Gość: malinka
IP: *.lodz.msk.pl
09.08.06, 14:36
Kiedyś zrobiłam coś co miało byc konfiturą z dzikiej róży. Połówki owoców zasypywało się cukrem i codziennie zagotowywało w tym syropie. Nie rozgotowały się i powstało coś w stylu kandyzowanych owoców. Dziś mi się o nich przypomniało i otworzyłam słoiczek z ciekawości. Są miękkie jak skórki pomarańczowe w cukrowym syropie. Do czego mogę to wykorzystać???