nisar
25.04.06, 10:28
Bo ja np. lubię kawior, wędzonego łososia czy krwisty befsztyk z polędwicy,
ale uwielbiam np.:
- barszcz czerwony zabielany, razem z ziemniakami tłuczonymi (u mnie nazywa
się to "przy boku") na jednym głębokim talerzu
- placki kartoflane
- kluski kładzione z kartofli ze słoninką i cebulką
- ziemniaki ze śledziem w śmietanie
- kapuśniak, z ziemniakami tłuczonymi na jednym talerzu + kawałek kiełbasy w
nim gotowanej "na widelcu"
- SALCESONY WSZELKIE (głównie ozorkowy), pasztetowa, kaszanka itp. - zawsze
lepsze niż ociekające wodą szynki...
A Wy?