Dodaj do ulubionych

Tiramisu - prosze o pomoc specjalistow

23.10.06, 00:22
Czy mozecie mi podpowiedziec co zrobic, zeby tiramisu zgestnialo i dawalo sie
kroic jak ciasto??? Moje tiramisu zwykle jest... pyszna paciaja. Pyszna, ale
paciaja :(( Tak bardzo chcialabym zrobic titamisu i wykroic kwadraciki...

Zachowuje proporcje z roznych przepisow, nie dodaje bitej smietany. Tylko
oryginalny mascarpone, ubite zoltka, ubite bialka, cukier i czasami likier
Amaretto. Biszkopty na sekunde maczane w kawie. I zawsze powstaje masa, a nie
ciasto...
Obserwuj wątek
    • ela.tu-i-tam Re: Tiramisu - prosze o pomoc specjalistow 23.10.06, 10:01
      www.ccwhois.net/parisvarsovie/tiramisu.html
    • corrina_f1 Re: Tiramisu - prosze o pomoc specjalistow 23.10.06, 10:23
      Witam

      Po 1) Tiramisu raczej nie powinno się dawać kroić tak jak ciasto, nie znaczy to
      że ma być płynne zupełnie ale jego konsystencja z racji składników nigdy nie
      będzie nawet zbliżona do ciasta.
      Po 2) Pozbądź się wszelkich kombinacji i udziwnień. Biszkopt nasącz kawą (jak
      wolisz - z likierem, ja stosuję tylko mocną kawę), ubij żółtka z cukrem i dodaj
      do nich mascarpone mieszając jeszcze chwilę na niskich obrotach, żeby serek się
      nie zbił w grudki. Żadnej śmietany, żadnych białek. Likier jeśli konieczne -
      tylko do kawy którą nasączysz biszkopt.
      Być może konsystencję "rozwadniają" białka. Kwestia może także leżeć w
      proporcjach - ja na ogół daję 4-6 żółtek na 2 opakowania serka czyli w sumie
      250g, wszystko zależy od wielkości żółte, więc zawsze robie na wyczucie.
      Powinno się udać :) Powodzenia
      • marghe_72 Re: Tiramisu - prosze o pomoc specjalistow 23.10.06, 10:34
        Tiramisu' nie musi sie dawac kroić :)
        Mnie raz sie udaje , raz nie
        i o to chodzi
        Nie przejmuj sie :)
        • corrina_f1 Re: Tiramisu - prosze o pomoc specjalistow 23.10.06, 11:28
          marghe_72 napisała:

          > Tiramisu' nie musi sie dawac kroić :)
          > Mnie raz sie udaje , raz nie
          > i o to chodzi
          > Nie przejmuj sie :)

          Otóż to, jedna ze szkół mówi nawet o podawaniu tiramisu w pucharkach, z których
          zajadasz się nim łyżeczką :)
          • bell10 Re: Tiramisu - prosze o pomoc specjalistow 23.10.06, 13:03
            Corrina ma rację - jeśli chcesz, by Twoje tiramisu przypominało bardziej ciasto
            niż pacię ;) to nie dodawaj białek ani śmietany... (i tylko oryginalny
            mascarpone z żółtkami i cukrem) Cóż, masy będzie przez to mniej (ach to
            łakomstwo...), ale całość powinna się dać spokojnie kroić i na pewno będzie
            wyglądać imponująco!
            Moje tiramisu konsystencją przypomina ciasto - czasem nawet robię je w
            tortownicy i podaję jako tort-tiramisu (wtedy biszkopty nasączam trochę mniej).
            Wolę tak niż łyżeczką w pucharku...
            Spróbuj zrobić bez dodatków i daj znać, jak wyszło!
            • corrina_f1 Aha, no i najważniejsze 23.10.06, 14:13
              Aby konsystencja nieco się ścięła, koniecznie na kilka godzin do lodówki, w
              żadnym wypadku nie podawać ciepłego ani od razu po przygotowaniu.
              • linn_linn Re: Aha, no i najważniejsze 12.01.07, 19:14
                A dokladnie na 24 godziny :) do lodowki...
    • Gość: marghe_72 Re: Tiramisu - prosze o pomoc specjalistow IP: *.acn.waw.pl 23.10.06, 14:41
      ee, ubita piana z bialek moze być
      mimo białek potrafi ustać
    • ewaktw Re: Tiramisu - prosze o pomoc specjalistow 23.10.06, 15:14
      Moje tiramisu daje się kroić na porcje i nie rozpływa się ciapowato, z tym, że
      po zrobieniu wkładam go na minimum 12 godzin do lodówki. Od razu po zrobieniu
      lekko pływa, więc może na początek trzymaj dłużej w lodówce.
      Zaznaczam, że dodaję ubite na sztywną pianę białka.
    • piani Re: Tiramisu - prosze o pomoc specjalistow 23.10.06, 15:59
      Dziekuje za wszystkie rady. Przyznam sie, ze nigdy nie dodawalam bitej ani
      innej smietany. Zawsze w lodowce ok.12 godzin. I jest paciaja :((((

      Ostatnio zrobilam doswiadczenie i do polowy masy dodalam bardzo mocno ubite
      bialka, a do drugiej polowy nie. I okazalo sie, ze masa z bialkami byla
      sztywniejsza i bardziej puszysta. Zaskoczylo mnie to!

      Watek rozpoczelam pod wplywem pieknego zdjecia z Galerii Potraw, gdzie widac,
      ze tiramisu da sie kroic (przepis byl klasyczny). Takie wlasnie tiramisu jadlam
      piewszy raz w zyciu i ciagle je wspominam. Cudnie wyglada na talerzu.
      Oczywiscie salaterki to dobre rozwiazanie, ale marzy mi sie ten kwadracik...
    • hispana Re: Tiramisu - prosze o pomoc specjalistow 23.10.06, 16:03
      przed podaniem przemrozic drania przez kwadrans i bedzie sie sluchal noza
    • Gość: Dorota Nawet nie smiem nazywać sie specjalistą, ale ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 17:24
      metodą prób i błędów doszłam do wniosku, ze tiramisu lepiej sie trzyma, jeśli
      jest zrobione na okrągłych biszkopcikach, a nie na tych podłużnych. Podłużne
      biszkopty (te z firmy SAN) są baaardzo delikatne i nawet przy ułamkosekundowym
      namaczaniu chłoną kawę jak gąbka. A te okrągłe są trochę twardsze i nie "piją"
      tyle kawy, za to wchłaniają wilgoć z masy serowo-jajecznej podczas chłodzenia w
      lodówce.
      Spróbuj więc może nastepnym razem z tymi okrągłymi, tylko kawę zrób mocniejszą,
      aby ten smak w nich pozostał.
      • Gość: głupol_kuchenny Zwarzyło mi się!!!!!! IP: *.euro-net.pl 12.01.07, 18:38
        Co jest???
        Była cudna, pyszna masa z żóltek i pudru. Zaczęłam dodawać po
        trochu "mascarpone " z Piątnicy - dalej ładne i smaczne. Wpadł większy kawałek,
        nie chciało mi się wyrzucać, myslałam, że rozetrę - i zrobił mi się serek
        wiejski z żółtawą cieczą ma dnie!!!!
        Dlaczego???
        Serek miał datę ważności, chociaż na dnie uzbierało się 1/4 łyżeczki cieczy.
        Co z tym zrobić - psa nie mam. Może dodać mąki itd. i upiec?
        • bogna71 Re: Zwarzyło mi się!!!!!! 12.01.07, 21:43
          No bo to był ""mascarpone"" z Piątnicy...
          (Tak myślę - robię zawsze z oryginału i nigdy żadnych wpadek nie było...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka