YogiTee- znacie ta herbate?

12.10.06, 15:09
jesli nie, to szczerze polecam, bogata jest we wszystko co potrzebne na dobry
start poranny i bez grama teiny. mozna kupic w sklepach bio.
my rano startujemy wlasnie ta herbatka i daje nam ona energie na caly dzien,
ave
    • Gość: kabushka Re: YogiTee- znacie ta herbate? IP: *.proxy.aol.com 12.10.06, 15:42
      A znamy! ;-) Z tym, ze ja zaczelam przygode z nia od "samorobki" - wyszperalam
      przepis w jakiejs ksiazce o jodze, itp. Sprobowalam i od tej pory gosci u mnie
      praktycznie codziennie, z tym ze wieczorem. Bagatello, nie wiem, jaka kupujesz,
      ale ja po sprobowaniu sklepowej stwierdzilam, ze chowa sie przy wlasnej...
      Fakt, zaparzenie jej zajmuje jakies 15-20 minut, ale warto!!!
      • chihiro2 Re: YogiTee- znacie ta herbate? 12.10.06, 15:51
        A jak ja robisz, Kabushko?
        Ja znam rozne herbatki Yogi, pilam taka o smaku czekoladowym, pyszna byla!
        www.goodnessdirect.co.uk/cgi-local/frameset/detail/758734.html
        • Gość: kabushka Re: YogiTee- znacie ta herbate? IP: *.proxy.aol.com 12.10.06, 16:59
          Juz! Najpierw przepis oryginalny, a potem napisze, co ja z tym wyprawiam ;-)
          Acha, proporcje sa na dwie osoby. 560 ml wody, 6 gozdzikow, 8 wyluskanych i
          zmiazdzonych zielonych kardamonow (jak powinnam to ujac?), 8 ziarenek pieprzu,
          10 cm cynamonu, 220 ml mleka, herbata. Wszystkie skladniki oprocz dwoch
          ostatnich gotowac na malym ogniu pod przykryciem jakies 10-15 minut. Potem
          dodac szczypte herbaty i odstawic na moment; na koniec dodac mleko i zagotowac.
          Poslodzic miodem i gotowe! REWELACJA!!!
          Czasem dorzucam sporo swiezego posiekanego imbiru i zaparzam herbate smakowa,
          np. zielona cytrynowa czy waniliowa. Do kubkow wrzucam po porzadnym plastrze
          cytryny, troszke skorek pomaranczowych wlasnego wyrobu i wtedy odpuszczam
          mleko. Super rozgrzewa i wzmacnia! Naprawde! Pijemy ja od jakichs dobrych 3 lat
          i Malzowidlo przestal sie tak przeziebiac - przedtem lapal jakies przeziebienia
          regularnie co 2-3 tygodnie (w okresie jesienno-zimowym oczywiscie), a teraz? No
          i czosnkujemy sie na maksa! To tez pewnie pomaga...
          Napiszcie, jak Wy robicie swoja Yogi Tea. A jak chcecie, wrzuce przepis na
          Zlote Mleko - kolejna rewelacja...
          • bagatella to ja bardzo psze 12.10.06, 18:43
            o to zlote mleko, my barrrdzo lubimy takie nowinki ze swiata bio, ave
            • Gość: kabushka Re: to ja bardzo psze IP: *.proxy.aol.com 12.10.06, 19:29
              Bagatellko, gotuj dobre 5 minut 1/4 lyzeczki turmeriku w 100 ml wody - w razie
              potrzeby dolej wody. Potem dodaj 200 ml mleka i zagotuj. Zdejmij z ognia i
              dodaj lyzke oleju migdalowego i miod do smaku. Pyyyszneee... Nie wiem, jak
              bedzie u Ciebie, ale ja mialam troche problemow ze zdobyciem oleju migdalowego.
              Wlasnie mi sie skonczyl, ale swietnie wychodzi z maslem migdalowym. Acha,
              rownie dobre jest gorace, jak i zimne, z lodowki. Jak sprobujesz, dac znac, jak
              Ci smakowalo. ;-)
      • gozdzik_w_butonierce moja nazywa sie 12.10.06, 16:00
        Himalaya, i u umnie kosztuje 5,40 euro, dosc droga jak na nie herbate, ale wiem
        przynajmniej, ze warto. moze i moglabym zrobic tak jak ty, ale i czasu brak i
        troche lenistwa bierze gore i wygodnictwa. a tak wogole to bedzie mi milo jak
        podasz jak ja robisz, kolezanko z aol-u
      • bagatella Re: YogiTee- znacie ta herbate? 12.10.06, 16:11
        ups, jakis gozdzik mnie wyprzedzil, ale u mnie tez Himalaya, super sprawa, a
        jaka energie daje, dzisus krajs! mozesz podac swoja mieszanke? nie jestem pewna
        czy zrobie, ale moze moze. my tez startujemy yoga i mamy power na caly dzien.
        aha, a paczka jest zolta i nosi napis Bio-Organic Eco, sweet harmony, cala
        obrobka trwa ok 30 min wlacznie z zagotowaniem wody, gotowaniem na minimum gazu
        i 10 min zaparzanai, a pozniej to cala frajda. robimy wieczorem i rano tylko
        delikatnie podgrzewamy. super
    • nimeska Re: YogiTee- znacie ta herbate? 26.10.06, 23:10
      jesli juz to Yogi TEA to MARKA/NAZWA PRODUCENTA herbaty a nie jej rodzaj/
      GATUNEK i nie wszedzie ( szczegolnie w Polsce) powszechnie dostepna :)


      marka YOGI TEA robie mieszanki herbat z amomatami smakowymi i roznymi przypawami
      - wiec nie jest to herbata w doslownym znazeniu tego slowa :)


      tu znajdziecie troche info na temat produktwo YOGI TEA
      www.ekologiczny.pl/x_C_Dz__P2_136010004.html

      dla niewtajemniczonych ;) nazwa tego produktu ta nawiazuje do jogi


      @@@
      zegar biologiczny jest nieublagalny
      • corrina_f1 Re: YogiTee- znacie ta herbate? 27.10.06, 10:43
        Dokładnie - Yogi Tea to nazwa producenta, tak samo jak Lipton czy Dilmah.

        Herbatki są cudowne ale niestety mało osiągalne w Polsce, aczkolwiek jak się
        poszuka, to się znajdzie ;) Są często w różnych ekologicznych sklepach, np w
        Best Mallu (W-wa) lub specjalistycznych sklepach z herbatą.
Pełna wersja