nisar
23.10.06, 10:46
Po raz kolejny w cieście jogurtowym wyszedł mi zakalec. Wyrosło pięknie,
potem opadło jak durne. No i zakalec jak się patrzy.
Studziłam przy uchylonych drzwiczkach piekarnika, nie zaglądałam w czasie
pieczenia (no raz, żeby spróbować patyczkiem czy już, ale to po 45 minutach),
kurna chata, szlag mnie trafi.
Poradźcie coś jak rany, bo się popłaczę.