cos z drozdzy

IP: 193.247.251.* 10.01.03, 14:14
Poratujcie mnie jakimis przepisami z drozdzy- buleczki, ciasto, bardzo licze,
ze ktos poda przepis na napoj z drozdzy- taki z rodzynkami. Mam niedobor
calej masy witamin i zalecono mi diete drozdzowa. A podobno nie wystarczaja
dwa pelne jasne do poduszki.
    • Gość: eLBe Re: cos z drozdzy IP: *.*.*.* 10.01.03, 15:24
      Pół paczki drożdży rozruszać w ciepłym mleku z wodą i odrobiną cukru. Jak już
      fajnie buzują to dwie szklanki mąki, dwie łyżki oleju lub oliwy, płaska
      łyżeczka soli i spora szczypta gałki muszkatołowej. Dodajesz drożdże, wyrabiasz
      ciasto i zostawiasz w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Potem na wysmarowaną
      tłuszczem blachę i to jest bardzo fajna podstawa do pizzy na grubym drożdżowym
      cieście. Reszta już według inwencji.
    • nanette Re: cos z drozdzy 10.01.03, 15:29
      Witaj! Drozdze poddane wysokiej temperaturze traca wiele ze swych wlasciwosci,
      a wiec ciasta, buleczki i inne smakolyki mozesz piec li tylko dla rozkoszy
      podniebienia. Dla uzupelnienia niedoboru witamin (przede wszystkim z grupy B)
      powinno sie pic drozdze fermentowane. Oto przepis z 'Zielnika klasztornego'
      ojca Grzegorza:
      Rozkruszyc 3 dag swiezych drozdzy piekarskich. 2 duze lyzki cukru wsypac do
      naczynia o objetosci 3/4 litra, wlac 1 szklanke przegotowanej, letniej wody i
      wsypac drozdze. Wszystko dobrze wymieszac i pozostawic w cieplym miejscu do
      sfermentowania. po polgodzinie jeszcze raz zamieszac i ponownie postawic w
      cieple na dwie do dwoch i pol godziny.
      Tak przygotowane drozdze nalezy pic 3 godziny po jedzeniu (po wypiciu przez 1
      godz. staramy sie nie pic innych napojow). Drozdze sfrmentowane nalezy pic
      przez 5 dni raz dziennie. Po 5 dniach zrobic przerwe na 8-10 dni. Potem znow
      pic przez kolejne 5 dni. Cala kuracja powinna trwac 30 do 40 dni. Doroslym o.
      Grzegorz zalecal pic drozdze w ilosci 1 szklanki, dzieciom polowe mniej.
      Uzupelnisz witaminki pijac oprocz drozdzy:
      1. pelne mleko,
      2. codziennie szklanke soku z kiszonych burakow,
      3. zurek z otrab pszennych i zytnich z dodatkiem smietany,
      oraz jedzac czesto tarta marchew, jablko i natke pietruszki, wszelkie watroby,
      3-4 suszone morele codziennie.
      Powodzenia!

      • Gość: lola Re: cos z drozdzy IP: 193.247.251.* 11.01.03, 19:24
        Dziekuje za przepisy, u mnie w kuchni juz pachnie jak w browarze...:) A ja za
        miesiac bede okazem zdrowia. Male pytanko czy ten napoj z drozdzy jest wsciekle
        kaloryczny- i tak bede go pila, ale moze za to nie zjem kolejnej czekolady.
        • nanette Re: cos z drozdzy 11.01.03, 19:42
          wlasnie policzylam - 3 dag drozdzy to ok. 40 kcal. 2 lyzki cukru - tak na oko -
          to tez ok. 3 dag czyli 120 kcal. Razem wiec 160 kcal. To prawie nic w
          porownaniu z czekolada (560 kcal). Wystarczy jak zjesz tylko kilka kostek
          mniej :).
          Powodzenia!
        • nanette Re: cos z drozdzy 11.01.03, 19:43
          wlasnie policzylam - 3 dag drozdzy to ok. 40 kcal. 2 lyzki cukru - tak na oko -
          to tez ok. 3 dag czyli 120 kcal. Razem wiec 160 kcal. To prawie nic w
          porownaniu z czekolada (560 kcal). Wystarczy jak zjesz tylko kilka kostek
          mniej :).
          Powodzenia!
        • nanette Re: cos z drozdzy 11.01.03, 19:45
          wlasnie policzylam - 3 dag drozdzy to ok. 40 kcal. 2 lyzki cukru - tak na oko -
          to tez ok. 3 dag czyli 120 kcal. Razem wiec 160 kcal. To prawie nic w
          porownaniu z czekolada (560 kcal). Wystarczy jak zjesz tylko kilka kostek
          mniej :)).
          Powodzenia!
        • nanette Re: cos z drozdzy 11.01.03, 19:47
          wlasnie policzylam - 3 dag drozdzy to ok. 40 kcal. 2 lyzki cukru - tak na oko -
          to tez ok. 3 dag czyli 120 kcal. Razem wiec 160 kcal. To prawie nic w
          porownaniu z czekolada (560 kcal). Wystarczy jak zjesz tylko kilka kostek
          mniej :)).
          Powodzenia!
        • nanette Re: cos z drozdzy 11.01.03, 19:50
          wlasnie policzylam - 3 dag drozdzy to ok. 40 kcal. 2 lyzki cukru - tak na oko -
          to tez ok. 3 dag czyli 120 kcal. Razem wiec 160 kcal. To prawie nic w
          porownaniu z czekolada (560 kcal). Wystarczy jak zjesz tylko kilka kostek
          mniej :)).
          Powodzenia!
        • nanette Re: cos z drozdzy 11.01.03, 19:51
          wlasnie policzylam - 3 dag drozdzy to ok. 40 kcal. 2 lyzki cukru - tak na oko -
          to tez ok. 3 dag czyli 120 kcal. Razem wiec 160 kcal. To prawie nic w
          porownaniu z czekolada (560 kcal). Wystarczy jak zjesz tylko kilka kostek
          mniej :)).
          Powodzenia!
    • nanette Re: cos z drozdzy 11.01.03, 20:11
      moj komputer zwariowal ;)))
      • Gość: dana33 Re: cos z drozdzy IP: *.jazo.org.il 15.01.03, 14:15
        nanette napisała:

        > moj komputer zwariowal ;)))

        za to Ty jestes nadzwyczaj milym czlowiekiem,
        nie zadowolilas sie przepisem, ale od razu
        dodalas cos dla zdrowia. Aby wiecej takich
        jak Ty....
        • nanette Re: cos z drozdzy 15.01.03, 15:21
          Dziekuje dano. Taki mily gest z Twojej strony bardzo mnie ucieszyl.
          Pozdrawiam.
          n.
          • Gość: lola Re: cos z drozdzy IP: 193.247.251.* 16.01.03, 13:48
            Powinnam ja tez wczesniej podziekowac, ale mi sie urwal dostep do kompa.
            Mila Nanette- napoj drozdzowy w moim wykonaniu to bezowa zawiesina, lekko
            szczypiaca w jezyk o przyjemnym zapachu. Nie wiem czemu, ale spodziewalam sie,
            ze to to bedzie ostro fermentowac, rosnac i pryskac na boki :)) A moze ja
            konsekwentnie zatlukuje te drozdze goraca woda? Napiszcie jak wyglada poprawnie
            wykonany produkt.

            Z gory dziekuje
            • nanette Re: cos z drozdzy 16.01.03, 15:49
              Lolu, woda powinna byc przegotowana i ciepla, ale nie goraca. Proces
              fermentacji załatwia juz 'uzdatnianie' drozdzy do spozycia. Nie wolno
              natomiast jesc surowych drozdzy wprost z opakowania :)
              Jesli znuzy Cie przygotowywanie napoju, to w aptekach mozna kupic tabletki z
              drozdzy piwnych z dodatkiem witamin A,C i E o nazwie HUMAVIT.
              Pozdr.
              n.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja