Dodaj do ulubionych

Mozarella - do czego wykorzystujecie ?

IP: *.prv.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 14:12
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Mozarella - do czego wykorzystujecie ? 12.04.06, 15:01
      Gość portalu: Ola napisał(a):

      > Prosiłam o proste odpwoiedzi, bez przepisów. I tylko te osoby, które maja na
      > odpowiedź ochotę. Ale jak zwykle najczęściej głos zabierają te osoby, które
      nie rozumieją sensu wątku.

      aha.
      Tytuł sugeruje jakiś głebszy sens? :))
      bo ja bardzo przyziemna jestem , nie umiem czytać między wierszami
      ps. zero nadcisnienia :)
    • yavorius Re: Mozarella - do czego wykorzystujecie ? 12.04.06, 15:16
      Gość portalu: Ola napisał(a):

      > Jak będę miała stały dostep do netu nie będę zapewne pytała.

      Mhm, Twoje IP doskonale mówi o tym, jaki masz dostęp do netu:
      IP: *.prv.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

      Poza tym, pisząc że Ci się nie chce korzystać z wyszukiwarki, jesteś zwyczajnie
      leniwa.
    • bob75rob1 Re: Mozarella - do czego wykorzystujecie ? 12.04.06, 15:48
      Bardzo szeroko we wszystkich daniach makaronowych, czyli na ugotowany makaron
      wrzucam pokrojoną w kostkę mozarellę i dopiero na to jakieś własne sosy i
      dodatki. Na wierzch wszelkich potraw w ostatnich chwilach zapiekania. W
      najprostszej postaci, czyli na przemian z pomidorami, listkami bazylii, oliwą i
      przyprawami. W takich zawijaskach (chyba Pascala), czyli w obieczonej cukinii i
      bakłażanie, polane sosem na bazie bazylii.
      • amikeo Bez linka... Just propozycja... 12.04.06, 21:28
        Sciągnełam z Programu Nigelli: plasterki mozarelli wkładam między dwie kromki
        chleba tostowego, obtaczam w mleku i rozbełtanym jajku, smaże na pateli aż sie
        strony zrumienią. Spróbowałam i polubiłam, szybka przekąska.
        PS Człowiek chce sobie pogadac, powymieniac się, miec kontakt a tu tylko linki,
        linki, google, wyszukiwarka. Są tu tacy, którzy chyba tylko czekają na takie
        wątki żeby pisac te same posty o wyszukiwarce. Wpiszce sobie w wyszukiwarkę
        słowo "wyszukiwarka" albo "link":))
    • Gość: betsypetsy No to do czego ta mozarella? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 22:38
      Nie rozumiem po co te swary?
      Ja mozarellę używam do pizzy i sałatki takiej z pomidorami a wy macie jakieś
      pomysły? Jeśli tak to piszcie ale tylko Ci, którzy maja na to ochotę
      *oczywiście* bo przecież nikt nikogo nie zmusza do odpowiedzi, ludziska drogie
      opamietajcie się! Czy każdy wątek musi zawierać jakieś złośliwości?
      Miałam nie reagować na takie posty ale weszłam w ten wątek i pomyślałam "o
      dowiem się do czego jeszcze moge wykorzystać mozarelle" a tu trach! pełno jadu
      i nic więcej.
      Przeszła mi ochota na kulinaria. Pa pa
        • yavorius ano 13.04.06, 09:32
          linn_linn napisała:
          > Wstawic w wyszukiwarke mozzarella i niestety takze mozarella, otowrzyc posty
          > z przepisami i... wszystko jasne. Tylko komu sie chce...

          Przecież założycielka wątku napisała: "Za dużo wpisów abym miała czas na
          wchodzenie w każdy". A podobno od przybytku głowa nie boli ;-)
    • Gość: Ola Re: Mozarella - do czego wykorzystujecie ? IP: *.prv.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 11:43
      Kochani. Poniewaz dopiero teraz mam możliwość zapoznać się z Waszymi
      wypowiedziami żałuje wogóle, że spytałam. Niepotrzebnie wywołałam burzę. I sama
      czuję niesmak po wielu wypowiedziach. Gdybym miała w domu stałe łącze sytuacja
      wyglądałaby diametralnie różnie. Nie wiedziałam, że sprawnie poruszają się po
      necie i forum tylko "wytresowani". Trochę więcej tolerancji i zrozumienia dla
      osób , które z różnych powodów nie mają stałego dostępu do sieci, czy też nie
      mają wytrawnej praktyki w poruszaniu się po sieci. Był czas gdy wchodząc na
      forum jakoś nie wiedziałam o galerii i z tego pwoodu wcale nie czuję się
      gorsza. Podobnie sytuacja z wyszukiwarką. Moze należałoby jeśli juz tego nie ma
      stworzyć ogółny wątek nt. poruszania się po forum, galerii itp. Serdecznie
      dziękuje osobom życzliwie nastawionym. Pomysł z zapiekaniem mozarelli pomiędzy
      dwoma kromkami wypróbuję, bo brzmi smacznie.
      Bodajże Talmud naucza, byśmy nigdy nie oceniali ludzi dopóki sami nie
      znajdziemy się w podobnej sytuacji. Moze warto czasami zanim wyśle się
      odpowiedź przemyśleć to kilka razy. Jak czulibyśmy sie na miejscu tej drugiej
      osoby, byćmoże mniej zamożnej, mniej zorientowanej w temacie. Po ilości
      wypowiedzi i powtarzających sie nickach widzę, że mimowolnie bądź nie emocje
      poniosły wszytskich. A więc wesołego Alleluja. A mnie życzcie stałego łącza.
      • amused.to.death ze strony głównej forum: 13.04.06, 11:46
        Szukasz przepisu? Sprawdź tutaj , użyj wyszukiwarki. Oszczędzisz czas swój i innych.
        Wystarczy jeden klik.

        > Podobnie sytuacja z wyszukiwarką. Moze należałoby jeśli juz tego nie ma
        > stworzyć ogółny wątek nt. poruszania się po forum, galerii itp
      • Gość: marghe_72 Re: Mozarella - do czego wykorzystujecie ? IP: *.acn.waw.pl 13.04.06, 12:40
        Gość portalu: Ola napisał(a):


        > Bodajże Talmud naucza, byśmy nigdy nie oceniali ludzi dopóki sami nie
        > znajdziemy się w podobnej sytuacji. Moze warto czasami zanim wyśle się
        > odpowiedź przemyśleć to kilka razy. Jak czulibyśmy sie na miejscu tej drugiej
        > osoby, byćmoże mniej zamożnej, mniej zorientowanej w temacie. Po ilości
        > wypowiedzi i powtarzających sie nickach widzę, że mimowolnie bądź nie emocje
        > poniosły wszytskich. A więc wesołego Alleluja. A mnie życzcie stałego łącza.

        Olu
        a. co obrażliwego i niemiłego było w moich postach odsyłających Cię do
        wyszukiwarki?
        b. Raczej Twoja odpowiedź była dość nieuprzejma - nie mam czasu, nie będę sobie
        zawracać głowy szukaniem w tej masie przepisów, niech ktoś zrobi to za mnie
        (tak to zabrzmiało zanim wyjaśniłaś,ze chodzi Ci tylko o pomysły..)
        piszesz 'Moze warto czasami zanim wyśle się
        odpowiedź przemyśleć to kilka razy. " To sie odnosi do obu stron, nie sądzisz?

        c. stałego łacza nie miałam bardzo długo, zatem granie na uczuciach (bieda itp)
        jest moim zdaniem zupełnie nie na niejscu
        d. "Jak czulibyśmy sie na miejscu tej drugiej
        osoby, byćmoże mniej zamożnej, mniej zorientowanej w temacie" - dlatego
        zamiast pisać "o masz kolejna osoba zawraca głowę".. wrzuciłam linka do
        wyszukiwarki i linki do Galerii. to nie jest pomoc?
        e. emocje wcale mnie nie poniosły.
        f. wesołych świąt i szykiego łącza życzę

        Mam nadzieję,ze mimo wszystko kliknełaś na linki, które podałam, bo tam
        pomysłow sporo... a w Galerii jest ich jeszcze wiecej
      • buntownik.z.wyboru Nic o mozzareli - luźne uwagi:) 13.04.06, 13:19
        Hej, Ola:)
        Może właśnie dobrze się stało ,że taka dyskusja została wywołana.
        Bo lepiej jest rozmawiać na temat co nas denerwuje niż milczeć i obrażać się
        nie wiadomo o co.
        Częściej czytam to forum niż piszę, ale teraz odezwę się w obronie tubylców.
        Każdy, kto się nie loguje widzi na forum tylko 50 pierwszych wątków. Prawda?
        Z moich obserwacji tutaj (i poczynionych na innych forach tematycznych)
        zauważam pewną prawidłowość. Są różne powody takich postępowań, ale najczęściej
        ludziom nie chce się wchodzić na strony 2, 3, 4 czy nawet 1.
        Nie mówię że konkretnie Ty, ale taki jest fakt. Tylko dlaczego? Jeśli jakiś
        wątek sprzed miesiąca to znaczy, że stary? Czy to co stare, to znaczy że złe?
        Podobno stare przepisy są najlepsze :)
        Może moderator mógłby na przykład sezonowo przyszpilić jakieś tematy typu
        Wielkanoc, Boże Narodzenie. Albo truskawki (o, to tak przyszłościowo na lato;)
        Tam byłaby skarbnica.
        Ale...inna sprawa - jeśli wątek ma ponad 100 wpisów to trzeba przewijać
        i dużo czytania i takie tam. Też źle. Też z obserwacji :/
        Powstaje więc 10 wątków o jajkach po 4 wypowiedzi każdy, które szybko
        znikają w gąszczu innych powielanych krótkich zapytań.
        Tak tworzy się galimatias.
        A co do szukania - czasem nie wystarczy wpisać jedno słowo w mianowniku,
        prawda? Bo komputer to jednak głupi jest i trzeba mu dać konkretne polecenie.
        Potrzebna jest odmiana albo wpisanie bez polskich liter albo razem albo osobno.
        To takie luźne uwagi. Bez żadnych złośliwości

        Pozdrowienia i dużo słońca na Święta i po :)

        -----
        wystarczy ruszyć się
        • linn_linn Re: Nic o mozzareli - luźne uwagi:) 13.04.06, 14:17
          Kazdemu z nas zdarza sie wchodzic na nowe strony: najpierw tzreba sie
          rozejrzec. Gdzie jestesmy, jak to dziala itd. Na pierwszej stronie jest duzo
          infromacji, ale po co to czytac. A tak w ogole glownym powodem jest zlecanie
          pracy innym. Metoda bardzo dobra, ale jesli wszysycy zaczniemy ja tu stoswac,
          to forum dlugo nie pociagnie.
          Przyklad z innego forum, jaki mi sie wczoraj trafil: podrzuccie troche linkow o
          Bari, ale po angielsku, wloskiego nie znam. W podtekscie: wejdzcie na google'a,
          poszukajcie, poczytajcie, wybierzcie, skopiujcie, wklejcie, a ja tu wpadne za
          kilka godzin / albo jutro /.
    • Gość: Margo Jesteście okropni! IP: *.chello.pl 13.04.06, 11:43
      Obiecałam co prawda, że nie będę sie juz odzywać, ale dam chociaż upust swoim
      odczuciom ;-)
      Otóż jesteście okropni! Niesympatyczni, złośliwi i w ogóle robicie straszną
      łaskę, że komuś coś odpowiecie. Męczy Was odpowiadanie, wyszukiwanie linków,
      tłumaczenie przepisów z włoskiego i przepisywanie?
      • marghe_72 Re: Jesteście okropni! 13.04.06, 15:09
        Gość portalu: Margo napisał(a):

        > Obiecałam co prawda, że nie będę sie juz odzywać, ale dam chociaż upust swoim
        > odczuciom ;-)
        > Otóż jesteście okropni! Niesympatyczni, złośliwi i w ogóle robicie straszną
        > łaskę, że komuś coś odpowiecie. Męczy Was odpowiadanie, wyszukiwanie linków,
        > tłumaczenie przepisów z włoskiego i przepisywanie?
    • Gość: Ola Uwagi na szybko IP: *.prv.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 14:55
      Marghe. Zdziwisz się ale nie weszłam a podane przez Ciebie aktywne linki. Bo
      nie o to chodziło. O złym nastawieniu pisałam ogólnie po zapoznaniu się z
      wypowiedziami. Wybacz ale nie mam możliwości analizować teraz "historii"
      wypowiedzi. Nie o to tu chyba chodzi. Źle rozumiesz moje intencje odnośnie
      braku stałego łącza. Po prostu wizyty na tym forum poprzez połączenie przez
      modem kosztuja mnie stosunkowo dużo i nie mogę szukać tyle ile bym sobie
      zyczyła. Stałym bywalcom zazdroszczę przede wszytskim czasu na przebywaniu w
      sieci tylu godzin. Myślę, że dla wielu osób dużym ułatwieniem byłoby, gdyby w
      odpowiediach na dany wątek w temacie nie powtarzać nagłówka, ale uzupełniać go
      np. "przepis", "moje uwagi o ..." itp. Wtedy nie trzeba przeszukiwać tego
      godzinami. Nawet teraz w tym wątku jesli ktoś chciałby znaleźć odpowiedź na
      zadane przeze mnie pytanie to musi chcąc nie chcąc wejść w każdą wręcz
      odpwoiedź by zobaczyć co zawiera. Tyle na szybko. Pozdrawiam.
      • Gość: marghe_72 Re: Uwagi na szybko IP: *.acn.waw.pl 13.04.06, 15:01
        owszem , zdziwię sie .. bo podobno szukasz pomysłow
        a potem nawet nie raczysz spojrzeć na coś co specjalnie dla Ciebie wyszperałam.
        ech
        i potem ludzie sie dziwią,ze coraz mniej sie chce pomagać
        bo poszukałam, wkleiłam.. i co? I jedno wielkie nic. Tylko pretensje.





        • linn_linn Re: Uwagi na szybko 13.04.06, 15:25
          Wynika z tego, ze nie wystarcza wkleic linki: trzeba skopiowac i wkleic caly
          przepis. Mowcie co chcecie, ale glowny powod to jednak zlecanie komus tego,
          czego nie chce sie zrobic samemu. Szukanie w google'u zajmuje tyle czasu, co
          migneicie powieka: trzeba tylko umiec wybrac slowa.
      • linn_linn Re: Uwagi na szybko 13.04.06, 15:21
        I to jest uwaga konstruktuwna: podajac przepis zaznaczac to w tytule postu.
        Tyle, ze niechec do regul i zasad powoduje, ze idzie sie na zywiol. Byloby
        wszystkim latwiej, gdyby pewne zasady byly respektowane: przez odpowiadajacych,
        ale takze pytajacych. Mnozac watki nie poprawia sie sytuacji: wprost
        przeciwnie. Dyskusji tego typu bylo jednak tak wiele, ze trudno liczyc na
        porozumienie.
    • ampolion Re: Mozarella - do czego wykorzystujecie ? 15.04.06, 16:14
      Proste są odpowidzi i reakcje, a nie twój post. Co to maznaczyć: do czego?
      Gdybys wspomniała, że chodzi ci jedynie o nazwy potraw z mozarellą dostałabys
      odpowiedzi zgodne z pytaniem. Zadałas je nieprecyzyjnie i ogólnikowo, nie
      obrażaj się na ludzi chcących cię usatysfakcjonować. My NAPRAWDĘ staramy się
      pomóc.
      ALLELUJA !
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka