Mleko skondensowane w tubce!

11.05.06, 18:56
Mąż miał kupić 2 puszki słodzonego, kupił mi równoważną ilośc w tubkach :-)
Nie uzywam takiego do kawy, kajmaku nie zrobię - a może się da?
Macie jakieś inne pomysły?
    • illiterate Re: Mleko skondensowane w tubce! 11.05.06, 19:32
      Zrób kajmak i napisz czy wyszedł ;)
      • Gość: MN Re: Mleko skondensowane w tubce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.14, 21:18
        Właśnie zrobiłyśmy, gotowałyśmy tubkę przez 1,5 godziny i kajmak wyszedł doskonale!
        • roseanne 1,5 godziny i 9 lat? 17.04.14, 00:19

    • pinos Re: Mleko skondensowane w tubce! 11.05.06, 19:49
      Kajmak zrobisz wyciskając do rondla, wiem że niektórzy tak robili...

      Mój mąż to by po prostu zjadł...

      Może upiecz mini babeczki, do środka "wlej" mleko, a potem jeszcze odrobinkę
      podpiecz?
      • illiterate Re: Mleko skondensowane w tubce! 11.05.06, 20:16
        E, jakos mi sie wydaje, ze mleko w takich babeczkach by po prostu wyschlo,
        tworzac nieefektowna skorupke na babeczkach.

        Moze dodaj nasion wanilii i rozpuszczonej zelatyny, poczekaj az sie zetnie i
        istotnie uzyj jako nadzienia do ciasta?
        • mopek1 Re: Mleko skondensowane w tubce! 11.05.06, 20:25
          Tez keidyś probowałam zrobić kajmak w rondlu, ale mi się przypala i na dnie
          takie brązowe farfocle powstają. Babeczki - chyba faktycznie wyschnie :(
          No z tą żelatyną jest jakiś pomysł!
          • jacek1f można zrobic bez puszki, ALE 11.05.06, 20:36
            wymaga to 1,5 godziny nieustajacego mieszania, wlasnie zeby sie nie przypslo i
            przypalilo...:-(

            nie oplaca sie...
          • illiterate Re: Mleko skondensowane w tubce! 11.05.06, 20:44
            Kiedys robilam taki kajmak ze skondensowanego slodzonego w garnku - pol godziny
            mieszania, ale najgorsze bylo to, ze nalezalo to slodkie mleko - uwaga uwaga -
            doslodzic, domiodzic i dotluscic maslem. Masa w sumie nie wyszla zla, miala
            przyjemna konsystencje, ale fatalny bladobezowy kolorek no i byla tak slodka,
            ze wykrzywialo.
            Moze kup nieslodzony budyn smietankowy i ugotuj na tym mleku z wanilia,
            odrobine tylko rozcienczonym i rzeczywiscie zrob ten krem z zelatyna - slodycz
            sie jakos rozlozy.
            • ania1022 Re: Mleko skondensowane w tubce! 11.05.06, 20:48
              kaimak mozna zrobic w mikrofali, w wysokim naczyniu bo inaczej wylezie z niego.
              Robi sie bardzo szybko i nie przypali sie.
              • Gość: milka Re: Mleko skondensowane w tubce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 21:13
                ania 1022 napisz coś więcej o tym kajmaku z mikrofali pliss;-))
    • mannalisa1 Re: Mleko skondensowane w tubce! 11.05.06, 21:37
      Już kiedyś chyba pisałam,ze zawsze mleko z puszki przelewam do słoika i gotuję
      jak zwykle 2-3 godz(na kajmak)-ponieważ z puszki przenikają do mleka jakieś tam
      szkodliwe substancje.Nie widzę problemu zeby to z tubek też wycisnąc do
      słoika;-)Pozdrawiam.
    • amused.to.death rafaello 11.05.06, 21:51
      takie a la rafaello można zrobić - tzn. miesza sie wiórki kokosowe z mlekiem z tubki i kuleczki robi.
      Proporcji nie pamiętam - robiłam na oko. Nawet nie niezłe wyszły i przede wszystkim szybko.
      • mopek1 Re: rafaello 11.05.06, 22:04
        no brzmi fajnie, ale to się potem jakoś piecze, czy że tak powiem na surowo?
        • jacek1f aaaaa, wrzuć do wyszukiwarki TU albo w Galerii.n/t 11.05.06, 22:12
      • naiwnababa12 Re: rafaello 17.04.14, 13:38
        takie kulki z mleka skondensowanego to tradycyjne brazylijskie brigadeiros. Robi sie ja bardzo szybko I dosc latwo, ale rzeczywiscie trzeba uwazac, zeby sie spod nie przypalil. Ja robie to na malej nieprzypalajacej sie patelni, ciagle mieszajac silikonowa lyzka. Do czekoladowych dodaje sie dobrej jakosci kakao, do kokosowych - wiorki kokosowe (te sie nazywaja Beijinho, wymawia sie bejzin). Na youtube mozna znalezc tutorial jak sie to dokladnie robi, ale jest to proste - podgrzewasz to mleko na malym ogniu, dosypujesz wiorki albo czekolade I mieszasz az zacznie odstawac od sposu I zacznie powoli gestniec. Za pierwszym razem moze nie udac sie perfekcyjnie, bo latwo sie przypala od spodu, ale jak sie nabierze wprawy, to jest to pyszne :) Potem lepi sie z tego kulki, I obtacza sie je w wiorkach kokosowych albo w jakichs kolorowych cukierkach/posypkach. Zeby sie dobrze obtaczalo, to warto rece smarowac maslem.
        Mozna tez te mase nalewac do malych pojemniczkow I dekorowac jakos ladnie.
        Tu sa zdjecia, jak to moze wygladac:
        www.google.ie/search?q=brigadeiros&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=C71PU8OrMuqs7QbjlYDIBA&ved=0CAYQ_AUoAQ&biw=1280&bih=899
Inne wątki na temat:
Pełna wersja