Ręcznie robione czekoladki

23.09.06, 13:09
Witam.
Szukam przepisu na ręcznie robione czekoladki, cos w stylu sprzedawanych na
sztuki w różnych cukierniach i herbaciarniach. Przekopałam forum i znalazłam
tylko takie przepisy, które nie za bardzo mi odpowiadają. W necie z kolei
wszędzie jest przepis na czekoladki z płatkami owsianymi - spróbuję, ale to
też nie całkiem to:>
Będę wdzięczna za pomoc:)

--
przechowalnia.blox.pl/html
    • ba_nita Re: Ręcznie robione czekoladki 23.09.06, 14:23
      Hmmm - możesz mieć problem natury techniczno-siłowej:
      gotowanie.x3m.pl/index.php?przepis=5277
    • wiedzma30 Re: Ręcznie robione czekoladki 23.09.06, 15:48
      Tutaj jest mnostwo przepisow na trufle. Moga byc?

      www.cdkitchen.com/recipes/cat/588/0.shtml
    • amused.to.death Re: Ręcznie robione czekoladki 23.09.06, 18:46
      a kulki tiramisu z forum Ci nie odpowiadają? Bo są smaczne i wyglądają ładnie...
    • julsza pralinki irlandzkie 23.09.06, 20:11
      kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,33481205,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
      • lamarta Re: pralinki irlandzkie 24.09.06, 11:19
        Dziękuję za dobre chęci, ale niestety nie znam aż tak dobrze anglika, żeby
        skorzystać z przepisów;] Co do trufli, to niedokładnie o to mi chodziło. Ten
        pierwszy przepis jest na tyle trudny [;>], że od samego przeczytania bolą mnie
        zęby;)
        Bardziej chodzi mi o takie czekoladki:
        www.nzgifts-souvenirs.co.nz/chocolate-hand-made.htm
        --
        przechowalnia.blox.pl/html
        • chihiro2 Re: pralinki irlandzkie 24.09.06, 12:03
          www.miastodzieci.pl/kuchnia.php/id,159,kat,46.html
          Tylko takie cos udalo mi sie znalezc :( Na stronach angielskich jest troche
          przepisow, sa tez ksiazki z przepisami, jak robic samemu pralinki:
          www.amazon.co.uk/Chocolates-Sweets-Candies-Sarah-Ainley/dp/1842157868/sr=1-1/qid=1159091728/ref=sr_1_1/202-1881521-1670236?
          ie=UTF8&s=books
          Dziwne, ze tak malo osob jest zainteresowanych wlasnorecznym wyrobek
          czekoladek, ale pewnie wygodniej jest kupic gotowe...
        • Gość: gosc trufle IP: *.dsl.club-internet.fr 24.09.06, 12:21
          to jest najprostrza rzecz pod sloncem, ale dla amatorow czekolady.
          masz tu przepis na trufle, moze jednak sprobujesz :

          25 cl swiezej gestej smietany
          275g gorzekiej czekolady polamanej na kawaleczki
          40g masla
          czekolada w proszku
          mozesz dodac whiski, koniak, likier pomaranczowy (mniej wiecej 2-3 lyzki do
          zupy)

          I zobacz jak szybko dalej leci : zagotowujesz smietane, zdejmujesz z ognia i
          wrzucasz czekolade w kawaleczkach, wszystko jak leci (im mniejsze
          kawaleczki,tym lepiej), mieszasz az sie rozstopi, po czym dodajesz maslo
          (wyciagnij duzo wczesniej z lodowki, zeby nie bylo twarde) i mieszasz az
          wszyskto sie polaczy., wtedy mozesz dodac alkohol. I to wszystko (na razie).
          zostaw do wystygniecia, potem przykryj czyms i wstaw na klika godzin do lodowki
          (na cala noc : jeszcze lepiej)
          Jak stwardnieje, rob kuleczki (3cm ), ktore bedziesz otaczac w czekoladzie w
          proszku (przerzuc ja przez sitko, zeby nie bylo grudek), strzasnij nadmiar.
          Wstaw ponownie do lodowki na kilka godzin - i gotowe. Takie trufle mozesz
          przechowac przeszlo tydzien w lodowce i ok. 2 miesiecy jesli je zamrozisz
          (nadaja sie !)
          Warianty ; zamiast czekolady w proszku, do obtocznia mozesz uzyc sproszkowanych
          migdalow, pistacji (daja ladny zielonkawy kolor), orzechow laskowych.
          Jesli jestes cierpliwa - stop dobrej jakosci gorzka czekolade (z odrobina
          smietany) i wrzuc do tego trufle. Wyciagaj je szpilka i wysusz na pergaminie
          (najlepiej na szpilkach, zeby sie nie porobily odciski).

          A jesli chcesz zrobic prawdziwe czekoladki, to potrzebna ci bedzie
          rma, najlepiej silikonowa z maciupenkimi pojemnikami. To jest podstawa. Jesli
          takiej nie masz- to musisz uzyc papierowych specjalnych foremek. ci bedzie
          twarda czekolada + ganache, czyli nadzienie, ktorego podstawa jest czekolada
          (biala, czarna, mleczna, wg uznania) i smietana. Ganache oczywiscie gotujesz,
          robisz dokladnie taka paste jak na trufle, tylko, ze mozesz zrobic mniej gesta.
          Wszelkie dodatki i aromaty sa kwestia jak najbardziej indywidualna.
          pozd




          • Gość: gosc Re: trufle IP: *.dsl.club-internet.fr 24.09.06, 12:22
            kto mi zjada sylaby ????
        • julsza ale irlandzkie sa jak najbardziej po polsku :) n/t 27.09.06, 10:05

    • Gość: posafega Re: Ręcznie robione czekoladki IP: *.icpnet.pl 24.09.06, 21:59
      Mam parę przepisów na praliny, z książki "Czekolada" wyd. Parragon.
      Są czekoladki z likierem, babeczki serowe, minirożki czekoladowe, czekoladki
      pomarańczowe, kulki marcepanowe, wisienki w czekoladzie i różnej maści trufle.
      Książkę jako taką bardzo polecam, bo przepisy ma proste i smakowite rzeczy
      wychodzą, ale jeśli nie chcesz kupować całej książki dla czekoladek, to mogę
      przepisać te przepisy w wolnej chwili. Postaram się też załączyć zdjęcia z
      książki.
      Pozdrawiam :)
      • lamarta Re: Ręcznie robione czekoladki 25.09.06, 22:59
        Dziękuję ślicznie i za przepisy, i za linki:) Trufle wypróbuję, bo przepis
        fajnie wygląda!
        Posafega, jesli nie byłoby to problemem, to bardzo proszę o te przepisy!:>

        Dzięki:)
        • posafega Ook, jeszcze dziś, tylko za jakiś czas, 25.09.06, 23:07
          przepiszę i wkleję Ci je tutaj Lamarto :)
          Najsamwpierw muszę skończyć robotę na jutro :)
          • posafega Przosze bardzo :) 26.09.06, 00:52

            • posafega Uuups :) Jeszcze raz, bardzo prosze: 26.09.06, 01:04
              Z gory przepraszam za literowki i brak ogonkow, pozno jest :)
              W przeisach uzywane sa papierowe foremki do babeczek. Chdzi o takie jak do
              mufinek tylko malenkie. Na zdjeciach powinno byc widac.
              Wiem, ze mialo byc wiecej przepisow, ale dzis juz nie mam sily pisac, sorry :)
              To chyba wszystko :)
              Pozdrawiam :)


              ZUCCHERINI
              (8 porcji):

              -175 g polamanej na kawalki czekolady deserowej
              -10 pokruszonych biszkoptow migdalowych
              mus:
              -55 g polamanej na kawalki czekolady deserowej
              -1 lyzka stolowa mocnej, czarnej kawy
              -2 jajka
              -2 lyzecki likieru pomaranczowego
              przybranie:
              -150 ml smietany kremowki
              -2 lyzki stolowe kako w proszku
              -6 ziaren kawy w czekoladzie

              WYKONANIE:
              Aby przygotowac czekoladowe baeczki, nalezy wsypac czekolade do zaroodpornej
              miski umieszczonej na rondlu z wrzaca woda. Gotowac na malym ogniu, mieszajac,
              az czekolada sie roztopi, ale nie jest jesze calkiem plynna, i zdjac z ognia.
              Pedzelkiem ostroznie i rowno nalozyc czekoladowa warstwe wewnatrz 12 foremek
              papierowych. Ustawic na tacy i schlodzic przez noc w lodowcwe.
              Przyzadzic mus. Do zaroodpornej miski umieszczonej na rondlu z wrzaca woda
              wsypac czekolade i wlac kawe. gotowac na malym ogniu, mieszajac, az czekolada
              sie roztopi a masa stanie sie gladka. Wtedy zdjac z ognia, lekko przestudzic,
              dodac zoltka i likier, starannie wymieszac.
              W czystej misce ubic sztywna piane z bialek. Metalowa lyzka przelozyc ja do
              masy czekoladowej, wymieszac i pozostawic do ostygniecia.
              Wyjac babeczki czekoladowe z lodowki i ostroznie usunac papier. Na dno kazdej
              foremki wsypac rowna warstwe pokruszonych biszkoptow i nalozyc mus. Wstawic do
              lodowki na co najmniej 30 minut. Tuz przed podaniem ubic smietane i nalozyc na
              kazda porcje musu rozetke z bitej smietany. polowe porcji posypac kako a
              pozostale ozdobic ziarnami kawy w czekoladzie.


              CZEKOLADKI Z LIKIEREM (40 sztuk):

              -100 g czekolady deserowej
              -5 przekrokonych na pol wisni kandyzowanych
              -10 orzechow laskowych lub makademia
              -150 ml smietanki kremowki
              -2 lyzki stolowe cukru pudru
              -4 lyzki stolowe likieu
              przybranie:
              -50 g stopionej czekolady deserowej
              -nieco stopionej bialej czekolady albo dodatkowe wisnie i orzechy.

              WYKONANIE:
              Jak w poprzednim przepisie, rozpuscic czekolade, rozprowadzic pedzelkiem
              wewnatrz papierowych foremek, polozyc do gory dnem na blasze wylozonej
              pergaminem i pozostawic az czekolada stezeje.
              Ostroznie zdjac papier z czekolady, na dnie kazdej umiescic pol wisni lub
              orzecha.
              Ubic smietane na sztywna mase, przesiac cukier puder, dodac liker i wymieszac.
              Przelozyc smietane do woreczka do dekorowanie z okragla nakladka o srednicy 1
              cm i wciskac do babeczek czekoladowych, schladzac przez 20 minut.
              Smietane polac stopiona czekolada aby calkowicie ja pokryla, wycisnac nieco
              bialej czekolady i przy pomocy wykalaczki narysowac wzorki. Albo polozyc na
              smietanie polowki orzechow lub wisni i calosc przykryc stopiona czekolada
              deserowa.


              BABECZKI SEROWE (20 sztuk):

              -100 g czekolady deserowej
              masa:
              -100 g czekolady deserowej lub mlecznej
              -200 g sera mascarpone
              -1/4 lyzeczki esencji wanilowej
              -kakao w proszku do posypania

              WYKONANIE:
              Wykonac czekoladowe babeczki, jak wyzej, gdy czekolada stezeje, usunac
              ostroznie papier,
              Aby przygotowac mase, nalezy ser dokladnie utrzec w mice z esencja waniliowa i
              stopiona czekolada. Schlodzic w lodowce, mieszajac od czasu do czasu.
              Mase przelozyc do rekawa z nakladka w ksztalcie gwiazdki i wyciskac do
              czekoladowych babeczek. Posypac kakao.


              MINIROZKI CZEKOLADOWE (10 sztuk):

              - 75 g czekolady deserowej
              MUS:
              -100 ml kremowki
              -1 lyzka stolowa cukru pudru
              -1 lyzka stolowa likieru mietowego

              WYKONANIE:
              Z pergaminu wyciac 10 kolek o sr. 7,5 cm. Zawinac z nich zgrabne rozki i skleic
              zewnetrzna krawedz tasma przezroczysta.
              Czekolade rozpuscic jak wyzej i przy pomocy pedzelka pokryc czekolada
              wewnetrzne scianki rozkow. W ten sam sposob nalozyc druga warstwe czekolady i
              schlodzic. Usunac pergamin z rozkow.
              Do miski wlac smietane i likier, wsypac cukier puder i ubic na sztywna mase.
              Nakladac do rozkow przy pomocy rekawa z koncowka w ksztalcie gwiazdki.


              CZEKOLADKI POMARANCZOWE(20 sztuk):

              100 g bialej czekolady
              masa:
              150 g czekolady deserowej o smaku pomaranczowym
              150 g kremowki
              2 lyzki stolowe cukru pudru.

              WYKONANIE:

              Biala czekolade rozpuscic na parze i rozprowadzic pedzelkiem wewnatrz
              papierowych foremek, ulozyc do gory dnem. Gdy zastygnie, zdjac ostroznie
              foremki.
              Czekolade pomaranczowa rozpuscic i przelac do miski, dodac smietane i cukier
              puder, utrzec na gladka mase. Schladzac, caly czas mieszajac, az zacznie tezec.
              Nakladac do czekoladowych babeczek przy pomocy rekawa z koncowka w ksztalcie
              gwiazdki. Schlodzic przed podaniem.
    • grazia.eni Re: Ręcznie robione czekoladki 26.09.06, 01:18
      Widziałam, jak się robi takie czekoladki w Anglii. Był taki program na BBC.
      Niestety, rozczaruję Cię chyba. Po prostu pani wzięła ogromną tablicę czekolady
      (gotowej), pokruszyła ją do michy i wsadziła do piekarnika. Po roztopieniu
      wylala na marmurowy blat. Najpierw białą - wymieszała dużym nożem i wlała do
      foremek, coś jak kalendarz adwentowy, tylko duże. Zlała białą czekoladę do michy
      i nalała ciemnej. jak zastygła powyjmowała, powkładała do pudełeczek, przyjechał
      odbiorca i je zabrał. To były takie w kształcie owoców morza. Uwielbiam
      słodycze, więc oglądałam uważnie. Tylko zastanawiałam się, czemu ta czekolada
      nie zastyga na tym blacie?
      • lamarta :D 26.09.06, 10:54
        Posafega - DZIĘKUJĘ:))) Kochana jesteś - teraz nie ma to tamto;), zrobię i na
        galerii potraw pokażę, z dedykacją dla Ciebie hihi:)

        Grazia.eni - gdyby to było takie proste jak na BBC...;)
        • Gość: posafega Re: :D :)) Cieszę się, że mogłam pomóc IP: *.icpnet.pl 26.09.06, 20:25
          A tak z czystej ciekawości: chcesz robić ręcznie czekoladki, dla samej
          satysfakcji zrobienia ich ręcznie, czy szykujesz jakąś większą imprezę? :)
          Czekam na efekty pracy z niecierpliwością, dedykacja nie jest niezbędna ;)
          Pozdrawiam Cie Lamarto bardzo i życzę cierpliwości :)
          • lamarta Re: :D :)) Cieszę się, że mogłam pomóc 27.09.06, 10:09
            Dla czystej satysfakcji:)) Ostatnio lubię gotować, a takie własnoręczne
            zrobienie czekoladek to jest coś;)
            Dziś postaram sie zgromadzić niezbędne składniki:)
            A dedykacja jest zapewniona, o! :D
            • lamarta Re: :D :)) Cieszę się, że mogłam pomóc 02.10.06, 14:13
              Niestety nie moge nigdzie upolowac papierowych foremek do babeczek:/ A gdy na
              próbę rozpuszczałam białą czekoladę na parze, to w ogóle się rozpuścić nie
              chciała. Eh, chyba na wyrost obiecałam tę dedykację;> A tak się napaliłam na te
              czekoladki;/
              • illiterate Re: :D :)) Cieszę się, że mogłam pomóc 02.10.06, 16:45
                Daj sobie spokoj z biala czekolada, bo ta dostepna w sklepach sie nie nadaje -
                kruszy sie i zbija w grudki (chyba chodzi o niska ilosc tluszczu kakaowego -
                producenckie oszczednosci). Oczywiscie, mozesz wyprobowac drozsze marki. Mozesz
                tez sprobowac kupic profesjonalna czekolade, np tu:
                www.barbara-luijckx.pl/#

                Barbara Luijckx jest dystrybutorem na Polske the real mccoy, czyli
                profesjonalnej czekolady Barrego Callebauta. Obawiam sie jednak, ze trzeba
                najmarniej kupic blok 2 lub nawet 5 kilowy jednego rodzaju czekolady, bo to
                dostawca dla firm. Pogrzeb na stronie - maja tez gotowe korpusy do czekoladek
                (rowniez w hurtowej ilosci, ale jednak moze mniejszych) - kupujesz i napelniasz
                takim kremem, jaki Ci sie zywnie zamarzy.

                A - w Poznaniu jeszcze chyba robia kursy dla ludzi, ktorzy chcieliby sie
                nauczyc robienia czekoladek. Jak chcesz, to wygrzebie kontakty.

                A przed zabawa czekolada tak czy siak poczytaj sobie o temperowaniu, inaczej Ci
                zakwitnie na bialo i bedzie paskudnie wygladac.
Pełna wersja