Jestem blondynką, więc proszę

06.09.06, 10:01
się nie śmiać i podejść do kwestii ze zrozumieniem.

W innym wątku przeczytałam o piekarniku z minutnikiem, "nastawia się na 50
minut i wychodzi do pracy a po powrocie ciasto jest akurat na deser".
Yyyyy...
Czy to znaczy, że w moim wypasionym piekarniku mogę cośtam nastawić i to się
potem samo wyłączy??? I nic nie wybuchnie ani się nie spali???

No mówiłam nie śmiać się do diabła!!!
    • Gość: aga Re: Jestem blondynką, więc proszę IP: 80.51.222.* 06.09.06, 10:06
      kurczę ja mam minutnik ale nic mi się samo nie chce wyłączyć - może słabo
      wypasiona kuchenka
    • krzysztof_wandelt Minutnik elektroniczny nie steruje pracą kuchni 06.09.06, 10:36
      jedynie przypomina o konieczniości sterowania nia przez ciebie.
      Sprawdz czy masz w wypasieniu Programator Elektroniczny który umozliwia
      sterowaniem pracą piekarnika w cyklu półautomatycznym i automatycznym.
      Programowanie obejmuje:
      -okreslenie czasu bieżącego
      -ustawienie minutnika
      -ustawienie czasu przacy kuchni
      -ustawienie godziny wyłaczenia kuchni
      Samo ustawienie to musze wiedziec jaki masz panel sterowania.
      W instrukcji jest tylko pare wiersz o tym - jak odnajdziesz to zaznacz
      podkreślaczem na kolorowo. Masz racje instrukcje to sa badziewia i rozumie sie
      je jak dogłebnie pozna sie temat z autopsji...
      • nisar Dzięki Krzyś. Sprawdzę po powrocie do domu. n/t 06.09.06, 11:04

    • marghot Re: Jestem blondynką, więc proszę 06.09.06, 10:39
      Tak, ja mam taką funkcję.
      Kuchenka Amica, produkcja sprzed jakiś 5 lat.
      Można tak skonfigurowac ustawienie kuchenki, aby po okreśłonym czasie pieczenia
      wyłączyła się automatycznie. Jest to bodajże kwestia 3 przycisków.
      Nie korzystam z tego roziwązania w przypadku ciast, gdyż to samo ciasto w tej
      samej temperaturze potrafi piec się kilka minut dłużej lub krócej.
    • dorota_s1 Re: Jestem blondynką, więc proszę 06.09.06, 11:28

      > Czy to znaczy, że w moim wypasionym piekarniku mogę cośtam nastawić i to się
      > potem samo wyłączy??? I nic nie wybuchnie ani się nie spali???
      >

      Najwyżej będzie zakalec obawiam się
    • mili_vanili Re: Jestem blondynką, więc proszę 06.09.06, 13:16
      mam taką opcję piekarnika (automatyczną), włączy/wyłączy się o zaprogramowanym
      czasie, ale w chwili wyłączenia daje sygnał w postaci dzwoneczka. Własciwie to
      nie przeszkadza (bo przecież chodzi o to, że nie ma w domu nikogo), ale jakoś
      tak..dziwnie.. dzwoniący piekarnik non-stop przez np. 30min..
      • jacek1f to jest ulatwienie w odgrzewaniu lub wykonczeniu 06.09.06, 13:19
        pieczeniowych rzeczy raczej - na dana godzine - bo wlaczy sie o ktorejs i
        wylaczy po podanym czasie.

        Do ciast odpada - bo musisz zawsze sama uwazac czy juz czy jeszcze chwilę...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja