grochóweczka na goloneczce wędzonej

27.11.06, 19:31
mmmmm cudo. Właśnie skończyliśmy opędzlowywać ogromny gar tego specjału.
Kupuję wędzona golonkę (dopiero kilka tygodni temu znalazłam ją w sklepie) i
gotuję wywar, dodaje włoszczyznę, przyprawy i posiekaną cebulę (ja lubię
dużo). Potem dodaje ziemniaczki i podgotowany groch i sporo majeranku. Mięsko
z golonki kroję w kosteczkę i siup do zupy. Czasem robię bez ziemniaków. Lubię
gdy grochówka jest gęsta. Taka zupa spokojnie wystarcza za cały obiad
    • doral2 Re: grochóweczka na goloneczce wędzonej 28.11.06, 14:52
      - woda
      - włoszczyzna
      - boczek wędzony, słoninka wędzona, kiełbasa wędzona lub inna wędzonka, ale
      prawdziwa, nie sklepowa, bo sklepowe nie mają smaku
      - ziemniaki
      - groch łuskany, połówki
      - majeranek, sól, pieprz.

      do wody wrzucić włoszczyznę, posolić, podgotować, dodać groch i podgotować do
      konsystencji twardawej, dodać ziemniaki i ugotować do miękkości

      aby groch szybciej się ugotował można dodać szczyptę cukru, ale uważać bo wtedy
      gotuje się błyskawicznie i rozgotowuje na amen

      w czasie gotowania tego co wyżej, pokroić wędzonki i podsmażyć na patelni,
      wrzucić do gara razem z wytopionym tłuszczykiem, doprawić pieprzem,
      majerankiem, solą....

      dobry wpływ ma dodatek świeżego majeranku, ale nie każdy posiada...proponuję
      zasiać w doniczce, smak niezrównany :)

      jak już wszystko osiągnie
    • arachnela Re: grochóweczka na goloneczce wędzonej 28.11.06, 16:29
      u mnie w domu grochówka jest bez ziemniaków, za to z grzankami, a ja dodaję
      jeszcze groszek ptysiowy i koniecznie: kromkę chleba z masłem lub bułeczkę.
      Na drugi dzień (jak coś zostanie) zupa jest zgęstniała, dodaję wody i przypraw.
      Taka zupa jest nieźle odnawialna :)
Pełna wersja