Potrawy gotowane na parze

IP: *.krakow.pl 12.01.03, 19:58
Mam bardzo fajny garnek do gotowania na parze. Wstyd przyznać, ale używam go
tylko do podgrzewania klusek na parze.
Czy ktoś zna jakąś fajną potrawę w której mogłabym go użyć?
    • Gość: kaska Re: Potrawy gotowane na parze IP: *.tele2.pl 12.01.03, 20:22
      no chocby losos gotowany na parze i potem podany z sosem na zimno z jogurtu,
      musztardy miodowej, czosnku i duuuuzo koperku.
      Znakomite sa tez warzywa: marchewka, pietruszka, seler, np do tego lososia
      chocby. Dzis wlasnie takie jadlam u rodzicow ktorzy maja ten garnek na B cos
      tam:-) Znakomite te warzywa!
      Sa tez takie fajne buly, ja kupowalam gotowe mrozone (ale bez dzemu w
      srodju!!!!), surowe - ktore odgrzewa sie na parze i je z gulaszem np. B dobre
      sa!
      • isis! Re: Potrawy gotowane na parze 12.01.03, 21:47
        Brokuły brokuły brokuły!
        • Gość: ajka Re: Potrawy gotowane na parze IP: *.supermedia.pl / *.cza.warszawa.supermedia.pl 12.01.03, 22:54
          dokladnie!! brokuly na parze w ogole sa nie do porownania z tymi z wody!!!
    • Gość: kaska Re: Potrawy gotowane na parze IP: *.tele2.pl 12.01.03, 22:04
      generalnie wszystki ryby i wszystkie warzywa. Marchewki czy pietruszki
      ugotowane na parze maja zupelnie inny smak, o niebo lepszy!!!!
    • Gość: kropka8 Re: Potrawy gotowane na parze IP: 195.205.242.* 13.01.03, 11:07
      Gość portalu: Mimi napisał(a):

      > Mam bardzo fajny garnek do gotowania na parze. Wstyd przyznać, ale używam go
      > tylko do podgrzewania klusek na parze.
      > Czy ktoś zna jakąś fajną potrawę w której mogłabym go użyć?

      znakomity jest losos pokrojony na porcje, przyprawiony i zasypany warzywami
      mrozonymi z hortexu ja uwielbiam z salatka VIPa

      dobre sa tez udka kurczakow lub inne czesci przyprawione dzien wczesniej i na
      to warzywa np brokuly brukselki itpwarzywka mozna lekko po wierzchu posypac
      vegeta
    • hania_76 Re: Potrawy gotowane na parze 13.01.03, 17:15
      Wiem, że jeszcze na nie nie pora, ale kiedy już nadejdzie maj (oby jak
      najprędzej), nie ma jak szparagi gotowane na parze! A później polać je
      roztopionym masłem i posypać tartym parmesanem. Mniam...
Pełna wersja