co to znaczy "dobry kucharz", "dobre gotowanie"?

IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 25.08.06, 08:14
Tak sie zastanawiam... Wczoraj wdalam sie w dosc goraca dyskusje na ten temat
i ciekawa jestem, co wedlug Was znaczy bycie dobrym kucharzem/kucharka? Albo:
tym lepiej sie gotuje, im wiekszej ilosci osob smakuje? ;-) Cos mi sie rymuje
od samego rana!
    • ewkam1 Re: co to znaczy "dobry kucharz", "dobre gotowani 25.08.06, 18:36
      :) wlasnie... tez mnie to interesuje. Podnosze watek do gory, moze ktos ma
      pomysl
      • Gość: kabushka Re: co to znaczy "dobry kucharz", "dobre gotowani IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 26.08.06, 06:32
        Ewkam1, chyba sie nie dowiemy... :-)
    • Gość: giada Re: co to znaczy "dobry kucharz", "dobre gotowanie IP: 212.191.132.* 28.08.06, 10:56
      Dobry kucharz, dobre gotowanie

      Tak sonię myślę, że:
      dobry kucharz przyrządza potrawy nie niszcząc wartości odżywczych składników.
      Nie marnuje pokarmu. Umiejętnie łączy ingrediencje tworząc potrawy zdrowe i
      przyjemnie działające na zmysły. Dobry Kucharz odpowiednio komponując menu
      zadowala rozmaite gusta od mięsożerców po jaroszy. Dobry Kucharz stroni od
      monotonii i nie zatrzymuje się w miejscu, szuka nowych smaków, rozwija warsztat
      kulinarny. Dobry kucharz uważnie słucha i wyciąga wnioski. Dobry kucharz
      konfrontuje się z innymi, wymienia się doświadczeniem, nie jest zazdrosny o
      przepisy, jest nauczycielem i uczniem. Dobre gotowanie, to stosowanie
      prawidłowych technik obróbki i dobra organizacja pracy…ze szczyptą ekonomii.
      Dobry kucharz ma duszę artysty, a głowę menadżera, ręce chirurga.
      Co wy na to?
      • Gość: EB racja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 13:24
        kucharz, to czarodziej, artysta, ekonomista i mechanik precyzyjny (lub jak ktoś
        woli neurochirurg) w jednym... jak w przypadku każdej profesji, by być dobrym,
        trzeba się rozwijać, a nie klepać codziennie te same kotlety.
    • Gość: zadumana Re: co to znaczy "dobry kucharz", "dobre gotowani IP: 83.238.166.* 28.08.06, 13:46
      Sztuka kulinarna to jednak "sztuka":)
      Jeśli kucharz za tym nie nadąża, to dobry nie jest. I nie chodzi tu o homary
      czy inne nadzwyczajności. Może być mistrz w małej zwykłej knajpce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja