fasolka po bretońsku

28.11.06, 17:03
Co dodajecie, jaka fasola, jakie przyprawy???
    • wyrodna_matka_huberta Re: fasolka po bretońsku 28.11.06, 21:31
      fasola Jaś, moczona od poprzedniego dnia, gotowana w tej samej wodzie
      przyprawy: MAJERANEK duuuużo, papryka słodka, sól, pieprz,
      poza tym kiełbasa, boczek, koncentrat pomidorowy, cebula
      Czyli pełen standard
    • wielorybka Re: fasolka po bretońsku 28.11.06, 22:01
      grubaśny kolorowy jaś albo mniejsze jaski ale kolorowe i białe mieszam
      majeranku garściami, czosnek, sól, papryka
      reszta w standardzie
      • wielorybka Re: fasolka po bretońsku 28.11.06, 22:02
        ziele angielskie i liśc laurowy - to moja baza, tak oczywista,ze zapomnialam napisac
        • biala27 Re: fasolka po bretońsku 29.11.06, 08:17
          Lirio - jak szłam dziś do pracy to wymyśliłam taki własnie obiad na jutro (mam
          juz 0,5 kg fasoli w torbie) a tym samaym wacik na to forum :))))

          ja mam inne pytanie - czy fasola (ta dorobniejsza) moczona max. 1,5 h ugotuje
          mi się dośc szybko czy lepiej odpuścić i moczyć całą noc (tzn. chciałam ją dziś
          wieczorem ugotować i mieć na jutrezjszy obiad)?
          • wielorybka Re: fasolka po bretońsku 29.11.06, 09:14
            jak mam mało czasu stosuję taką technikę: obgotowuję fasole i zostawiam na 3
            godziny i potem normalnie przyrzadzam
            • doral2 Re: fasolka po bretońsku 29.11.06, 13:34
              eee tam, jak mało czasu to wtedy:

              2 puszki czerwonej fasoli
              kiełbasa/boczek/co tam kto woli
              cebula
              koncentrat pomidorowy albo słynny sos kubański
              papryka
              pieprz
              cukier

              obsmażyć boczek/kiełbasę/co tam kto ma na patelni, wrzucić do garnka, dowalić
              odsączoną fasolę z puszki, dowalić koncentrat/sos kubański, zagotować, doprawić
              pieprzem, papryką i cukrem, zjeść i zagryźć raphacholinem, bo watrobę
              wywala....drynio też wskazany, na trawienie :))
Pełna wersja