IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 14:51
          oj i tu mnie masz:)
          makagigi - to wafle (takie zwykle duze prostokatne lub okragle- dostepne w
          kazdym sklepie) przekladane masa ktorej skladnikami sa jablka, orzechy, skorka
          pomaranczowa i miod. to wszystko (z wyjatkiem wafli naturalnie!) gotuje sie
          razem a potem smaruje kolejne warstwy wafli:)
          natomiast wafle z kajmakiem - to juz sama umiem zrobic bo lubie bardziej:)
          robie kajmak - czyli gotuje jakies 2-3 godziny puszke mleka skondensowanego
          slodzonego:) do tego potem dorzucam posiekane orzechy wszelakie i smaruje taka
          masa wafle, ukladajac je warstwami jeden na drugim. owijam w folie lub papier,
          dociskam i mam gotowe:) potem to jest krojone na wafelki i smakuje cuuudnie
          slodko:) stosuje rowniez wariant czekoladowy - czyli dorzucam kakao lub
          stopiona gorzka czekolade do kajmaku:)

          P.S.
          w kazdej ksiazce kucharskiem znajdziesz inna bardziej skomplikowana metode
          robienia kajmaku... ale ta jest najfajniejsza:)
    • Gość: Kitty Re: Przepisy wigilijne i świąteczne IP: *.chello.pl / *.chello.pl 15.12.02, 14:53
      U nas w Wigilię oczywiście post, ale z powodu mej niecheci do rybek, w dzień
      przeważnie potrawy nabiałowe - serki, itp. Na obiad pewnie makaron z białym
      serem.
      Sama wieczerza u moich rodziców, z mężem, jego córką, moimi tesciami i moją
      babcią. Kombinacja potraw taka, żeby wszystkim dogodzić, oparta na tradycji.
      Więc:
      1 Barszczyk domowy kiszony z uszkami z grzybów
      2 Zupa grzybowa z ręcznie robionymi tzw kuleczkami z makaronowego ciasta
      3 Zur domowy na grzybach z uszkami
      4 Karp smażony w panierce (świetny z domowym tartym chrzanem, b. ostrym)
      5 Kapusta z grochem
      6 Karp po zydowsku (w szarym sosie z gigantycznej ilości cebuli, doprawiomym z
      bakaliami itp)
      7 Domowa chałka drożdżowa półsłodka wyłącznie do w/w karpia
      8 Pierogi ze słodką kapustą
      9 Pierogi z kwaśną kapustą mocno grzybową
      10 Pierogi ruskie
      11 Kluski z makiem (pychotka)
      12 Kutia (nikt jej nie chce, bo jednak zawsze wychodzi za słodka, ale jakoś co
      roku jest robiona, mama wmusza w nas po symbolicznej łyżeczce)
      13 Kompot z suszu - ratuje od smierci z przejedzenia

      Zawsze jest białe, wytrawne, zimne wino. I innego alkoholu nie ma. Na deser w
      tym roku będą: sernik, piernik, orzechowiec, ciasteczka różne małe (pieczone
      wczesniej), może makowiec? i bułeczki drożdzowe z różą.
      Ciasteczka piekę w trakcie tzw firmowej Wigilii, kiedy ja i moi wspólnicy
      spotykamy się u kogoś w mieszkaniu (w tym roku u nas) z dziecmi w sobotę
      poprzedzającą święta i pieczemy ciasteczka, pijemy grzaniec, czasem jest bitwa
      na śnieżki (no po tym to musowo herbatka góralska....), na koniec dzielimy się
      opłatkiem. Taką sobotę przeważnie wspominamy cały rok. I produkujemy ok 100 kg
      ciasteczek. Przesadzam, ale niezbyt duzo.
    • Gość: bea Re: Przepisy wigilijne i świąteczne IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 19:09
      Przygotowałam już uszka i... dostałam ochrzan. Zrobiłam je z samych
      grzybków.Dzwonię do szwagierki , z którą robię wspólnie Wigilię , a ona , że
      uszka zrobi po swojemu , bo muszą być z kapustą.Kto ma rację? Jej tonik trochę
      osłabił mój zapał do wspólnego świętowania.
      • Gość: Alina Re: Przepisy wigilijne i świąteczne IP: *.abo.wanadoo.fr 15.12.02, 19:28
        czy pani nie ma wiekszych zmartwien ? wiadomo, ze uszka robi sie z grzybami, a
        pierogi z kapusta.
        zycze super wigilii !
        • Gość: Myszka-M Przepis na śledzika pod pierzynką poszukiwany... IP: *.pbks.pl 16.12.02, 11:34
          proszę..... :-)
          • przemo.s Re: Przepis na śledzika pod pierzynką poszukiwany 16.12.02, 11:52
            Ja znam taki:
            1. Śledź :)
            2. Ziemniaki
            3. Marchew
            4. Majonez

            Ziemniaki z marchewką należy (po obraniu :) ugotować - najlepiej z dodatkiem
            np. warzywka czy innej vegety, pokroić w bardzo drobną kostkę i podzielić 9:1.
            9 części wymieszać ze sobą (oczywiście ziemniaki z marchewką :) i majonezem a
            następnie przełożyć warstwami ze śledziami (:) a 1 część zużyć do dekoracji
            miski.

            Przemcio.
            p.s. - dobry humor zawdzięczam żonie, która zgodziła się jednak na kompot z
            suszu według mojego przepisu. Jest cudnie :-D
            • Gość: Myszka-M Re: Przepis na śledzika pod pierzynką poszukiwany IP: *.pbks.pl 16.12.02, 13:51
              Dziekuję :-)
          • Gość: ajka Re: Przepis na śledzika pod pierzynką poszukiwany IP: *.supermedia.pl / *.cza.warszawa.supermedia.pl 16.12.02, 22:50
            a ja mam inny :)
            SLEDZIK (matiasy) wymoczone(woda,mleko), zeby nie byly slone, kroimy w
            kosteczke. taka srednia :]
            dodajemy JAJKA na twardo - tez w kosteczke!
            do tego - POR! tak jest. nie cebulka, tylko por, glownie ta biala czesc, w
            cieniutenkie talarki.
            Ukladamy wszystko w miseczce i zalewamy sosem : MAJONEZ pol na pol ze SMIETANA
            (zeby byl lagodniejszy w smaku. mozna z jogurtem, jak kto woli. ja zazwyczaj i
            tak jakis light majonez daje i tylko troszke, zeby sie jego smak rysowal gdzies
            w tle
            Mieszamy.
            i z wierzchu posypujemy pierzynka z tarego zoltego sera. do lodowki, zeby sie
            schlodzilo i przegryzlo i ozdobic natka pietruszki np. pyyyycha!
      • Gość: anita Re: Przepisy wigilijne i świąteczne IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 22:24
        Gość portalu: bea napisał(a):

        > Przygotowałam już uszka i... dostałam ochrzan. Zrobiłam je z samych
        > grzybków.Dzwonię do szwagierki , z którą robię wspólnie Wigilię , a ona , że
        > uszka zrobi po swojemu , bo muszą być z kapustą.Kto ma rację? Jej tonik
        trochę
        > osłabił mój zapał do wspólnego świętowania.

        hehehe:)
        ratuj twarz - mowiac, ze takie wlasnie sa wschodnie (kresowe) uszka:) a poza
        tym faktycznie, jak powiedziala alina, to pierogi sa z kapusta i grzybami, a
        uszka zwykle ( ja bym powiedziala POWINNY!!!) sa bez kapusty:)
        jezeli srednio lubisz szwagierke - zasugeruj poczytanie literatury fachowej ----
        ---> "Kuchnia Polska":)
        a swoja droga, moze faktycznie wrzuc na luz i olej:) w koncu liczy sie fakt, ze
        je robisz a nie jak!:)
        ja mam tylko mala sugestie... najpyszniejsze uszka to te najmniejsze!:)
        wymagaja duzo cierpliwosci, wspomaganej srodkami uspakajajacymi, ale sa tez
        nalezycie potem nagrodzone:) nawet najgorsza zrzeda doceni twoj trud:)
        spokojnych swiat!:)
        P.S.
        mala podpowiedz---> jezeli twoja szwagierka robi barszcz czerwony na kwasie...
        zapytaj ile grzybkow dodala? hehehe... to pytanie bez odpowiedzi! bo tajemnica
        mojej cudownej babci jest, ze nie ilosc grzybow sie liczy tylko ich rodzaj, a
        dokladniej wywar z nich ( stanowi on ok. 20% objetosci calego barszczu:))
        polecam z czystym sercem! nic cudowniejszego w smaku nie ma!:)))
        a z samych grzybow i odrobiny wywaru robimy potem najpyszniejszy na swiecie sos
        grzybowy:)
        taki maly rewanz za twoje uszka:)
        cmok:)
    • Gość: iko Re: Przepisy wigilijne i świąteczne IP: proxy / *.prem.tmns.net.au 16.12.02, 13:17


      ZYCZEN MOC SLE NAJLEPSZYCH,
      BO Z GLEBI DUSZY WYJETYCH.
      WSZYSTKO ZAS INNE - PONIZEJ,
      TWOREM MYSLI JEST… METNYCH.

      Kuchnia (Felek) Swiateczna,

      W okresie swiatecznym jakzesz nagminnym, jest temat gotowania.
      Ruch jest ogromny tradycyjnie, czynimy w kuchni starania.
      Dania, potrawy, wypieki, przekaski i smakolyki.
      A jeszcze do tego dodajac grzyby, otrzymujemy ”wyniki”.
      Lecz sama wiedza nic nie znaczy, nalezy dokonac wyboru.
      Pomimo wkladu ogromnej pracy, selekcji dokonac. Nadzoru!
      Grzybowa wydaje sie zupa prosta, lecz to sa czcze pozory.
      W dzisiejszej dobie wolnego rynku nie trudno o… muchomory.
      Kielbasy szynki, salcesony, przystawki apetyczne.
      Produkcje liczymy na mega-tony a smaki jej sa: “magiczne”
      Pieczyste jest ”bardzo ciekawe”, mozemy “stracic glowe”.
      Przy szalonej zabawie, pijac pod "angielska krowe."
      Czekolady, batony, slodycze, wystarczy przeczytac skladniki.
      Nie potrzeba filozofa Nitche, by znac doskonale wyniki.
      Esencja sa ryby morskie a takze i slodkowodne.
      Pomimo uplywu lat, na stolach sa zawsze modne.
      Wypieki ktos powie: bezpieczne, dodajac skladniki ”po trochu”.
      A rezultat? ”Z gory” jest znany: jestesmy jak ”beczki – prochu”.
      Warzywa, owoce, to witaminy i wazne sa dobre nawyki,
      Zbierane z pola ”minowego” gdzie chemia i genetyki
      Karp nasz rodzimy ”Krolewski” zawsze jest podawany.
      Ze wzgledu na stan naszych jezior mocno jest ”zakrapiany”.
      Nikt z nas dokladnie nie wie z czym sledz sie kojarzyc moze.
      Fakt jest, ze nie ma przebicia, jak karp w Narodzenie Boze.
      Raki ogromne z wasami znane nam z ”supermaketow”.
      Lecz nasz swiateczny posilek, musi byc bez epitetow.
      Po za tym coz taki homar, koscisty i chudziutki,
      Pod niego zas w szczegolnosci nie mozna napic sie wodki.
      Najwiekszym jest minusem ze nie ma w nim kapusty.
      I z takim ”kosciotrupem” stol goly jest i pusty.
      Inne sa jeszcze potrawy: malze muszle, ostrygi.
      Lecz tego nie da sie jesc! chyba, ze tylko na migi.
      Ostatnio sie pojawily w sklepach… Kalamary!
      Lecz coz to jest za ryba ktora ma dziury i szpary.
      Jakoby tego za malo, sa tez wielkie rekiny.
      Najlepiej gdy jednak je lowi, tesciowa na urodziny.
      Pomimo tych roznosci, brakuje ciagle dziczyzny.
      I moga nas posadzic, ze swiatecznej szukamy ”latwizny”.
      Dziki, zajace, kuropatwy, i inne lesne zwierzeta.
      Musza sie miec na bacznosci, szczegolnie w dni takie jak swieta.
      Zajac sie cieszy ogromnym wzieciem, dodaje animuszu.
      Zanim sie zjawi jako pasztet, ma troche juz spirytusu.
      Kura ma swoje problemy pomimo, ze mieso ma zdrowe.
      Lecz jaja ktore znosi sa biale, nie kolorowe.
      Kompoty, salatki, galaretki, a to sa juz tylko dodatki.
      Musimy uwazac bo one tez robia, ze mamy w ubraniach ”zakladki”.
      Alkohol nam nigdy nie zaszkodzi, ”zadba” o nasza glowe.
      Lecz trzeba go takze ugoscic: najlepiej lubi… watrobe!
      W Swieta Bozego Narodzenia, stoly sie uginaja.
      Huczne toasty, pomyslnosci, do konca nie ustaja.
      • Gość: aniutek Re: Przepisy wigilijne i świąteczne IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 17.12.02, 04:51
        ulubiona jest zupa z suszonych grzybow z domowymi kluskami- moja Mamusia robi ja
        przepyszna, jest bardzo esencjonalna, ugotowana na wloszczyznie i "zapalona" cebulka
        podsmazona na masle z lyzka maki. rewelacja.
        taka zupe jemy raz do roku i zawsze znika migiem.
        jesussss jak w swieta sie teskni do domu......

        Wszystkim Forumiakom Zycze
        Dobrych, Spokojnych i Rodzinnych Swiat Bozego Narodzenia,
        aniutek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka