IP: *.aster.pl 20.10.06, 12:05
1 raz robię.Mam pytanie czy jak zmielę lub utłukę ziemniaki to mam cekać aż
przestygną,czy zagniatać ciepłe.
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: kopytka 20.10.06, 12:06
      Szukałaś w góglu psepisu? Pewnie nie:
      pychotka.pl/pychotka/content/view/491/104/
      Ziemniaki obrać i ugotować, poczekać aż ostygną, przekręcić przez maszynkę do
      mięsa lub dokładnie ugnieść, dodać mąki, sól, pieprz, razem dokładnie wyrobić
      na stolnicy, wyrobić cienki rulon, pokroić i wrzucić do wrzącej wody, gotować
      do momentu aż wypłyną.
    • nisar Re: kopytka 20.10.06, 12:09
      Wiem, że są teorie, że kopytka z ciepłych ziemniaków są delikatniejsze.
      Niemniej dla mnie mielone gorące ziemniaki robią się paciowate i nic nie
      poradzę. Zawsze przerabiam całkowicie wystudzone. To znaczy: gotuję ziemniaki,
      dodaję trochę masła, tłukę tłuczkiem, studzę, zimne przepuszczam przez praskę.
      Tylko z takich jestem w stanie zrobić kopytka. Inne lepią mi się do rąk i guzik
      z pętelką z tego mi wychodzi.
      Ale może ja jestem nieudana???
      • tekisk Re: kopytka 22.10.06, 18:04
        nisar napisała:

        > Zawsze przerabiam całkowicie wystudzone. To znaczy: gotuję ziemniaki,
        > dodaję trochę masła, tłukę tłuczkiem, studzę, zimne przepuszczam przez
        praskę.
        > Tylko z takich jestem w stanie zrobić kopytka. Inne lepią mi się do rąk i
        guzik
        >
        > z pętelką z tego mi wychodzi.
        > Ale może ja jestem nieudana???
        >

        Nie jesteś nieudana .
        Przecież kopytka przeważnie robiło się na drugi dzień , z ziemniaków ,
        które zostały z obiadu . Tak było kiedyś .
        Teraz , aby nie wyrzucać żywności , ziemniaki do obiadu liczy się na osoby i
        nic nie zostaje na drugi dzień .
        Robiąc koputka , ziemniaki studzę .
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka