Ratunku, sernik mi ZAWSZE siada

07.04.06, 10:52
I to tak konkretnie, pada na placek cieniutki.
Błagam, chcę dogodzić rodzinie, która uwielbia sernik. Dajcie przepis na
coś, co mi wreszcie wyjdzie, plizzzz...

A propos, słyszałam kiedyś wersję o wyjmowaniu sernika z piekarnika w połowie
pieczenia, co miało zapobiec "siadaniu". Ktoś coś wie???
    • nimeska Re: Ratunku, sernik mi ZAWSZE siada 07.04.06, 10:53
      napisz jak robisz, dokladnie, jak pieczesz, jakie skadniki, kiedy go wyjmusze ...
      • nisar Re: Ratunku, sernik mi ZAWSZE siada 07.04.06, 10:57
        Taaa, ostatni sernik piekłam pięć lat temu, potem nie miałam piekarnika. Tak że
        pamiętać pamiętam niewiele. Stąd prośba, żeby mi jak blondynce (którą jestem)
        wyjaśnić, co, jak i kiedy.

        Pozdrawiam
        • Gość: doro Re: Ratunku, sernik mi ZAWSZE siada IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 07.04.06, 20:42
          czesc, po upieczeniu sernika otwörz piekarnik, i zostaw sernik tam do
          wystygniecia. Powinno Ci sie udac. A wiec smacznego.
    • Gość: nimeska Re: Ratunku, sernik mi ZAWSZE siada IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 07.04.06, 11:01
      poczytaj tu, poruszana byla kwestia opadania i pekania sernika a przy okazji
      znajdziesz kilka dobrych przepisow

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=39316166&a=39569498
      • gingers73 Re: Ratunku, sernik mi ZAWSZE siada 07.04.06, 11:03
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=22342051&wv.x=1&v=2&s=0
        • nimeska Re: Ratunku, sernik mi ZAWSZE siada 07.04.06, 11:11
          i znow przez ciebie zaslinilam klawiature ;)
          a wlasnie tekturke zjadlam ;)
          • gingers73 Re: Ratunku, sernik mi ZAWSZE siada 07.04.06, 11:12
            Że niby przeze mnie Nimesko - to czmu tu chodzisz ?
            hihiihihih
            • nimeska Re: Ratunku, sernik mi ZAWSZE siada 07.04.06, 11:16
              po galeri juz nie chodze,bo to sie zle konczylo ale tu zagladam i udzielam sie
              spolecznie ;D


              Ty szpiegu ;P
              zobaczysz, wssytko powiem ;P
    • Gość: 234rkjtfgm Re: Ratunku, sernik mi ZAWSZE siada IP: 217.153.64.* 07.04.06, 11:05
    • nisar No dobra, 07.04.06, 11:21
      do przepisów się dogrzebawszy, dziękuję.
      Będę próbowała sernika z rosą - jakoś wolę z normalnego sera.

      Teraz konkretne pytania:
      - do jakiego piekarnika wstawiać? (jaka temperatura i jakie grzanie - normalnie
      góra/dół, jakiś termoobieg, czyco?)
      - czy potem "manipulować" temperaturą, czy nie?
      - czy sprawdzać patyczkiem czy już upieczony, czy piec konkretną ilość czasu?
      - jeśli studzić w piekarniku - czy uchylić drzwiczki, czy po prostu wyłączyć
      temperaturę i oddalić się do innych zajęć na następne parę godzin, aż wystygnie?

      Sorki, ale umiem różne rzeczy "konkretne" (znaczy z mięskiem :), ale w ciastach
      tom ignorant.
      • Gość: doris Re: No dobra, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 11:30
        piekę dużo ciast, różnych. Robię też różne serniki. Nie śmiejcie się proszę ale
        najlepszy wychodzi z dodatkiem Sermix chyba tak to się nazywa dr. Otkera. Na
        opakowaniu jest przepis. Sernik robi się bez masła o ile pamiętam. Jest super
        puszysty, lekki pachnący. Piekę w prodziżu, zawsze pięknie wyrasta w smaku jest
        jak sernik wiedeński. W tym roku też będzie na naszym Wielkanocnym stole.
        Pozdrawiam doris
        • linn_linn Re: No dobra, 07.04.06, 11:36
          Tyle, ze pieczemy w domu po to, aby takich dodatkow uniknac.
          • Gość: doris Re: No dobra, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 11:51
            zgadzam się z tobą, tylko nigdy mi taki puszysty bez dodatków nie wyszedł,
            żebym nie wiem co dodała, biła pianę, dodawała budyń itp. Jest to wariant
            opcjonalny, co z tego że zjesz zdrowy sernik jak za chwilę wyjdziesz na
            zadymioną ulicę, będziesz przez to zdrowszy/a. Zapewniam Cię raz lub dwa razy
            do roku sernik z ulepszaczem Cię nie zniszczy.
            doris
            • Gość: dori Re: No dobra, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 11:59
              jeszcze zapomniałam, że serek homogenizowany, też nie jest za zdrowy, nie
              mówiąc już o proszku do pieczenia.
              doris
              • linn_linn Re: No dobra, 07.04.06, 12:04
                Ja akurat robie z ricotty i bez proszku. Z koniecznosci. Poczatkowo mnie to
                denerwowalo: teraz sie przyzwyczailam i nawet mi to odpowiada. Riccotte
                rozgniatam widelce i miksuje z reszta skladnikow. A sernik robie w malej
                formie: nie moze opasc, nie ma gdzie.
                • Gość: doris Re: No dobra, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:07
                  Fajny ten Twój przepis z riccoty, możesz wklepać więcej szczegółów.doris
                  • nisar HEJ, czy ktoś mi odpowie na moje blondynkowe 07.04.06, 12:08
                    pytania, kilka wierszy wcześniej?

                    Plizzzz....
                    • nimeska Re: HEJ, czy ktoś mi odpowie na moje blondynkowe 07.04.06, 12:21
                      jak bys przeczytala uwaznie wczesniejsze linki znalazlabys odpowiedz na swoje
                      pytania, ale bardzo cie prosze, oto odpowiedzi na twoje pytania

                      - do jakiego piekarnika wstawiać? (jaka temperatura i jakie grzanie - normalnie
                      góra/dół, jakiś termoobieg, czyco?) - temp pieczenia podana jest w przepisie
                      kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=2700, ciasta pieczesie sie
                      przewaznie w pozycji "normalnej" ale jesli masz termoobieg to lepiej

                      - czy potem "manipulować" temperaturą, czy nie? - wszsytko zalezy od piekarnika,
                      jesli po pol godz bedzie za brazowy, zmniejsz temp

                      - czy sprawdzać patyczkiem czy już upieczony, czy piec konkretną ilość czasu? -
                      mozna sprawdzic nie wczesnije niz po pol godz, szkoi temp moga spowodowac
                      opadniecie sernika

                      - jeśli studzić w piekarniku - czy uchylić drzwiczki, czy po prostu wyłączyć
                      temperaturę i oddalić się do innych zajęć na następne parę godzin, aż wystygnie?
                      - jesli w kuchni bedziesz miala otwarte okno i zostawisz sernik z otwartymi
                      dzrzwiczkami, na 100 % opadnie, lepiej studzic przy zamknietych, bez szkow temp
                    • Gość: doris Re: HEJ, czy ktoś mi odpowie na moje blondynkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:23
                      blondynkowa odpowiedź.
                      Piekarnik elektryczny nagrzej do 150 z termoobiegiem. Delikatnie wstaw sernik,
                      piecz przez 20 minut potem podkręć temp. do 180. Ja piekę na oko
                      (blondynki),nie sprawdzam patyczkiem jeśli jest rumiany po 1 h czasem dłużej
                      zależy od wielkości, wyłączam piekarnik. Sernik zostaw w piekarniku tylko
                      otwórz drzwiczki, po 20 minutach wyjmij sernik i postaw daleko od okna. Jeśli
                      opadnie ( w 99% - tak) to bardzo mało. Sernik nie lubi zmian temperatury. Jeśli
                      jest z ciastem opada bardzo mało albo wcale. Jeśli pieczesz w prodziżu, gdy
                      odłączysz prąd, nie zdejmuj pokrywy przez 15 minut. Nie wiem jaki masz przepis,
                      ale może trochę Ci pomogłam. doris
                      • nisar Re: HEJ, czy ktoś mi odpowie na moje blondynkowe 07.04.06, 12:28
                        Dzięki za blondynkowe odpowiedzi.
                        Chyba nawet ja pojęłam.
                        Poproszę o trzymanie kciuków. Będę piekła chyba w Wielką Sobotę.

                        Kurczę co za głupota, mam zwyczajną tremę...

                        Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
                        • Gość: doris Re: HEJ, czy ktoś mi odpowie na moje blondynkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:38
                          Trzymam, trzymam, ale lepszy będzie bez tremy. Spojrzę do swojej biblioteki,
                          może jescze coś pomogę, do jutra. doris
                  • linn_linn Re: sernik z ricotty 07.04.06, 12:16
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=22031259&a=22031631
                    Ja mam ricotte swieza: musze ja odsaczyc. Ta z pudelek tego nie wymaga.
                    • Gość: doris Re: sernik z ricotty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:26
                      Musi być pyszny. Zrobię na Święta. Dzięki za przepis. Doris
                    • nimeska Re: sernik z ricotty 07.04.06, 12:28
                      ja tez wyprobuje
    • Gość: Smakoszka Re: Ratunku, sernik mi ZAWSZE siada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 19:34
      Spróbuj upiec sernik pół na pół ser tłusty i ubita śnietana 36 %, mówię pycha-
      nniebo w gębie, palce lizać i nogi:-)). Włóż do trochę mniejszej blaszki niż
      zwykle, to nie będzie taki cienki. Pozdrawiam wszystkich fanów sernika.
    • Gość: fiolka Re: Ratunku, sernik mi ZAWSZE siada IP: 213.192.64.* 10.04.06, 14:15
      często robię serniki, wychodza całkiem dobre.
      1.pamiętaj,aby jajka,które dodajesz do ciasta miały temp. pokojową, nigdy od
      razu z lodówki;
      2.do masy serowej dodaję zawsze woreczek budyniu waniliowego lub smietankowego.
      Sernik jest zawsze wyrośnięty, wygląda i smakuje super.
    • Gość: sernikk Re: Ratunku, sernik mi ZAWSZE siada IP: *.w81-250.abo.wanadoo.fr 10.04.06, 18:19
      a kto powiedzial, ze sernik ma byc puszysty???
      najlepszy sernik jest wilgotny a jak wilgotny to normalne, ze siadzie. puszyste
      serniki to specjalnosc nienajlepszych cukierni, Bog jeden wie co oni tam do
      ciast wsypuja, zeby byly wysokie i puchate.
    • Gość: kalafior Re: Ratunku, sernik mi ZAWSZE siada IP: *.med.uni / *.be-mrz.med.uni-goettingen.de 10.04.06, 18:31
      mnie tez zawsze troche siada i jest przepyszny!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja