jak zrobić wigilijny piernik? albo pierniczki...?

29.11.06, 15:06
No tak co się piecze na początku grudnia i czeka aż ciasto zmięknie. Macie sprawdzony przepis...? Bo ja chyba tych świąt już nie mogę się doczekać... :)))
    • annasza33 Re: jak zrobić wigilijny piernik? albo pierniczki 01.12.06, 00:09
      Niedawno był na KMW. Przepis sprawdzony, pierniczki wychodzą pyszne i miękkie,
      proszę:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34708&w=51685250&a=51685250

      Smacznego!
      • mama_idalki Re: jak zrobić wigilijny piernik? albo pierniczki 02.12.06, 11:51
        O tak! Pierniczki Silije są najlepsze na świecie! W tym roku robię podwójną
        porcję- będę się z tym pieprzyć pewnie z tydzień, ale raz w roku można :)
      • nomasz mam pytanie:)) 03.12.06, 20:51
        czy mogę to ciasto zrobić jutro ewentualnie w środę??To nie będzie 4-5 tygodni
        przed świetami,czy to ma znaczenie?Wyjdą??
        • annasza33 Re: mam pytanie:)) 03.12.06, 21:58
          nomasz napisała:

          > czy mogę to ciasto zrobić jutro ewentualnie w środę??To nie będzie 4-5 tygodni
          > przed świetami,czy to ma znaczenie?Wyjdą??

          W tamtym roku robiłam w tym samym dniu, w którym piekłam :)
          Wyjdą, spójrz tylko jakie ładne :)
          • nomasz Re: mam pytanie:)) 04.12.06, 10:29
            super:)

            Mam nadzieję że nam też takie cuda wyjdą.
            Pierwszy raz bedziemy robić:))
    • annasza33 Re: jak zrobić wigilijny piernik? albo pierniczki 02.12.06, 22:25
      I jeszcze znalazłam tamtegoroczną próbkę pierniczkową, właśnie z ciasta Silje
      wyszło nam jakieś 5 setek pierniczków (cieniutki były, jak widać)

      naszedni.blox.pl/2006/01/Minione-Swieta-Bozego-Narodzenia.html
    • morepig polecam pierniczki 04.12.06, 18:38
      PIERNICZKI ANKI


      1 kg mąki
      2 łyżeczki mielonych goździków
      2 łyżeczki sody
      1 łyżeczka cynamonu
      1/2 kg cukru
      1 pudełko miodu
      1 kostka margaryny
      3 jaja
      1/2 butelki kwaśnej śmietany


      (to jest stary przepis - ja goździki zastępuję przyprawą gotową do
      pierników, a cynamon i tak dodaję, bo lubię dużo. co do miodu - pudełko
      miało bodajże 250 gramów kiedyś, w każdym razie ja tyle daję. śmietany
      250ml)


      Rozpuszczasz w rondelku miód z margaryną i cukrem. Gotujesz na małym ogniu,
      aż trochę ściemnieje, zbrązowieje.
      Mieszasz mąkę z sodą, przyprawami - dodajesz zawartość rondelka i kręcisz
      kopystką, aby trochę przestygło. Na końcu dodajesz jaja i śmietanę i
      wyrabiasz ręcznie. I to wszystko ląduje na 24h w lodówce. Dalej jak w każdym
      przepisie - rozwałkować, wycinać, piec
      w rozgrzanym piekarniku (ale oby im się końcówki nie pozawijały do góry, bo
      to nieefektowne jest). Po wyjęciu należy zaobratrzyć się w shotguna, albo
      inny odstraszać na braci, którzy twierdzą, że pierniczki prosto z piekarnika
      są podstawą przewigilijnej egzystencji...
      Proszę bardzo :)
Pełna wersja