Jak sie robi małosolne ogórki?

25.07.06, 09:55
1. Wiem, że musi być chrzan, koper i czosnek - ale ile tego dać, powiedzmy,
na litrowy słoik?

2. Czy dodaje sie także soli? Niby "małosolne", ale w sumie to nie wiem, czy
sie dodaje. Jeśli tak, to ile?

3. Jaka wodą się zalewa? Wiem, że przegotowaną, ale czy zimną czy gorącoą?

4. Czy to trzeba czyms przykryc? Czym? Materiał? Talerzyk? Czy tez zakręcic
wieczkiem od słoika? Pamiętam, ze widziałam u kogoś a kamiennym garnku takie
ogórki, tomiał je przytrześnięte jakimś talerzykiem i na to kamieniem. Ale ja
robię w słoikach, więć o kamieniach nie ma mowy :)

5. I po ilu dniach zrobią sie z takich ogórków małosolne?
    • ba_nita Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 25.07.06, 10:36
      winner2006 napisała:

      > 1. Wiem, że musi być chrzan, koper i czosnek - ale ile tego dać, powiedzmy,
      > na litrowy słoik?
      W litrowym słoiku daj sobie spokój, zrób w dużym, emaliowanym garze bez
      odprusków i tak małosolne są przez kilka dni a potem to już normalnie kiszone,
      które ewentualnie możesz przełożyć do mniejszych opakowań. Najlepiej kup sobie
      kamionkę, są do dodtania w kazdym hipermarkecie a przyda Ci się nie tylko do
      ogórków.
      > 2. Czy dodaje sie także soli? Niby "małosolne", ale w sumie to nie wiem, czy
      > sie dodaje. Jeśli tak, to ile?
      Ja na 1 litr wody daję 1 łyżkę kopiastą soli, ale to mój osobisty smak, dla
      mojej siostry na przykład są za mało słone dla przyjaciół, żony i reszty rodziny
      akurat.
      > 3. Jaka wodą się zalewa? Wiem, że przegotowaną, ale czy zimną czy gorącoą?
      Zawsze zimną chyba, że chcesz zupe ogórkową zrobić.)))
      > 4. Czy to trzeba czyms przykryc? Czym? Materiał? Talerzyk? Czy tez zakręcic
      > wieczkiem od słoika? Pamiętam, ze widziałam u kogoś a kamiennym garnku takie
      > ogórki, tomiał je przytrześnięte jakimś talerzykiem i na to kamieniem. Ale ja
      > robię w słoikach, więć o kamieniach nie ma mowy :)
      Powtarzam - kup kamionkę a jak w garze to i owszem: trzeba je docisnąć bo jak
      będą pływały na wierzchu to masz pleśń jak w banku.
      > 5. I po ilu dniach zrobią sie z takich ogórków małosolne?
      Dla mojej żony następnego dnia po zakiszeniu a dla mnie na trzeci dzień. Po 5-6
      dniach są już normalne kiszone.

      Mam nadzieję, że rozwiałem wszelkie wątpliwości.)))
    • Gość: Matylda Re: Jak sie robi małosolne ogórki? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 11:21
      Przeczytałam i pobiegłam do kuchni sprawdzić czy moje ogórki nadają się już do
      jedzenia. Stwierdzam, że są znakomite. Zrobiłam je tak: W kamionce (może być
      duży słój) ułożyłam średniej wielkości ogórki, jeden obok drugiego, na sztorc.
      Wsypałam paczkę gotowej przyprawy do ogórków kiszonych (można dostać chyba w
      każdym sklepie) i dodałam jeszcze trochę kopru. Wszystko zalałam wrzącą wodą
      (szybciej kisną niż w zimnej) z solą. Na litr wody biorę dwie czubate łyżki
      soli. Przykryłam spodeczkiem i położyłam duży kamień. Całość nakryłam serwetką
      i czekałam. Warto było.
      • Gość: Monia Re: Jak sie robi małosolne ogórki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 11:56
        Tutaj poczytaj.Można znależć wiele cennych rad :

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=41985235&a=41985235
        • winner2006 Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 25.07.06, 12:57
          Dzięki za linka - o kiszeniu ogórków na małosolne wiem juz wszystko :-)
          Nic tylko zabrać się dziś za to!
          POzdrawiam
          • Gość: AnkaK Re: Jak sie robi małosolne ogórki? IP: *.pl / *.enterpol.pl 25.07.06, 14:56
            Ja swoje ogóry małosolne zalewam ZIMNĄ wodą prosto z krany.Ma więcej minerałów
            niż przegotowana.Daję łyżkę soli( nie jodowanej) na litr wody.Dodaję także
            liście z czarnej porzeczki.Ogórki są wtedy twarde i pyszne.
            • Gość: kranówa Re: Tobie mineralna z kranu leci??????????????? IP: *.melvinseries.org / *.sip.asm.bellsouth.net 25.07.06, 15:00
              Gość portalu: AnkaK napisał(a):

              > Ja swoje ogóry małosolne zalewam ZIMNĄ wodą prosto z krany.Ma więcej minerałów
              > niż przegotowana.Daję łyżkę soli( nie jodowanej) na litr wody.Dodaję także
              > liście z czarnej porzeczki.Ogórki są wtedy twarde i pyszne.
              Ma chyba więcej syfu z rur i kamienia a nie minerałów.Buahahahaha!!!!!
              Plejstoceńska woda mineralna z kranu!!!!!!A u Ferdka piwo leciało!!!!!
              Buahahahaha!!!!!!!
            • qubraq Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 25.07.06, 19:41
              Gość portalu: AnkaK napisała:

              > Ja swoje ogóry małosolne zalewam ZIMNĄ wodą prosto z krany.Ma więcej minerałów
              > niż przegotowana.

              nie zalewaj, jeśli klamac to prawdopodobnie! Pamietaj! Pewnie nie wiesz tego że
              żeby rozpoczął się proces kwaszenia trzeba wodę zdekantować tzn. zmiękczyc ją
              usuwajac chemicznie lub termicznie glinokrzemiany sodowe potasowe a szczególnie
              wapniowe! gotowanie wody jest najprostszym na to sposobem; co kilka tygodni
              zakwaszam sobie w ten sposób buraki na zakwas buraczany albo ogórki na obżarstwo
              Nie obrażaj się i więcej nie polewaj! :)))

              • ba_nita Re: A. - nic dodać nic ująć.;-D n/t 25.07.06, 20:17

              • winner2006 Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 25.07.06, 20:27
                A propos zakwasu buraczanego - tez próbowałam - dooobry i ponoć super
                zdrooowy :-)

                Jeszcze w kwestii ogórków. Kamionki nie mam, emaliowanego bez odprysków też
                nie. Wsadziłam jednak w słoik. Czy ja go mogę teraz zakręcić wieczkiem (lub
                chociaż położyć to wieczko na wierzchu)? Doprawy nie mam czym przydusić. Nie
                mam nic na tyle małego co by mi weszło do słoika jako "przyduszatko" :-)

                P.S. Kamionke faktycznie pewnie i kupię, ale na razie jeszcze jej nie mam, a
                ochota na ogórki już jest :-)
                • winner2006 Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 25.07.06, 20:44
                  Aaaaa, już znalazłam odpowiedź - można zakrecic, ale nie dokręcac na maksa.
                  Nastawiłam 3 słoiki, ale małe, nie litrowe. Jak na pierwszy raz to chyba może
                  byc, mam nadzieję, ze wyjda smaczne.
                  • ba_nita Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 25.07.06, 21:02
                    winner2006 napisała:

                    > Aaaaa, już znalazłam odpowiedź - można zakrecic, ale nie dokręcac na maksa.
                    > Nastawiłam 3 słoiki, ale małe, nie litrowe. Jak na pierwszy raz to chyba może
                    > byc, mam nadzieję, ze wyjda smaczne.

                    Ja chcę to zobaczyć!!!!!Najmniejsza porcja kiszona przeze mnie to 5 kg. Wsadzaj
                    te mikrokiszonki na GP!!!!!!!!
                    • winner2006 Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 25.07.06, 21:04
                      Fotkę moge wysłać chyba tylko telepatycznie, bo inaczej sobie nie poradzę. No
                      fakt, do tych słoików weszły mi tylko po 4 ogórki (średniej wielkości), ale nie
                      liczy sie przecież ilosć, a jakość :-)
                      Jak mi sie spodoba to kiszenie, to przejde w hurt :-)
                      • ba_nita Re: Serio - wyobraźnia mnie zawodzi.)))))))n/t 25.07.06, 21:09

                        • Gość: Monia Re: Serio - wyobraźnia mnie zawodzi.)))))))n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 21:51
                          O rany! Moja wyobrażnia też nie nadąża! 4 ogórki w słoiku ? Serio? To się
                          serdecznie uśmiałam :)))) (nie żeby złośliwie!) Na taki pomysł to bym chyba
                          nigdy nie wpadła!
                          • winner2006 Re: Serio - wyobraźnia mnie zawodzi.)))))))n/t 25.07.06, 22:06
                            Wpadłabyś, wpadła - gdybyś nie miała innych słoików :-)
                            • qubraq Re: Serio - wyobraźnia mnie zawodzi.)))))))n/t 26.07.06, 10:11
                              winner2006 napisała:

                              > Wpadłabyś, wpadła - gdybyś nie miała innych słoików :-)

                              Dlaczego nic nie wiedziałem - tydzień temu wyniosłem pod śmietnik z piwnicy 120
                              słoi litrowych i 0,6 l... kurcze szkoda ale i tak znikały w ułamku sekundy -
                              kobieta stała juz pod smietnikiem i czekała na mnie z wózkiem... :))
                              Andrzej
                    • qubraq Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 25.07.06, 23:03
                      ba_nita napisał:

                      > Ja chcę to zobaczyć!!!!!Najmniejsza porcja kiszona przeze mnie to 5 kg.
                      > Wsadzaj te mikrokiszonki na GP!!!!!!!!

                      Ale zgodzisz się ze mna ze male jest piekne - taki ogorasek singlowy w maciupkim
                      słoiczku, co?...i do tego zabójcza zieleń lisków dębu chrzanu wiśni "poprzeczki"
                      i laurowego oraz czerwień kawałka krasnowo pierca, biel ząbka czosnku i żółć
                      kawałeczka imbiru - to dopiero jest cóś! I zrobiłbym to ale nie mam jak zrobić
                      zdjęcia i potem je przesłać dp Galerii, jeszcze sie tego nie naumiałem...
                      Aj
              • Gość: szadoka Re: Jak sie robi małosolne ogórki? IP: 212.160.172.* 26.07.06, 08:11
                bardzo naukowy ten Twoj wywod :)
                Ale ja wlasnie pozeram moje malosolene/ukiszone (3 dniowe) ogorki zalewane
                kranowa (mam wlasne ujecie wody i nowe rury wiec o zadnym syfie nie ma mowy). I
                sa pyszne.
                Moja tesciowa zalewa wrzatkiem i jej tez sa dobre.
              • Gość: lusia Re: Jak sie robi małosolne ogórki? IP: *.poch.com.pl / *.poch.com.pl 26.07.06, 14:07
                Jak chcesz imponować wiedzą to musisz wiedzieć co piszesz, "zdekantować" to
                znaczy zlać z nad osadu, więc co zmiękczanie wody ma do dekantacji? A przy
                zmiekczaniu wody nie usuwamy glinokrzemianów a węglany i siarczany wapnia i
                sodu!!!
    • Gość: Matylda Re: Jak sie robi małosolne ogórki? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:20
      Nie przejmuj się. Małe jest piękne... a jak do tego jeszcze smaczne? To 100%
      sukcesu!
      • winner2006 Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 25.07.06, 22:31
        Aaa, niechcący Was oszukałam - do jednego słoika weszło mi aż 5 ogórków :-) Bo
        to słoik od kawy Jacobs był, więc większy. Nie śmiejscie sie, każdy sie
        posiłkuje tym, co ma dostępne :)
        • an_ia5 Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 26.07.06, 00:06
          na litr daję półtora łyżki soli,ząbek czosnku,chrzan i gorczycę,plus
          koper.Zalewam zimną wodą,kładę liśc orzecha/wisni/porzeczki
    • Gość: zadumana Re: Jak sie robi małosolne ogórki? IP: 83.238.166.* 26.07.06, 12:59
      Weszłam dopiero teraz w ten wątek, bo przedtem myślałam, że w temacie kwaszenia
      ogórków nic nowego nie da się znaleźć. Błąd! ;)))

      Qubraczku-Andrzeju, Twój wywód o "dekantacji" wody wprawił mnie w zachwyt.
      Brzmi rewelacyjnie:) Woda do ogórków sięgnęła szczytów wyrafinowania:) Tylko,
      że ja niestety leję do słoików od lat kranówkę. Zaraziłam tym wszystkich
      leniwych znajomych. I to działa. W upał nie trzeba w kuchni garów z wodą
      gotować i palców sobie parzyć przy zalewaniu. O metodzie wyczytałam z mamą za
      czasów najsłuszniejszego z ustrojów, w Życiu Warszawy. Był jakiś rok potwornego
      urodzaju na ogórki, który to urodzaj oczywiście jak to za tamtych czasów był
      kolejną "klęską urodzaju", i żeby te ogórki jakoś ze sklepów wypchnąć ktoś tam
      proponował uproszczenie roboty przez lanie do słoików kranówki, pod wierzch.
      Lubię sensowne skróty w kuchni, wiec podchwyciłam, wyszło, a teraz wszyscy
      wokół tak robimy. Może niesłusznie? Właśnie się zaczynam wachać. Taż
      ta "dekantacja" mnie rozbroiła zupełnie:)))

      A drugi mój szok ogórkowy, to wasze zdziwienie co do wielkości słoików na
      kwaszenie. Ja zwykle kwaszę w słoikach... po dżemie. Wchodzą cztery chude, albo
      trzy grubsze ogórki. Są małe, apetyczne i stanowią dobrą porcję "na raz". Nie
      mam chętnych w domu na większe ilości. Ok. 35 sztuk robię na rok. Poza tym jest
      tyle innych możliwości jedzeniowych, dań, przypraw, że na skutek lubianej
      przeze mnie różnorodności nie widzę możliwości zagospodarowania dużych słoików.

      Aha, a ogórki robione w kamionce "na teraz", czyli ok. 1,5 kg surowca zalewam
      wodą gorącą. W zimnej zaczynały mi dość szybko gnić.
      • Gość: lusia Re: Jak sie robi małosolne ogórki? IP: *.poch.com.pl / *.poch.com.pl 26.07.06, 14:11
        Nie przejmuj się już mu wykazałem brak wiedzy (jestem chemikiem z
        wykształcenia). PS: też leję od lat kranówę i ogóry są ok
        • Gość: zadumana Re: Jak sie robi małosolne ogórki? IP: 83.238.166.* 26.07.06, 14:44
          Nie widzę w tym wielkiego dramatu:)))))))
          A przy okazji sprostowanie mojej komputerowej ort.: wahać się można tylko
          przez "H":))))
        • qubraq Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 26.07.06, 16:04
          Gość portalu: lusia napisała:

          > Nie przejmuj się już mu wykazałem brak wiedzy (jestem chemikiem z
          > wykształcenia). PS: też leję od lat kranówę i ogóry są ok

          Przepraszam nie jestem chemikiem, te wiedzę i terminologię zdobyłem przy
          projektowaniu technologii od lakierników zajmujących się przygotowaniem wody do
          procesów malarskich; jesli to glupoty to goraco przepraszam.
          Byłem przekonany że dekantacja oznacza przygotowanie wody pod kątem jej
          zmiekczenia czyli pozbycia się z niej właśnie glinokrzemianów szczególnie
          wapniowych. Wiem że cos dodaja do wody jakieś chemikalia ktore własnie
          wytrącają te "utwardzacze" a w zbiorniku jest kryza poniżej ktorej gromadzi się
          osad a zmiękczoną wodę - jak ja nazywaja "zdekantowaną" do procesu pobiera się
          istotnie znad kryzy; więcej grzechów "w tym temacie" nie pamietam, wybacz proszę
          Mysle jednak że gdybyś lała wodę przegotowana to ogóry byłyby bardziej niż ok :)

          • Gość: lusia Re: Jak sie robi małosolne ogórki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 16:35
            Nie ma sprawy, fajnie że jesteś jednym z niewielu na forum którzy potrafią
            przyznać się do błędów. Oczywiście jak sie nie jest chemikiem to można coś nie
            tak napisać. Zawsze lałem kranówę do ogórków (i żona sobie chwali) i były dobre
            (mamy nie najgorszą wodę), próbowałem przgotowaną czy były lepsze nie wiem, ale
            szkoda mi prądu na przegotowanie (nie mam gazu). Polecam dodać do kiszenia liść
            chrzanu, winorośli i wiśni. pozdrawiam
            • qubraq Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 26.07.06, 18:51
              Gość portalu: lusia napisał(a):

              > Polecam dodać do kiszenia liść chrzanu, winorośli i wiśni. pozdrawiam

              dzieki za odzew; ja daje do kiszenia jeszcze liśc dębu i smorodyni oraz - jak
              nauczył mnie Jacek - kawalek imbiru i na "żądanie" jednej Rosjanki
              kawałek "krasnowo pierca"! Spróbuj kiedyś tak.. :)
              • Gość: lusia Re: Jak sie robi małosolne ogórki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 19:32
                Tak zapomniałem liść bębu oczywiście, lecz imbir zdecydowanie nie odpowiada mi.
                Właśnie zakisiłem następną porcję żona się ucieszy ja wrócą z córką z wczasów
                niebawem. pozdrawiam PS: "kawałek "krasnowo pierca" a co to jest?
                • qubraq Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 26.07.06, 19:55
                  Gość portalu: lusia napisał(a):


                  > "kawałek "krasnowo pierca" a co to jest?

                  papryki :))
                  • Gość: zadumana Re: Jak sie robi małosolne ogórki? IP: 83.238.166.* 27.07.06, 08:29
                    Od dwóch lat dodaję kawałek papryczki piekielnie ostrej do każdego słoika.
                    Efekt bardzo mi odpowiada. Aromat ogórka jest jakby niezmieniony, ale smak
                    dodatkowo bardzo ostry.
                    Kiedy daję cały ostry strączek na kamionkę różnica w smaku jest nieznaczna.
                    Wygląda na to, że dopiero w słoiku po dłuższym staniu papryczka "rozwija
                    skrzydła":)))))

                    Pozdrawiam obu dyskutantów - miło, że się wyjaśniło. Zawsze się zastanawiam
                    jaki udział w ogórkowej kranówie ma chlor. Zalewając i natychmiast zakręcając
                    daję mu pole do popisu:)
                    • qubraq Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 27.07.06, 12:31
                      Gość portalu: zadumana napisała:

                      > Pozdrawiam obu dyskutantów - miło, że się wyjaśniło.

                      Wzajemnie pozdrawiam; kiedys mieszkalem w Śródborowie- Soplicowie kolo Otwocka,
                      w budynku willowym należącym do domu dziecka, nazywanym "Zadumana";
                      Andrzej



                      Zawsze się zastanawiam
                      > jaki udział w ogórkowej kranówie ma chlor. Zalewając i natychmiast zakręcając
                      > daję mu pole do popisu:)
    • winner2006 Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 27.07.06, 19:05
      Do zadumanej - dzięki, a juz miałam kompleksy co do wielkości słoików :-)

      Do tych, którzy zalewaja kranówą - a co tam, też spróbuje :-) Jeden słoik
      zaleję przegotowaną, drugi kranówą - bedę miała od razu porównanie.

      A propos - moje ogóreczki zalane przedwczoraj pachną juz piękne. Mineły dopiero
      dwa dni, ale mysle, ze sie skusze aby spróbować jak tam u mnei z
      umiejetnosciami "kiszenia" :)
      • qubraq Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 27.07.06, 20:25
        winner2006 napisała:

        > Do zadumanej - dzięki, a juz miałam kompleksy co do wielkości słoików :-)

        Chcesz zebym dla Ciebie odkładał sloiki? Potem pomyslimy jak je Ci dostarczyć :)
        • winner2006 Re: Jak sie robi małosolne ogórki? 28.07.06, 22:09
          Obawiam sie, że koszt dowozu słoików (że nie wspomnę o ryzyku stłuczenia ich po
          drodze) przewyższyłby wartość słoików :-)
          Ale dziękuję za chęć niesienia pomocy :-)
    • Gość: jaszczomp Re: Jak sie robi małosolne ogórki? Tak właśnie. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 30.07.06, 14:46
      Ja robię tak:
      Mam spory o kształcie baryłki słój z przykrywką. Na dno układam koper, czosnek, chrzan i młody liść winorośli!. Na to układam małe ogórki {zawsze wybieram nie duże mocno "pryszczate"}i następną warstwę kopru....... . Zalewam to wszystko osoloną wodą nisko zmineralizowaną, tą którą kupuję na hebatę czy kawę. Stopień zasolenia wody oczywiście jest sprawą subiektywną. Ogóreczki wychodzą rześkie i zawsze się udają. A zakradam się po nie już następnego dnia, choć tak naprawdę to po dwóch dobach można przyjąć że już są. Oczywiście im dłużej się kiszą tym mniej są "małosolne" Ale zwykle nie mają szans się dłużej pokisić.
      A zalewa która zostaje jaka jest pyszna zwłaszcza na "tupot białych mew"
      :)
Pełna wersja