rozdrabnianie pigwy

IP: 82.139.45.* 12.10.06, 13:07
witam,
czy ktos z was próbował wykorzystac maszynke elektryczna (zelmer) do
rozdrabniania pigwy? Mam taka nadstawkę do krojenia w talarki lub wiórki. Nie
wiem jednak czy pigwa nie jest za twarda, nie chce spalic silnika.
pozdrawiam
    • illiterate Re: rozdrabnianie pigwy 12.10.06, 13:10
      Moj ojciec robi nalewke na pigwie.
      Zazwyczaj obrana z gniazd nasiennych mieli w maszynce do miesa. Rach-ciach.
    • Gość: kama Re: rozdrabnianie pigwy IP: 82.139.45.* 12.10.06, 15:24
      ale czy mieli przy pomocy maszynki elektrycznej?
      • illiterate Re: rozdrabnianie pigwy 12.10.06, 15:28
        A nie - recznej.
        • felinecaline Re: rozdrabnianie pigwy 12.10.06, 16:25
          My z malzonem - maniakiem pigwy wpadlismy na pomysl blanszowania owocow przed
          rozdrabnianiem. Silnik napewno sie spali, rak szkoda a taki sposob w niczym nie
          umniejsza walorow smakowych surowca ani pozniejszych przetworow
          (konfitura, "patés des fruits"(galaretki owocowe" czy nalewka.
          • Gość: kama Re: rozdrabnianie pigwy IP: 82.139.45.* 12.10.06, 16:41
            blanszujecie całe owoce czy wypestkowane? na jak długo trzeba wrzucic do
            goracej wody?
            • Gość: feline Re: rozdrabnianie pigwy IP: *.w86-214.abo.wanadoo.fr 12.10.06, 18:38
              calutenkie, po umyciu, oczywiscie razem z pesteczkami, ktorych do konca nie
              usuwam, bo daja swoisty smaczek, ale jak ktos chce to wolna wola.
              Na jak dlugo to zalezy od wielkosci owocow, ilosci w garnku i intensywnosci
              podgrzewania.
              Powiedzmy tak, by dalo sie pigwe nadziac na noz bez ciezkiego urazu nadgarstka.
    • winieta Re: rozdrabnianie pigwy 13.10.06, 12:53
      po wybraniu gniazd nasiennych wrzucamy do maszynki elektrycznej (nadstawka do
      krojenia w wiórki) Wszystko ok. wczoraj przerobiliśmy w ten sposób duży kosz
      owoców pigwy.
    • qubraq Re: rozdrabnianie pigwy 14.10.06, 00:18
      Widze ze macie państwo na mysli owoce pigwowca i zastanawiam sie skąd sie to
      bierze; dlaczego zwyczajni Polacy uparcie nazywają toto pigwą choc wiedzą ze
      prawidlowa nazwa tego jest "pigwowiec" - przeciez wszyscy pokończyli szkoły, są
      wykształceni czytaja i piszą, interesują sie poezja kuchnia i muzyką symfoniczną
      ale w takich sprawach zachowują sie dziwnie, na drzewiaste jałowce mówią "tuja",
      na Rosjan mówią "Ruskie", ma pigwowca mówia pigwa, na kazde drzewo iglaste mówią
      choinka itd. itd...dlaczego?
      • drewniana7 do qubraq 14.10.06, 07:12
        no własnie dlaczego? chyba z tego samego powodu co twój ostatni wywód, bo
        przecież tam nic nie napisałes JAK ROZDROBNIC PIGWĘ? CZY MOŻNA UŻYĆ MASZYNKĘ
        ELEKTRYCZNĄ? a to jest tematem tego topiku... zwracając innym uwagę, spójrzmy
        czasem na siebie...
        Pozdrawiam
      • Gość: mokasyn Re: rozdrabnianie pigwy IP: *.chello.pl 14.10.06, 11:09
        Twoje słowa:
        "dlaczego zwyczajni Polacy uparcie nazywają toto pigwą choc wiedzą ze
        prawidlowa nazwa tego jest "pigwowiec" - przeciez wszyscy pokończyli szkoły, są
        wykształceni czytaja i piszą"

        Moje pytanie:
        Skąd Ci przyszedł do głowy związek między ukończeniem szkoły a tego typu
        wiedzą? Czy możesz podać nr podstawy programowej zatwierdzonej przez MENiS (bo
        nowa instytucja zwana MEiN jeszcze chyba żadnych programów nie akceptowała) w
        której są treści dot. pojęć: pigwa, pigwowiec?
        Chętnie przeczytam Twą odpowiedź, w końcu nieczęsto spotyka się tak wybitnych
        erudytów, jakim Ty niewątpliwie jesteś.
      • felinecaline Re: rozdrabnianie pigwy 14.10.06, 13:03
        Nie wiem, jak inni, ale ja na tuje mowie tuja, na cyprysy - cyprysy, na
        jalowce - jalowce a na owoce pigwowca - pigwa, choc czesciej a wlasciwie na
        codzien uzywam na te ostatnie slow: coignassier/coing.
        Na owoce kasztanowca mowie kasztany a jem owoce ktore nazywaja sie marrons a
        nie chataignes.
        • jacek1f pigwa - i jej owoce mogą być rozdrabniane 14.10.06, 13:06
          w maszynkach, ale pigwowce nie - sa za małe i za twarde - ręcznie na ćwiartki,
          potem myk gniazdo i już...
          • qubraq Re: pigwa - i jej owoce mogą być rozdrabniane 14.10.06, 18:02
            jacek1f napisał:

            > w maszynkach, ale pigwowce nie - sa za małe i za twarde - ręcznie na ćwiartki
            > potem myk gniazdo i już...

            No więc właśnie ja odwrotnie: owoce pigwy i pigwowca w tym roku zebralem jakies
            3 tygodnie temu i staly sobie na słoneczku na parapecie zewnętrznym i jeszcze
            sie dopalały; pigwy w tym roku były dorodne średnicy no z 8 cm więc moglem je
            tylko na ręcznej szatkownicy Bergmanna, na cieniutkie talarki pokroic i wysuszyć
            w piekarniku i od razu schować bo w tym roku biliony maleńkich muszek się zaraz
            zlatuja i jest koszmar... Zauważyłem ze nalewka na suszu pigwowym jest o niebo
            smaczniejsza i bardziej wyrazista niz na surowym rozdrobninym owocu ...
            Natomiast wlasnie w Braunie K750 na niewielkich obrotach rozdrobniłem odchudzone
            troche na słońcu dojrzałe żółciutkie owocki pigwowca i razem z pesteczkami
            zalałem okowitą ok. 70 %ową; niech sobie postoi z roczek... :))
            dziękuje za serdeczności
            Andrzej
            • felinecaline Re: pigwa - i jej owoce mogą być rozdrabniane 15.10.06, 12:05
              A ja swoje i Kicurowe dzielo zamiescilam w Galerii:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=50364066
              Co prawda bylo znacznie wiecej pigwy - 3 wory zakupowe "prawdziwej", z
              zaprzyjaznionego ogrodka no i ogolocilam juz wprzody krzak przed wejsciem do
              bloku, co bylo powodem zapisania mnie w osiedlowych annalach jaki nieszkodliwej
              (na szczescie) wariatki ;-D
      • Gość: syfon77 Re: rozdrabnianie pigwy IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 28.09.13, 10:00
        Po pierwsze.W myśl tej durnej zasady, którą Pan proponuje nie wolno nam "wykształconym ludziom" mówić kasztany tylko "owoce kasztanowca", nie jabłka a "owoce jabłoni". Totalna bzdura.
        Po drugie. Pigwa to nazwa krzewu.ae). Pigwa pospolita (Cydonia oblonga Mill.) – gatunek rośliny wieloletniej z rodziny różowatych (Rosaceae). Jest jedynym przedstawicielem rodzaju pigwa.Owoce Pigwy to po prostu pigwy. Pigwa i Pigwowiec to dwie różne rośliny. Skąd taka pewność, że chodzi o Pigwowca a nie o Pigwę nie wiem.
        Po trzecie nie wiem o co Panu chodzi, ale drzewiaste jałowce nie mają nic wspólnego z Tujami. Tuja (thuja)-to roślina z gatunku cyprysowatych i na ogół ludzie mówiąc tuja mają na myśli Thuję a nie żadne drzewiaste jałowce, a co mają "ruskie" do Pigwy i Thui to Pan wybaczy , ale chyba poza Panem nikt nie wie. Pozdrawiam.
        ps. Doprawdy, czyż nie ma większych problemów:)
        • qubraq Re: rozdrabnianie pigwy 28.09.13, 10:41
          Gość portalu: syfon77 napisał(a):

          > Pozdrawiam.
          > ps. Doprawdy, czyż nie ma większych problemów:)

          Oj, mam mam... :-( Dziekuje za pozdrowienia i je odwzajemniam... :-)
    • Gość: annjen Re: rozdrabnianie pigwy IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.13, 14:09
      Ja robiłam - nalewka się udała. Tarłam na wiórki.
      • Gość: Kasia Re: rozdrabnianie pigwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.13, 08:34
        Czy konieczne jest wydrążanie środków? Mogę w malakserze poszatkować na wiórki razem ze środkami?
        Mam bardzo małe owoce i aż cierpnę na myśl o ich przecinaniu.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja