Płaskie, równe - ale wyrośnięte ciasto

27.09.06, 20:29
Jak je uzyskac? Czy to kwestia proporcji, blachy czy temperatury pieca? Pliz
pliz pliz.
    • izabelski Re: Płaskie, równe - ale wyrośnięte ciasto 28.09.06, 01:18
      temperatury w piekarniku i proporcjii skladnikow
      • illiterate Re: Płaskie, równe - ale wyrośnięte ciasto 30.09.06, 01:53
        A bardziej konkretnie?
    • Gość: dewa Re: Płaskie, równe - ale wyrośnięte ciasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.06, 10:46
      z mojego doświadczenia mogę powiedzeć, że to w dużej mierze kwestia odpowiedniej
      temperatury pieczenia i ilości środka spulchniającego( nie za dużo i nie za
      mało).Np. prawdziwy biszkopt bez proszku do pieczenia rośnie mi zawsze
      równiutko. Ale, że jakoś mi nie odpowiada smak takiego biszkoptu to niestety
      chemię zawsze dodaję - i tu zauważyłam, że dodając zamiast proszku antyzakalcu
      uzyskuję powierzchnię ciasta prawie idealną
      • illiterate Re: Płaskie, równe - ale wyrośnięte ciasto 30.09.06, 01:54
        Biszkopt to wiem.
        Biszkopt tak juz ma, ze - o ile wychodzi - to nie ma prawie wybrzuszenia.
        Chodzi o ciasta ucierane, z tluszczem.
Pełna wersja