beatak
28.11.06, 19:31
Poniewaz od jakiegos czasu wzielam sie ostro za gotowanie, probowanie,
kombinowanie w kuchni przypomnialam sobie przy okazji o ciescie jogurtowym
ktore kiedys robilam, przepis mialam z gazety, bardzo czesto je robilam ale
nie zapisalam bo wydawalo mi sie bardzo proste... no i zapomnialam gdy
przestalam je robic ;-( Pamietam, ukladalo sie je w waskiej formie, na
szerokosc 1 podluznego biszkopta. Wykladalo sie dol biszkoptami, na to masa.
Pamietam ze byl tam jogurt i cos jeszcze i jakies owoce i po zmiksowaniu
troche sie to "napuszylo". Mase wylewalo sie na biszkopty, na nia 2 warstwa
biszkoptow i do lodowki. Pieknie to zastygalo i smakowalo jak lody.
Zachwycalam sie... ale kiedys, a teraz nie pamietam jak to zrobic ;-(
Buuuu... Moze mowi Wam to cos? Moze robicie takie ciacho? Oamietam ze kroilo
sie na kawalki szerokosci biszkopta... w sumie to niewiele pmietam chyba.
Ups. Bede wdzieczna za jakies pomysly. To nie bylo zbyt tuczace ciacho,
jedynie biszkopty ze slodkosci. Chcialabym mojej corci i mezowi to
przygotowac, jako lodowy deser. A jesli nie to, moze macie cos w podobnym
smaku? Choc licze ze ktos moze przepis zna?