nisar
06.09.06, 10:01
się nie śmiać i podejść do kwestii ze zrozumieniem.
W innym wątku przeczytałam o piekarniku z minutnikiem, "nastawia się na 50
minut i wychodzi do pracy a po powrocie ciasto jest akurat na deser".
Yyyyy...
Czy to znaczy, że w moim wypasionym piekarniku mogę cośtam nastawić i to się
potem samo wyłączy??? I nic nie wybuchnie ani się nie spali???
No mówiłam nie śmiać się do diabła!!!