Jak sparwdzic po ugotowaniu grzybow czy...

20.08.06, 10:50
...sa jadalne? Podobno trzeba do wywaru wlac ocet i jesli sie zabarwi na
kolor fioletowy tzn sa niedobre-slyszla ktos o czyms takim??
    • maika7 Re: Jak sparwdzic po ugotowaniu grzybow czy... 20.08.06, 11:19
      NIE MA dobrej DOMOWEJ metody na sprawdzenie jadalności grzybów po ich
      ugotowaniu. Ani próba z octem, ani ze srebrną łyżeczką, ani kwawałkiem cebuli
      itp. NIE są dobre.

      Jeśli masz jakiekolwiek watpliwości - wywal grzyby.

      Czy grzyby, które gotujesz mają na spodzie blaszki czy "gąbkę"?

      M.
    • ba_nita Re: Niech żyją mroki średniowiecza...)))))))) n/t 20.08.06, 11:21

      • maika7 Ba_nito, to nie mroki średniowiecza 20.08.06, 11:31
        tylko nasza, polska kultura ludowa (pożywka dla etnologów..).
        A poważniej mówiąc - brak sensownie i szeroko podawanej wiedzy na temat grzybow.
        Kilka internetowych stron istniejących od kilku lat i niewielka oferta atlasowa
        w księgarniach to zbyt mało, żeby wiedza o grzybach była bardziej powszechna.

        Im więcej osob zadających takie pytanie, jak Fiona - tym mniej przeszczepów
        wątroby... i niepotrzebnych pogrzebów.

        M.

        • ba_nita Re: Ba_nito, to nie mroki średniowiecza 20.08.06, 12:45
          maika7 napisała:

          > tylko nasza, polska kultura ludowa (pożywka dla etnologów..).
          > A poważniej mówiąc - brak sensownie i szeroko podawanej wiedzy na temat grzybow
          > .
          > Kilka internetowych stron istniejących od kilku lat i niewielka oferta atlasowa
          > w księgarniach to zbyt mało, żeby wiedza o grzybach była bardziej powszechna.
          >
          > Im więcej osob zadających takie pytanie, jak Fiona - tym mniej przeszczepów
          > wątroby... i niepotrzebnych pogrzebów.
          >
          > M.
          Jednak wierzenia ludowe swoje źródło mają przeważnie w średniowieczu. Literatury
          na temat grzybów jest mnóstwo. Kiedyś i owszem nie było ale teraz do wyboru, do
          koloru, w każdym formacie i cenie. W sieci również. Ot chociażby tu:
          www.nagrzyby.pl/
          I drobna uwaga. Zatruciom ulegają w większości przypadków tzw. "doświadczeni"
          grzybiarze, któzy stracili instynkt samozachowawczy i tę sporą dozę krytycyzmu
          potrzebną w lesie.)))
          • maika7 Re: Ba_nito, to nie mroki średniowiecza 20.08.06, 13:00
            > Jednak wierzenia ludowe swoje źródło mają przeważnie w średniowieczu. Literatury
            > na temat grzybów jest mnóstwo. Kiedyś i owszem nie było ale teraz do wyboru, do
            > koloru, w każdym formacie i cenie. W sieci również. Ot chociażby tu:
            > www.nagrzyby.pl/
            > I drobna uwaga. Zatruciom ulegają w większości przypadków tzw. "doświadczeni"
            > grzybiarze, któzy stracili instynkt samozachowawczy i tę sporą dozę krytycyzmu
            > potrzebną w lesie.)))

            :-)) wierzenia mają swoje źródła nawet wcześniej :-)

            Odwiedziłam ostatnio kilka księgarni w celu kupienia atlasów grzybowych -
            oferowano 1-3 sztuk.
            Poważnych polskich stron "grzybowych" mamy 4? W tym dwie bardzo aktywne. Według
            mnie to bardzo mało.

            Nie mam danych na temat "doświadczenia" zatruwających się. Masz może? Czy to
            tylko Twoje prywatne, subiektywne zdanie?

            :-)
            M.
    • fiona_76 Re: Jak sparwdzic po ugotowaniu grzybow czy... 20.08.06, 11:44
      No dobra, to musze sie przyznac, ze co do moich grzybow jestem w 100% pewna ze
      sa dobre. Chcialam po prtostu zrobic eksperyment;-)
      Grzyby nie maja blaszek od spodu;-))
      • maika7 Re: Jak sparwdzic po ugotowaniu grzybow czy... 20.08.06, 11:46
        > No dobra, to musze sie przyznac, ze co do moich grzybow jestem w 100% pewna ze
        > sa dobre. Chcialam po prtostu zrobic eksperyment;-)


        To smacznego :-)))
        Niezależnie od tego co eksperymenty pokażą ;-))

        M.
      • wedrowiec2 Wykaz przesądów:) 20.08.06, 11:50
        grzyby.and.pl/grzyby_trujace_wilga.htm
      • ba_nita Re: Jak sparwdzic po ugotowaniu grzybow czy... 20.08.06, 12:55
        fiona_76 napisała:
        > Grzyby nie maja blaszek od spodu;-))
        Żaden to wyznacznik.
        Doskonałe grzyby jadalne "blaszkowe" to m.in.: kania, kurka, pieprznik
        trąbkowaty, klejek lepki;
        doskonałe grzyby trujące bez blaszek: borowik ponury, szatański,
        a są i takie, że z wyglądu kijem byś nie dotknęła a są znakomite:
        piestrzyca kędzierzawa (odrobinę łykowata), mitrówka półwolna, szmaciak gałęzisty...
        Skoro więc dajesz do zrozumienia, że dla Ciebie rozpoznawalność grzybów polega
        na posiadaniu blaszek to ja odpadam i szczęścia podczas jedzenia życzę.
        P.S.Ale w końcu Polacy nie gęsi - skoro Japończycy podniecają się fugu...
        • maika7 Re: Jak sparwdzic po ugotowaniu grzybow czy... 20.08.06, 13:09
          > > Grzyby nie maja blaszek od spodu;-))
          > Żaden to wyznacznik.

          Ba_nito - wśród grzybów z hymenoforem rurkowatym nie ma śmiertelnie trujących
          (po ugotowaniu) grzybów. Odpowiedź na moje pytane o blaszki daje pewność, że nie
          gotuje muchomora sromotnikowego (i innych śmiertelnie trujących), a to
          najwazniejsza informacja.

          Skoro Fiona mówi, że co gotuje, to pewnie wie, co mowi :-))

          M.
        • Gość: zorientowany Szmaciak i mitrówka są pod ochroną!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 13:10
          Polecasz do jedzenia Banito grzyby chronione znajdujące się na czerwonej liście?
          Ciekawe bardzo...
          • ba_nita Re: Szmaciak i mitrówka są pod ochroną!!! 20.08.06, 22:03
            Gość portalu: zorientowany napisał(a):

            > Polecasz do jedzenia Banito grzyby chronione znajdujące się na czerwonej liście
            > ?
            > Ciekawe bardzo...

            A co to ma do rzeczy? Czy przez to nie są jadalne? Poza tym panie zorientowany
            możesz Pan sobie wyobrazić, że w Szwecji na przykład nie są pod ochroną? Smardze
            w Polsce też są pod ochroną a za wschodnią granicą możesz sobie Pan zbierać i
            jeść do woli. Ciekawostka nie?
        • emka_1 kurka nie ma 20.08.06, 21:25
          blaszek, ma fałdowate listewki, co widać nawet gołym okiem. blaszka a listewka
          to dwie różne rzeczy, co taki znawca i guru wiedzieć powinien
          • ba_nita Re: kurka nie ma 20.08.06, 22:01
            emka_1 napisała:

            > blaszek, ma fałdowate listewki, co widać nawet gołym okiem. blaszka a listewka
            > to dwie różne rzeczy, co taki znawca i guru wiedzieć powinien
            I wie. Kształty blaszek: wolne, przyczepione, przyrośnięte, zatokowate
            zbiegające z zębem a pieprznik jadalny ma ZBIEGAJĄCE. Listewek to sobie poszukaj
            u stolarza a nie w lesie mądralo.
            • emka_1 może zmień źródło 21.08.06, 00:46
              bo możesz jakąś łatwowierną jednostkę wprowadzić w błąd, co może ją kosztować
              minimum niestrawność.
              hymenofor może składać się z blaszek, rurek, kolców, listewek lub zmarszczek.

              p.s.
              nie wysilaj się na kolejną niezwykle inteligentną uwagę na temat rurek, kolców i
              zmarszczek.
    • posafega Re: Jak sparwdzic po ugotowaniu grzybow czy... 20.08.06, 21:49
      A najproścej chyba wybrać się do najbliższej stacji Sanepidu zaraz po
      grzybobraniu :)
      Przynajmniej, jeśli mieszka się w większym mieście :)
      • jollka2 Re: Jak sparwdzic po ugotowaniu grzybow czy... 21.08.06, 08:22
        A najlepiej jak się ktoś nie zna, to chodzic z kimś kto się zna :) Tu żartów
        nie ma.
    • fiona_76 Przepraszam,ze o to zapytalam...teraz widze ze... 21.08.06, 08:29
      ...spowodowalam lawine klotni.
      Jeszcze raz przepraszam.
      • maika7 Re: Przepraszam,ze o to zapytalam...teraz widze z 21.08.06, 09:20
        > ...spowodowalam lawine klotni.
        > Jeszcze raz przepraszam.

        Fiona - nie przepraszaj, to inni się kłócą, nie Ty - ich wola.
        Wątek jest cenny, bo o grzybach prawie się nie rozmawia. Legend narosło wokół
        nich mnóstwo. I dzięki Twojemu właśnie wątkowi, może ktoś się zastanowi zanim
        włoży do garnka jakieś paskudztwo, po którym pożegna się ze światem.

        :-)
        M.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja