Gość: basiader
IP: *.tomaszow.mm.pl
11.11.06, 13:07
Prosze o pomoc, bo juz sama sie gubie co robie zle przy wyrabianiu ciasta
drozdzowego.Produkty ogrzane, zoltka utarte z cukrem,zaczyn
wyrosniety,wszystko dobrze wyrobione,potem cieple maselko wszystko pieknie
sie wyrabia rece czyste i nagle pod koniec ciasto zaczyna byc lepkie i klei
sie jak na poczatku wyrabiania.Odstawilam w misce- rosnie, ale boje sie o
efekt.Robie ciasto od lat i ze 2-3razy zdarzylo mi sie to co dzis.Nadmieniam
ze zawsze biore make krupczatke na pol z tortowa i 10 dkg drozdzy na kilo
maki.Czy popelniam jakis blad??