Dodaj do ulubionych

zjazd rodzinny - szwedzki stół

IP: *.torun.mm.pl 03.07.06, 20:45
Proszę o radę - teściowa organizuje taki właśnie zjazd rodzinny, każdy ma
przygotować coś "na ząb". To juz w sobotę a ja nie wiem co zrobić... Mam
przykazane, by zrobić coś co po prostu można łatwo schwycić w dłoń i zjeść.
Kanapki, koreczki itd już zostały "rozdane"; sałatki też raczej nie, bo w
sobote ma być upał a to przyjęcie ogrodowe. Proszę pomózcie, jestem nowa w tej
rodzince - chcę dobrze wypaść, lubię gotować, lubię Wasze pomysły ale teraz
mam pustkę w głowie. Myślałam trochę o keftedes Jackowych - są pyszne, kumin
mam - ale może podsuniecie jeszcze coś?
Obserwuj wątek
      • Gość: Anka Re: Podsuwam Ci Galerię Potraw. IP: *.torun.mm.pl 03.07.06, 21:46
        no przeglądam ... i sama nie wiem, na pierwszych kilku stronach królują placki z
        rabarbarem, muffinki truskawkowe, ogórki małosolne, chyba jednak potrzebuję
        rady...Moje upodobania a całej reszty - nawet nie wiem czy są zbieżne, będzie
        frakcja rodziny męża, której zupełnie nie znam - teściowa przykazała - coś
        łatwego, niedrogiego i "niepsującego się". Nie chcę wydziwiać, bo jak zrobiłam
        na Wielkanoc terrinę łososiową troche dziwnie na mnie patrzeli (a była pyszna!),
        na jakąś inną okazje zrobiłam canneloni ze szpinakiem, to też nie było to- to
        powinno być cos prostego ale nie takie zwykłe jak kanapki z serkiem, kiełbaską,
        ogóreczkiem, jajeczkiem, pomidoreczkiem i kleksik ketchupu na to -o nie!
    • nobullshit Re: zjazd rodzinny - szwedzki stół 03.07.06, 23:20
      Oj, to biedna jesteś. Za "wymyślne" nie, za proste nie :)
      A może paluszki serowe, o te:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=35426584&a=35426584
      Nie zepsują się w upale, są idealne do piwa czy wina, na tyle fajne i dające
      pole do popisu - różne "posypki" - że powinny usatysfakcjonować Ciebie,
      a jednocześcnie na tyle zwyczajne, że rodzina nie powinna wydziwiać.
      Ja do ciasta dodałam świeżych ziół, a posypałam część kuminem w ziarnach,
      a część sezamem.
    • tadek-niejadek Gołąbki piknikowe 04.07.06, 10:34
      Pani Aniu! Proponuję: Gołąbki piknikowe

      Składniki:
      - pół kilo mięsa mielonego (dowolne)
      - duża marchewka, większa cebula, pietruszka, kawałek selera
      - główka czosnku
      - szklanka ryżu (długoziarnisty, w lepszym gatunku)
      - dwie szklanki bulionu (z kostek rosołowych)
      - olej, sól, pieprz, mąka, koncentrat pomidorowy, ketchup itp.
      - dwie – trzy główki sałaty liściowej

      Wykonanie w domu: Podsmażyć mięso. Rozdrobnione wrzucić do garnka. Poszatkować
      drobniutko warzywa – niech czekają. Teraz na patelnię olej i ryż – smażyć przy
      ciągłym mieszaniu. Gdy ryż już będzie „złoty” zalać go szklanką bulionu
      (ostrożnie!!),wrzucić warzywa, wymieszać, przykryć pokrywą i postawić na
      malutkim ogniu.
      Co parę minut sprawdzać „wchłanianie” i ew. dolewać bulionu. Po 20 minutach ryż
      powinien być sypki i miękki.. Przełożyć go do mięsa, wymieszać z posiekanym
      czosnkiem i koncentratem pomidorowym. Poddusić do pełnej miękkości ryżu,
      jeśli „sucho” – podlewać ale nie za mocno, przyprawić na „słono-ostro” i gotowe.

      Konsumpcja w plenerze: goście nakładają farsz na liście sałaty, formują małe
      „gołąbki”, smarują je keczupem lub maczają w innych sosach i zjadają po ew.
      podpieczeniu ich na ruszcie. Smacznego, pzdr – tn.
      • Gość: Anka Re: zjazd rodzinny - szwedzki stół IP: *.torun.mm.pl 04.07.06, 19:27
        Wszystkim dziekuję - każda rada jest cenna, szukam jednak dalej, może ktoś zna
        jeszcze jakąś nadajacą się potrawę? Niby niewymagajace towarzystwo, ale jednak;
        te gołabki pachną mi tu w Toruniu cudnie, ale nie da rady z tym samodzielnym
        nakładaniem, zblanszowany kalafior, brokuły - to jest pyszne! ale dla moich
        gości u teściowej raczej nie przejdzie. Troche skłaniam sie do takich mini
        klopsików, czym można by je urozmaicić, żeby były troche mniej zwykłe? Może
        czymś ponadziewać, albo może na patyczku klopsik + coś (co?). Fajne są też
        śliwki z boczkiem, ale śliwek to jeszcze raczej nie ma...Te pieczone rózności
        serowe, z sezamem też super ale to ma być cos tak pod wódkę (sama sie boje co
        tam sie bedzie działo...)Macie jeszcze cierpliwość do mnie?
            • aniutek Re: Mch... Sliwki suszone czy wędzone to chyba są 04.07.06, 22:45
              te sliwki sa swietne :)
              a deska serow z owocami, orzechami ?
              a swieza mozzarela przekaldana pomidorem + balsamoco i oliwa, kilka listkow bazyli ?
              hummus + talerz warzyw - papryki rozniste, ogorki,marchewy etc
              skrzydelka kurze na ostro
              spinakopita ( hmm nie wiem jak napisac) spinach pie
              melon zawiniety w cieniutkie plastry szynki parmenskiej ( maly talerz bo drogo)
              kulebiak z kapusta lub miesem i gar barszczu czerw czy chlodnika ( postawic w wazie na stole)
              ptysie nadziewane salatka z krabow, lub tunczyka lub ostrym twarogiem
              deska pieczonych mies
              deska pasztetow
              pasztet ala fois gras ( kurze watrobki zmiksowane z namoczonymi suchymi grzybkami- w/g przepisu
              Doriska) pasztet w misce otoczony malenkimi grzankami obok zurawina , korniszonki.
              cos z ryby?
              ruloniki/tutki z wedzonego lososia wypelnione serkiem kozim ( czosnek, serek, szczypiorek koperek) +
              kapar
              --
              Change one person's mind.
              Change the world.
              Zazula
        • tadek-niejadek Re: zjazd rodzinny - szwedzki stół 05.07.06, 00:03
          Do zaproponowanych już wspaniałości dorzucam:
          - łódeczki ogórkowe z farszem rybnym (małe ogórki obrać, przepołowić, wydrążyć
          pestki a "łódeczki" napełnić farszem z wędzonej makreli, konserwowej czerwonej
          papryki, fety i majonezu);
          - pomidory faszerowane (ściąć czapeczki, wydrążyć, napełnić farszem z szynki,
          korniszona, żółtego sera i majonezu);
          - szaszłyki na zimno (kawałeczki papryki świeżej i konserwowej, marynowane
          pieczarki, plasterki ogórka i korniszona, kawałeczki wędlin, kiełbasy albo
          śledzia "matjas" z plasterkami fileta śledziowego wędzonego na zimno - nadziewać
          na szpilki szaszłykowe wbijane następnie w połówkę ogórka;
          - frankfurterki smażone (kiełbaski naciąć obustronnie w kratkę, natrzeć
          mieszanką oleju z przyprawą grilową, usmażyć, ułożyć w kopczyki, podawać z
          sosami grilowymi).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka